Dech zapiera, aż mi żal, że prawie całą zimę musiałem spędzić w domu...
Wersja do druku
Dech zapiera, aż mi żal, że prawie całą zimę musiałem spędzić w domu...
Przyjemnie sobie tak pozwiedzać na odległość, dziękuję.
Piękne zdobienia na nagrobkach.
Piękna zima.
Odkopuję. Tylko na prośbę Oli :)
Dziś postąpiłem niezgodnie z zaleceniami lekarzy. W góry pozwolili mi się wybrać dopiero w październiku / listopadzie. Może jeszcze i sezon na łażenie, ale ja całkiem bez kondycji będę.
Więc Beskid Niski. Sam z Jagną. Zero zasięgu. Dziamera.
2545. Załącznik 201165
2546. Załącznik 201164
Piękna salamandra. Ale nie przesadzaj na tych wycieczkach :-)
Salamandra faktycznie piękna. Na drugim zdjęciu kojarzy mis ie z gigantycznym jaszczurem - coś jak waran z Komodo:-) To chyba kwestia bardzo dobrze dobranej perspektywy, która stwarza wrażenie, ze mamy do czynienia z modelem znacznie większym niż w rzeczywistości..
Jak się cieszę!:)
Tylko faktycznie nie forsuj się zbyt mocno. Maraton dopiero w przyszłym roku...:wink:
Pozdrawiam.
Kapitalne warany :wink:, brakuje tylko cieknącej śliny, idealna perspektywa.
Pozdrawiam
Dziękuję :)
Pamiętajcie, nigdy nie bierzcie ze sobą do lasu takiej wariatki jak Jagna. Raz, że musi być na smyczy - taki przepis. Dwa... no cóż, ostrzę na salamandrę, patrzę - a w ekranie obok płaza pysk Jagny się śmieje :D
Taka zabawa obiektywami. Pierwsze to ZD 50 makro, drugie to 14-150.
2547. Załącznik 201168
2548. Załącznik 201167