Czy na rowerach do Warszawy jechali swietowac ?
Wersja do druku
Czy na rowerach do Warszawy jechali swietowac ?
Takich z pochodów 1-majowych to nie mam. Jak (jeszcze) były pochody, to żeśmy tylko kombinowali kiedy prysnąć z tego cyrku. Na zabieranie aparatu do szkoły to jeszcze za mały szczyl byłem :)
Specjalnie w tym wątku. Tyle lat minęło.
Lista obecności - z dzisiaj :mrgreen:
Załącznik 116357
Ja też mam listę obecności z dzisiaj. W sumie nie wiem czy wątek odpowiedni do tego typu fotek. No ale DITL-a pierwszomajowego nie ma to wrzucę tutaj dwie fotki z dzisiaj.
Katowice.
Załącznik 116361
Załącznik 116362
Sorki że nie pierwszomajowo, ale wczoraj go spotkałem...łza się w oku zakręciła ;-)
Załącznik 116366
Czy aby na pewno ... jeszcze potrzeba kilku, kilkunastu lat abyśmy zapomnieli dawny kontekst obchodów 1 maja (Święta Pracy), a zaczniemy go obchodzić ponownie. Co mam na poparcie swojej tezy? Mały dowcip.
Biurowiec jednej z firm korporacyjnych.
Dwaj pracownicy pracujący biurko w biurko. Jeden z nich od pewnego czasu przychodzi do pracy o godzinie 8:00 i wychodzi z pracy o 16:00. Kolega z za sąsiedniego biurka w pewnym momencie nie wytrzymuje i mówi:
- Słuchaj, jeśli Ty tak dalej będziesz przychodził do pracy i wychodził z niej po 8 godzinach, to po prostu Ciebie zwolnią (wywalą na zbity pysk).
Na to delikwent odpowiada:
- Spoko, spoko, nie martw się ja jestem właśnie na urlopie wypoczynkowym.
Miłego 1 maja wszystkim życzę ... kto w jest w biurze ręka w górę :wink: