kope lat :)
szkoda takich maszyn - niemniej lubie takie rdze ;)
skąd to foty ?
Wersja do druku
kope lat :)
szkoda takich maszyn - niemniej lubie takie rdze ;)
skąd to foty ?
Z drugiej strony Wisły przy brzegu od Akademi Frycza Modrzewskiego.
- - - - - - - - - - AKTUALIZACJA - - - - - - - - - -
- - - - - - - - - - AKTUALIZACJA - - - - - - - - - -
też o tym pomyślałem, ale już patrząc na zdjęcia w domu. W słońcu tego nie widziałem. Trzeba będzie powrócić.
Próby z kwiatkami, a dokładnie z szafirkiem. Pierścień pośredni, szkło 25 mm.
246.
Załącznik 233244
247
Załącznik 233245
248
Załącznik 233246
249
Załącznik 233247
250
Załącznik 233248
251 To już nie szafirek.
Załącznik 233249
Bardo ładne te próby,
nie wiem czy się zgodzisz ale na 246 lepsze byłoby całkowicie ciemne tło, moim zdaniem.
:-)
Próbowałem robić zdjęcia kropel oliwy na wodzie. Różne obiektywy z pierścieniami pośrednimi, czasem raynox 250.
Po wgraniu zdjęć na komputer i zobaczeniu powiększonego zdjęcia niż w ekranie, mam wrażenie, że zdjęcia są nieostre, rozmydlone.
I teraz nie wiem czy: a) nie trafiłem z ostrością, b) przy pierścieniach pośrednich zawsze taki efekt będzie.
Co sądzicie?
Poniżej wklejam fotki poglądowe wykonane obiektywami: 9-18mm, 25mm, 45 mm, 75-300mm. Chyba 75-300mm daje najlepszy efekt.
25mm
.Załącznik 241654
75-300mm
Załącznik 241655
45mm
Załącznik 241656
9-18mm
Załącznik 241657
Myśle, że ostrzenie do poprawy, a i może zabrakło głębi jeśli dobrze sprawdziłem to zdjęcie zrobione 45 jest wykonane na f4… przy zdjęciach zbliżeniowych / macro bardzo mocno spada głębia ostrości i trzeba przymykać obiektyw mocniej
natomiast na forum są z pewnością lepsi fachowcy od macro niż ja i oni może też coś poradzą :-)
Co do głębi i ostrzenia, to prawdopodobnie można sporo poprawić, ale, jak stwierdził r_m, są tu na forum świetni fachowcy od macro, którzy zapewne doradzą.
Ze swego doświadczenia w skali micro wiem, że głębia potrafi ubić najlepsze ujęcia i wówczas w miarę dobrym rozwiązaniem mogą być "stosy", ale być może tu nie ma takiej potrzeby.
I jeszcze coś, pracując w ośrodku płynnym i to otwartym, trzeba uważać na to wszystko, co "lata" w powietrzu - szczególnie widoczne na zdjęciach nr 2 i 3 ;-)
Ostrzenie istotnie było kłopotliwe. powiększałem nawet obraz, ale jak widać i to nie zdało egzaminu. Przysłony minimalne, bo czasy wychodziły długie i na pewno to już mogło rzutowac na to, że zdjęcia były nieostre. Nie wiem jak inni to robią, ale niektóre z tych kółek poruszały się, a jak woda ustawała to z kolei kółka łączyły się w same duże.
- - - - - - - - - - AKTUALIZACJA - - - - - - - - - -
Jedną z porad jaką doczytałem na temat ustawienia obiektywu to było ustawienie go równolegle, bo inaczej kadr nie będzie tak samo doostrzony. Przyznaję, że umieszczenie statywu nad szklanym zbiornikiem nie było łatwe ze względu na to, że przy krótszych ogniskowych ten środkowy pręt do którego aparat był przyczepiony prawie sięgał wody.
A przy 9-18mm nawet zanurzyłem koniec obiektywu w wodzie :shock:
zaraz zaraz czyli robiłeś te zdjęcia ze statywem i martwiłeś się o długie czasy, albo ja czegoś nie rozumiem dobrze?
Myślę, że to wymaga statywu, przymkniętej przysłony i lamp błyskowych (względnie dużej ilości światła stałego, ale lampa błyskowa zamraża ruch i to ich bym użył)