Myślę że ze szkieł mikro najlepsze na flary tzn ich brak jest 12/2,0
Muszę poszukać - mam zdjęcie z Gładyszowa, zimowe ze słońcem w kadrze. Szkiełko nie daje flar, albo jak da to jest ona wręcz ozdobą zdjęcia.
Wersja do druku
warto by zrobić taki test porównawczy - te same aparaty, te same ustawienia, te same kadr, te same ogniskowe tylko że na różnych obiektywach. Tak myślę że w Krakowie znalazło by się kilku właścicieli 12-40/2,8, 12/2,0, 17/1,8 25/1,8 (lub PL1,4), i do tego tanich kitów klasy 14-42.
Ktoś chętny? myślę że Kazimierz późnym popołudniem byłby wystarczająco wymagający by pokazać czy konstrukcja obiektywu jest słaba czy po prostu tak musi być i inaczej się nie da.
No i czy z taką wiedzą Wasze zdjęcia będą lepsze? :) Przecież nie ma przymusu używania tego obiektywu. Osobiście za nim też nie przepadam, (po tym jak miał wadę fabryczną się zraziłem), ale pozbywać się nie zamierzam, bo na wycieczce w góry, do lasu, czy gdzieś tam, gdzie nie ma czasu na żonglowanie stałkami, się sprawdza.
Marudy :-)
Fakt że za oficjalną cenę należałoby się spodziewać szkła doskonałego, ale ja akurat do tego obiektywu nie mam większych uwag. Może dlatego że przeszedłem na niego z "badziewnych" kitów Sony (16-80) i Canona (24-105)?
Oczywiście szkło nie jest bez wad, ale do mnie obrazek przemawia po prawdzie bardziej niż z 45 1.8 i 17 1.8, gdzie w szczególności do tego pierwszego w porównaniu z EF 85 1.8 nie mogę się przekonać.
luc4s - wydaje mi się że kiedyś wrzucałeś zdjęcia flar i przykłady pracy pod światło. Nie pamiętam, robiłeś wtedy też jakieś porównania?
Wrzucałem zdjęcia flar, ale porównań chyba nie. Flary są, trzeba to zaakceptować, albo i nie. Dzisiaj za to wyprowadziłem dziadka z 14-54 na spacer po Krakowie i też mam jedną fotę pod słońce. Są flary, ale minimalne.
https://www.dropbox.com/s/b65zhtgile...70065.jpg?dl=0
Czy to banding? Tylko z 12-40 mi coś takiego się pojawia.
Banding wygląda chyba inaczej, nie tak agresywnie. To raczej wygląda na usterkę. Umiesz błąd wywoływać w sposób powtarzalny?