Odp: Streety i nagie kobity
"Najwyższa pora" jest świetna.
Piękny "strzał"!
Pozdrawiam.
Odp: Streety i nagie kobity
Odp: Streety i nagie kobity
Odp: Streety i nagie kobity
Kapitalne zdjęcie. Lubię zaglądać do tego wątku, wiele świetnych ujęć.
Odp: Streety i nagie kobity
Zdjęcie jest tak dobre, że aż trudno uwierzyć, że to nie ustawka. Przyznam się szczerze, że moje pierwsze odczucie było, że ustawka ale pewnie się mylę :-)
Odp: Streety i nagie kobity
Cytat:
Zamieszczone przez
pers
Zdjęcie jest tak dobre, że aż trudno uwierzyć, że to nie ustawka. Przyznam się szczerze, że moje pierwsze odczucie było, że ustawka ale pewnie się mylę :-)
A to ważne?
Odp: Streety i nagie kobity
Kapitalne, gość wyszedł niesamowicie :)
Odp: Streety i nagie kobity
Cytat:
Zamieszczone przez
Saboor
A to ważne?
Tak, bo w tego typu zdjęciach raczej nie powinno się mieć odczuć, że coś jest ustawione, nawet jeżeli jest. Przynajmniej mnie się tak wydaje.
Odp: Streety i nagie kobity
Cytat:
Zamieszczone przez
pers
Tak, bo w tego typu zdjęciach raczej nie powinno się mieć odczuć, że coś jest ustawione, nawet jeżeli jest. Przynajmniej mnie się tak wydaje.
Aa to insza inszość, ma być tak, żeby nie było widać; czy to prawda, czy ułuda. Masz rację.
Odp: Streety i nagie kobity
Autor czegoś nie napisał, ale to chyba musi zostać tajemnicą.
Ja znam ten obrazek i bardziej podoba mi się że autor zdjęcia złapał również księdza/zakonnika
;)