Zima w kalendarzu i na niebie to kilka zimowych fotek z mroźnego poranka nad Bugiem. Tak było jeszcze kilka dni temu, teraz na Mazowszu to mamy przedwiośnie :(
444
Załącznik 250848
445
Załącznik 250846
446
Załącznik 250847
447
Załącznik 250845
Wersja do druku
Zima w kalendarzu i na niebie to kilka zimowych fotek z mroźnego poranka nad Bugiem. Tak było jeszcze kilka dni temu, teraz na Mazowszu to mamy przedwiośnie :(
444
Załącznik 250848
445
Załącznik 250846
446
Załącznik 250847
447
Załącznik 250845
Ale bajkowe światło, nic tylko zazdrościć :)
Fajne, takie kojące, no i zimowe jeszcze ;-)
Najbardziej się podoba 444. Linia łódek, gasnące niebo, zaśnieżony lód, połyski, linie śladów i drzewa jak zawsze ciemne rezczapierzone, stróżujące.
Cała seria super, super.
TJ
Bardzo fajne. Trudno mi wybrać które lepsze. Uważam że każde na swój mocny punkt.
Zdjęcia bardzo nastrojowe. Fajnie się je ogląda.
Jednak jako taki zestaw. Mocno zróżnicowany co do kolorystyki i ekspozycji wzbudzają we mnie pewien dyskomfort.
Albo miałeś ustawiony w puszce ABW i każde ze zdjęć ma mocno inną kolorystykę.
Albo są to fotki z różnych dni.
Jeśli już nie chciałeś wyrównywać kolorystyki i jasności zdjęć, to dobrze by było
chociaż ustawić je w kolejności od np. najzimniejszej tonacji do najcieplejszej.
To uporządkowałoby tą serię i nadało by jej logicznej spójności i sens.
W moim odczuciu w obecnej formie są to tylko fajne, ale osobne i nie powiązane ze sobą zdjęcia.
Bardzo fajne, tylko kadry jakieś niezdecydowane, jakbyś chciał pokazać za dużo na raz. Moim zdaniem zdjęcia zyskują po przycięciu położeniu bardziej zdecydowanego akcentu. Czy góra, czy dół, to już kwestia gustu, bo oba warianty są dla mnie ok.
Dzięki za cenne uwagi. Rzeczywiście kolejność jest trochę pomieszana - powinno być 444, 446, 445, 447. Zdjęcia zrobione podczas jednego pleneru, między pierwszym a ostatnim jest różnica 51 min. Wyrównanie kolorystyki i jasności dało by efekt serii w krótkim odstępie czasu - a nie o to chodziło, bo w tym czasie jasność i kolorystyka światła ulegały zmianie.
Lokalizacja jest fajna ale zimą jest bardzo mało miejsca na bardzo mało miejsca do poruszania się i ustawienie statywu, a na lód nie chciałem wchodzić. Masz rację, można było przyciąć do 2:3, nie sprawdziłem.
Kolejna wycieczka na rozlewiska Bugu. Sobota, pochmurno i deszczowo. Resztki śniegu, lód powoli odpuszcza.
448
Załącznik 252555
449
Załącznik 252556
450
Załącznik 252557
451
Załącznik 252558
452
Załącznik 252559
453
Załącznik 252560