A po co mi Hameryka:grin: Michał młodszy, niech jedzie jak może. Ja mam tutaj swoją.
1.Załącznik 115970
Wersja do druku
A po co mi Hameryka:grin: Michał młodszy, niech jedzie jak może. Ja mam tutaj swoją.
1.Załącznik 115970
Długi majowy weekend sypie deszczem i wieje zimnem. Trochę przeczuwałem że tak będzie. Dlatego jeszcze w tygodniu we wtorek i środę mimo pracy na popołudnie, wyrwałem z domu rowerkiem do ogrodu botanicznego by podziwiać tegoroczne tulipany. Miałem nosa, ludzi za wiele nie było, ale słońce niestety kryło się za chmurami, wyglądając tylko na krótkie chwile.
I te chwile starałem się wykorzystać przy pomocy E-30 i 40-150. A co mi się udało.............
Wszystkie defekty techniczne jakie dostrzeżecie na tych zdjęciach są efektem mojej ślepoty lub braku umiejętności.
No to zaczynamy:grin:
4.
1.Załącznik 1165552.Załącznik 1165563. Załącznik 1165584.Załącznik 1165575.Załącznik 116559
Mam nadzieję, że się podobają.:grin:
Bardzo udane. Jak dla mnie 1. najlepsza. Na 4. są lekkie przepały.
Dzięki Waldku za wizytę. Sporo tego zrobiłem, żeby mieć z czego wybrać. Trochę się też nad nimi nasiedziałem. Może nie wszystkie są dobre, ale selekcja trwa.:grin:
Są dobre, ot tak się czepiam :):):)
Były jeszcze tulipanki? Przekwitają już, co?
Nie czepiasz się, prawda nie boli:grin:
Trzeba się było śpieszyć bo ww wtorek było kiepskie światło ale więcej kwiatów, choć sporo już zadeptanych.
A w środę trochę lepiej było ze światłem, to z kolei na kilku rabatkach czubki kwiatów już poobcinano. O tych piszę.Załącznik 116597
Teraz to już chyba wspomnienie po nich zostało, a szkoda bo ładne.Załącznik 116598
Różowe też mi się bardzo podobały.
8.Załącznik 1166009.Załącznik 11660110.Załącznik 116602Załącznik 116603
Ten żaglowiec to gdzie?
Podoba się.
Jolu żaglowiec ze zdjęcia wyżej, wypływa z portu w Kołobrzegu.
Wspomnienie z zeszłorocznej eskapady na rowerku.:grin:
Była majówka i już po majówce. A ponieważ pogoda kiepsko się sprawiła, postanowiłem się w domowym zaciszu trochę pobawić. Zebrałem kwiatki(prawdziwe i sztuczne), zapaliłem swieczkę, pogasiłem światła i................
1.Załącznik 1167472.Załącznik 1167483Załącznik 116749
Przyznam szczerze, że ta zabawa mi się podoba.
Tło się nieco podmieni
ustawienia Olka też i może coś się jeszcze uda.........:grin:
No nie bądźcie sknery:wink: napiszcie co o tym sądzicie.
@tropic Ty nie kus @bikera, bo zamiast kwiatow to bedzie nam baby wrzucal a jak mu sie spodoba to bedzie latal po Bornholmie i szukal na plazy nagiutkich :)
Moja rada:
Przełącz WB na ręczny, włącz LV i ustaw tak temperaturę w BW żeby dobrze było. Potem kombinuj z ekspozycją.
Cześć chłopaki, fajnie że wpadliście bo już pomyślałem że ze mną coś nie tak:grin:
Takie fotki ze świeczkami faktycznie wymagają trochę treningu.
BB ustawiałem na 3000 do 4500 K, LV było włączone, ekspozycja jest do korekty.
Potrenuję sobie jeszcze w wolnej chwili.:grin:
Trenuj, jak dla mnie za bardzo pomaranczowe (jeszcze).
Mały skok do łódzkiego skansenu, a tam....
1. Stara willa i trzy misieZałącznik 117110
Po co komu te trzy misie???:twisted:
Świetny przykład jak się "zaśmieca" architektoniczne perełki.
Ta piękna willa przypomina mi .... Krynicę Zdrój:) i tamtejsze domy.
Bez przesady, przecież to jest malutkie( BIKER trochę przyszalał:))
Załącznik 117136
Janusz, idziesz szlakiem bajkowym?:)
jaclas podał to w należytych proporcjach, BIKER nieco przesadził...:wink:
na żywo tego nie widziałam, więc po pierwszym zdjęciu nie mogłam wiedzieć, jakie są prawdziwe wielkości/proporcje.
Nadal natomiast nie wiem czy taki eklektyzm (form/historycznych odniesień itp) w jednym miejscu jest dobry - mnie się nie podoba.
Z tym, że ja nie wiem...co to za dom?
Witajcie miłośnicy talentu Bikera. Miło Was widzieć, choć szkoda że tak mało.
Odnieśliście się do misiów i willi z łódzkiego skansenu w tle.
To nie jest przypadek, że one tam są. To postacie bajkowej Łodzi, które pokazywano licznym dzieciakom, przedstawiając jednocześnie historię budynków znajdujących się w skansenie i ich znaczenie w historii Łodzi.
A to już jest edukacja historyczna i to w bardzo mądrej postaci.
Ta willa to typowy dom bogatych fabrykantów włókienniczej Łodzi z początków XX wieku. Jest repliką skansenową orginału który stał kiedyś w Zgierzu.
Willi i skansenowi te misie nie szkodzą, a zachęcają zwiedzających w różnym wieku do ciekawej lekcji historii miasta, od strony architektonicznej i filmowej.
W ogóle w muzeum włókiennictwa czyli dawnej Białej fabryce Ludwika Geyera jest nie tylko ciekawa ekspozycja maszyn włókienniczych z czasów "Ziemi obiecanej", ale otwarto także muzeum interaktywne z projekcjami 3D. W piątkowe wieczory okresu letniego będą się też odbywać koncerty muzyczne na nastrojowo oświetlonym dziedzińcu dawnej fabryki.
Jak tylko będę mógł, wybiorę się tam z Olkiem na sesję specjalną.
Pozdrowerki:grin:
Mi się misie bardzo podobały:)
Witam.
Mam dla forumowiczów wyzwanie-prezent.
Wśród kilku zdjęć fajnego ptaszora jakie zrobiłem w Manufakturze w sobotę, "trafiło" mi się również trochę prześwietlone.
Jak macie chęć się pobawić w poprawkę- zapraszam:grin:.
Załącznik 117306
P.s. Pokażcie co kto wyratował na miniaturze.:grin:
Cześć Biker,
ja bym poszedł w tę stronę:
Załącznik 117326
ale szału nie będzie,
ostrości się nie wyczaruje :wink:
Witaj Conchitta:grin:
Dzięki za wizytę i "walkę" z tą fotką. Mnie ciekawiło co da się z niej uratować, ale mam inne wersje. Kilka z nich pokażę wkrótce, bo teraz pracuję na noc i czasu mało na wszystko i sporo fotek wciąż czeka na obróbkę. To zdjęcie już jest Wasze, więc bez obaw, ja go sobie nie wezmę.:grin:
Taka se moja wersja:wink:
Załącznik 117395
Fajnie robtorku że wpadłeś. Nieżle Tobie wyszło, trochę wykadrować i mała fotka będzie.
Ptaki były pokazywane w zielonym namiocie, tłumnie tam było, sporo dzieciarni i trudno się było skoncentrować na fotce. A szybko to się tylko pchły łapie, więc nie wszystko się udało. Miałem też fotkę dużego robala(model pszczoły) ale w kadry powchodzili intruzi i poszły do kosza.:grin:
Wśród wielu fotek jakie ostatnio zrobiłem są takie z W-wy i Manufaktury. Ale poniosło mnie także na ....mecz żużlowy Orła Łódź z Motorem Lublin.
To jedno z ujęć 1.Załącznik 117406
Robione 12-60, choć pewnie 40-150 lepiej by się sprawdził.:grin:
A dla fanów żużla prezentZałącznik 117407
To ja jeszce moją wersję wrzucę, wczoraj obrobiłem ale potem zapomniałem wrzucić :shock:
Załącznik 117459
Do ptaszorów jeszcze wrócę, a tu mam kolejny ranny strzał w Białą fabrykę. Fotka zrobiona z ręki w drodze do pracy.
1.Załącznik 117585:grin:
A jako ciekawostkę, nowa wersja okna z Manufaktury. Wiem że jest krzywa bo zrobiona z boku. Muszę przyznać, że mnie się podoba i zastanawiam się czy i jak tą krzywiznę korygować.
Wszystkie porady mile widziane.
2.OknoZałącznik 117586
Fotek ostatnio trochę strzeliłem, ale z racji "wyzwolenia" warunkami pracy czasu mi brakuje na ich obróbkę. Korzystam jednak z odwiedzin wnuczki która rośnie jak na drożdżach i przynosi swoją obecnością mnóstwo radości.Załącznik 119883:grin:
1 czerwca byłem z wnuczką w łódzkim zoo. Ustrzeliłem kilka ptaszorów i inne zwierzaki.
1.Załącznik 1198842.Załącznik 119885
Reszta czeka:grin:
język wnuczki i wymowna mina - bezcenne :mrgreen:
Ale fajowe te "dwa pyskacze" :)
Pozdrawiam.
Pyskaczów mam więcej, bo bardzo blisko podeszły. Troszkę ogrodzenie przeszkadzało, ale jakoś sobie poradziłem.
A co do wnuczki, to ona wyraźnie lubi być w objektywie, choć ja staram się strzelać bez ustawiania. Dlatego m.inn. wsadziłem ją na huśtawkę.Teraz czas na rejs i mam nadzieję nowe udane foty.
Dzięki wszystkim za wizyty.:grin: