patrzyłem, nic tam nie ma:shock::mrgreen::mrgreen:
fajnie opowiadasz, no to będzie meczyk?
Wersja do druku
Zdjęć z meczu nie będzie, w ogóle nie brałem sprzętu na stadion.
Miałem nieciekawe miejsce do fotografowania, a że przewidywałem, że w drodze powrotnej wylądujemy w jakiejś knajpie, nie ryzykowałem.|
Obiecałem kolejną porcję zdjęć z Casa Batllo.
Zaplanowałem fotografowanie Gaudiego. Niestety, Casa Mila jest w remoncie -na fasadzie wisi siatka maskująca, na której ta fasada jest namalowana.
Kolejka do Sagrady mocno mnie zniechęciła, a zresztą byłem tam poprzednio. Niestety, jeszcze bez EM1.
Udałem sie więc do Kwartału Niezgody- obok siebie stoją trzy kamienice autorstwa znanych architeków, pasujące do siebie jak pięść do nosa. Każda z nich jest jednak perełką.
tytułem wstępu - z wiki
"Casa Batlló – budynek znajdujący się przy Passeig de Gràcia 43 w Barcelonie. Kamienica została wzniesiona w latach 1875–1877. Producent tekstyliów Josep Batlló i Casanovas, który był jej właścicielem od 1900 roku, planował początkowo zburzenie domu i postawienie w tym miejscu nowego budynku, jednak ostatecznie w 1904 zdecydował się jedynie na zlecenie przebudowy budynku. Zająć się tym mieli Antoni Gaudí oraz Josep Bayó i Font. Gaudí osobiście nadzorował prowadzone prace.
Gaudí zaprojektował także detale wyposażenia wnętrz – meble, oświetlenie, żyrandole itp.
Budynek jest bogato zdobiony, a na jego fasadę składają się liczne elementy nawiązujące do motywów zwierzęcych, takich jak: kości (forma balkonów), łusek (dach), rybie łuski (płytki pokrywające ściany). Ponadto łuskowany dach przypomina smoka, co nawiązuje być może do legendy o św. Jerzym i smoku, stanowiącej element narodowej tożsamości Katalończyków".
Bardzo polubiłem się z 9-18. Nie ma za rozsądne pieniądze lepszego obiektywu do fotografii wnętrz, ciasnych uliczek etc. A że matryca EM1 pozwala na wiele, jego światło nie jest specjalną przeszkodą.
Uwielbiam barcelońskie kościoły.
Nie tylko starą katedrę- w uliczkach starego miasta jest wiele kościołów wartych uwagi. Często niemal wpada się na ich mury. Trudno je dobrze sfotografowac- nie ma dokąd odejść, najlepiej byłoby z powietrza.
Kościół Santa Maria del Mar (nie bijcie) i rozeta w środku.
fajne miejsca, nieźle zakręcone klimaty i całkiem ładnie pokazane...
ps. rozeta się nie wyświetla
---
ps.do.ps. już się wyświetla
Z wczorajszego spaceru po gdańsko-sopockiej plaży
Ładne kolorki z łódkami , a hiszpańskie klimaty bajeczne.
9-18 był moim ulubionym w dużym systemie.
Plażowe fajne. Czuć na nich zbliżające się wakacje.:grin:
Niestety, księżyc nie jest krwawy. Ale interesujący.
50-200 ciut za krótki.