Pomijając nowinki techniczne to ciekawe czy w nowym korpusie olympus opanował już skomplikowaną technologię klejenia gumy przy uchwycie.
Wersja do druku
Pomijając nowinki techniczne to ciekawe czy w nowym korpusie olympus opanował już skomplikowaną technologię klejenia gumy przy uchwycie.
To już chyba nie ploty...
oficjalna stronka
http://www.getolympus.com/revolution...=ts_rev2013_08
Ależ Olympus buduje napięcie. Ciekawe, co to jest pod tym obrusem. To będzie zaskoczenie :D
Każdy kolejny aparat ogłaszany jest jak rewolucyjny a potem omazuje się że 90% rewolucji to tylko marketingowy bełkot...
Tak się zastanawiam, jeśli detektory fazy mają być umieszczane na powierzchni matrycy to zabiorą one część tej powierzchni elementom światłoczułym... a jeśli tak to pogorszy się jakość obrazu... na matrycach większych (APSc) problem będzie relatywnie mniejszy...
Bardzo chętnie bym poczytał opis techniczny tego rozwiązania. Techniczny a nie marketingowy
Te "detektory fazy" to zwykłe piksele. Jest ich tak niewiele w porównaniu do całej reszty, że nie zobaczysz nawet, że w obrazie czegoś brakuje - informacje zostaną zinterpolowane z sąsiednich pikseli. A może nawet piksele te biorą też udział w rejestracji obrazu, kto wie.
Ceny podane w dolarach ( kilkanaście postów wcześniej) należałoby przeliczyć na EUR ale 1:1.
Będzie drogo.
OM-D już nawet w MM kosztuje 4300 PLN. Może to jest dobry moment..
Nie sądzę, żeby nagle sieskończył , będzie również jakiś czas po pojawieniu się nowego korpusu, sądzę, że za tyle długo by poznać lepszośc tego nowego AF lub go odpuścić w ogóle. Natomiast w nowym korpusie spodziewam się różnicy na plus dzięki nowemu wizjerowi jak ten z VF-4.
Wg użytkownika forum omuser.com (b. fajny portal) AF 12-40 z EM1 ma być szybszy od tego w 12-35 (współczuję innym systemom).
Również szybkość pracy dyżurnego roadrunnera 43 - tj. 50/2.0 - uległa wyraźnej poprawie.
Kolejny "tester"/źródło 43R mówi, że ja - gietrzy - kilka postów wyżej się myliłem i stare, duże szkła zakręcone na EM1 zapierniczają aż miło.
No nie powiem - bardzo miły njius z rana.