Jesli szklo jest ostre przy 21mpix to nie bedzie ostre przy 12mpix?
Wersja do druku
To różnica będzie jeszcze większa na niekorzyść E...
Co do Nikkora 24-70 - co kto mu zarzuca (jedyna znana przeze mnie wada to rozmiar - spory klocek)? Obiektyw niemiłosiernie ostry od pełnej dziury, zawstydza często stałki z tego zakresu (zwany przez niektórych "stałojebcą"), całkiem ładny bokeh jak na zooma, AF szybki pewny. Co nie zmienia faktu, że chyba nigdy bym nie kupił szkła z tego zakresu za tyle $$.
Canon mnie rzeczywiście rozczarował, ale też jest zauważalnie tańszy
Sony nie znam.
Taaaa...
A jak rozmawialismy w sekcji u43, to Radek nie widzial zadnych wad w 24-70 Canona...
I dziwil sie, ze w ogole ktos moze cos zlego napisac...
Ci co pamietaja, to pamietaja...
https://forum.olympusclub.pl/showpos...&postcount=107
Będzie ostre, ale LP/PH się zmniejszy bo to co podaje dpreview to wynik zależny zarówno od ostrości obiektywu, jak i rozdzielczości matrycy. Wyniki na Olympusie E-3 i Canonie 5DmkII są zupełnie nieporównywalne.
Nie twierdzę tutaj że ZD 50 jest ostrzejszy niż Lka 100 macro, tylko nie chcę żeby porównywać szkła w ten sposób.
Oczywiście przewaga zestawu 5DmkII + 100 2.8L nad E-3 + ZD50 jest olbrzymia, ale jednego zestawu nad drugim, a nie obiektywu!
_______________________ (automatyczne scalenie)_____________________
A po co uzyskiwać tą samą GO?
Lepiej domknąć ZD żeby uzyskać to samo światło.
Trudno mieć monopol produkując szkła w jednym rozmiarze bagnetu. Zresztą, po przeczytaniu testu, wyraziłem jedynie ironiczny pogląd, że Olympus być może powinien pomyśleć o wejściu w inne bagnety. Skoro autorzy testu rozpływają się na jakością optyczną, to czemu nie pomyśleć o tym. Nie koniecznie z obecną ofertą zakresów. Choć, rzecz jasna wnioskowanie takie nie należy brać na poważnie, zwłaszcza wnioskowanie na podstawie jednego testu.
Więcej? To przeświadczenie czy istnieje jakieś źródło dające pewność takich stwierdzeń? Ja odnoszę wrażenie, że tych dobrych szkieł jest kilka na system (5-6 o różnym przedziale ogniskowych), do których są odnoszone wyniki reszty dostępnych szkieł. A reszta to głównie budżetowy kompromis, o którym nie wypada mówić źle, samemu go używając.
Nie zauważyłem problemów z obiektywami m4/3. Jest aż tak źle? Amatorzy narzekają? Zdjęcia z wakacji źle wychodzą?
Radek o ile pamiętam ma obiektyw selekcjonowany. To, w przypadku Canona ważne. Nie dziwię się jednak opini Radka. O tym jak słabym obiektywem jest Canon 24-70/2.0 L piszą z reguły ludzie, którzy nie mieli go w rękach.
Trzeba zacząć zauważać, że wiele narzekań na Olympusa jest zasadnych. To, świetna firma, ale w kwestii aparatów dramatycznie odstaje od konkurencji.
Sztandarowy zestaw E-3/ZUIKO 14-35 kosztuje tyle samo, co A850/Zeiss 24-70. Furmanka z babą dla tego, kto po dłuższej zabawie wybierze Olympusa. Nic po wypasionym obiektywie za astronomiczną cenę jak podpinać można go jedynie pod przeciętny (w mojej opinii) aparat.
Pozdrawiam
Jestem w stanie sobie wyobrazić taką osobę.
Mogłoby się to stać gdyby potrzebny był komplet: solidnie uszczelniony aparat + uszczelniony obiektyw. Sony nie uszczelnia obiektywów, a i A850/A900 nie są jakoś rewelacyjnie chronione.
Generalnie w zdecydowanej większości przypadków lepszym wyborem będzie jednak Sony.
ZA cenę 14-35 kupisz spokojnie nawet NIKKORA 24-70 + D90 lub 24-70L + 50D co prawda nie będą to te zakresy co po przeliczeniu na olkowe ogniskowe ale uświadamia dość zaporową cenę Zuiko... Gdyby była ona na poziomie konurencji (około 6,5 tyś) było by zdecydowanie bardziej ''dostępne''.
Tak samo jak nie bardzo wytrzymują porównanie matryce APS z FF :lol:
Ciekaw jest to, że jak porównujemy 4/3 to zawsze z FF, a nie APS.
Jak ktoś chce FF to wybierze FF, jak mniejszą matrycę to wybiera między 4/3 a APS, ale w tym drugim porównaniu jest już problem, bo na APS nie ma tak dobrych odpowiedników obiektywów jak pod 4/3. Dlatego ciągle mamy porównywania FF ze szkłami F4.
Może poszukajmy odpowiedników jakościowych w APS dla:
- E30+ZD50-200
- E30+ZD50
- E30+ZD150
- E30+ZD12-60
- E30+ZD14-35
- E30+ZD35-100
- E30+ZD7-14
- E30+ZD8-18
oczywiście z zachowaniem kątów widzenia i GO, żeby APS nie miało tak ciężko :wink:
1) D90/50D + Sigma 100-300 f4 lub Sigma 70-200
2) pod jakim kątem? jako macro czy portretówka?
body te co wyżej +
a) nikkor 60/85/105/sigma50/70/105/tamron90/tokina100
b) 50 1.4/85 1.8
3) D90 + N200 f2 lub taniej N180 f2.8
50D + 200 f2 lub 200 f2.8
4) D90 + N16-85/T17-50vc/S17-70hsm
50D + 15-85/j.w/j.w
5) D90/50D + 17-55
6) D90/50D + N/C/S/T 70-200 2.8 lub Sigma 50-150 2.8 lub Tokina 50-135 2.8 (oprócz topowych C/N reszta za jakąś 1/3 ceny zuiko)
7) D90/50D + multum obiektówów UWA (systemowe: N10-24/C10-22, lub Sigmy 8-16, 10-20, 12-24, Tokina 11-16 2.8 )
8.) j/w kwestia ceny szkła
Nie jest tak łatwo. Musiałem zrezygnować z S5Pro ponieważ zakupiony przeze mnie 17-55 był optycznie słaby, a kupno innego egzemplarza trudne lub wręcz graniczące z cudem. Żaden sklep, z którym korespondowałem nie miał go na stanie. Bez sampli z konkretnej sztuki już nie kupię tego obiektywu, a nikt nie daje gwarancji, że obiektyw, który otrzymamy optycznie nie rozczaruje. Taniej wyjdzie kupić kupon na loterię ;-)
Zastanawiam się nad systemem Canona. Ma dwa budżetowe obiektywy, które mnie interesują. EF 17/4.0L i EF 70-200/4.0L. Optycznie i mechanicznie bardzo dobre.
Przy mnożniku x1.6 EF 17-40L daje kąty widzenia zbliżone do kątów obiektywu 24-70 podpiętego pod body FF. Miałem możliwość używania tego obiektywu i jestem bardzo pozytywnie zaskoczony. Zapewne sztuka sztuce nierówna, ale obiektyw relatywnie tani, a przy odrobinie szczęścia świetny optyczne. Pod względem trwałości i odporność na zużycie Canon robi IMO najlepsze obiektywy.
Pozdrawiam
Oba szkiełka przerabiałem z 30D. Dość miło wspominam, ale nie wszystko złoto co Canon. Mechanicznie super, aczkolwiek egzemplarz, który kupiłem znajomemu (70-200/4.0L.) jakoś się mu rozjechał i skończył w serwisie. Plusem tego zestawu jest matryca Canona i bez bólowa przesiadka na FF, doskwierają dwie rzeczy - ciemnica tych szkieł i brak stabilizacji. 17-40 nie lubiłem - nie sprawiało na mnie wrażenia bardzo ostrego na cropie, nawet w porównaniu z posiadanym równolegle kitem od E-500. Za to podpięty pod 5D 17-40 pokazał pazurki. Nie sądzę, żeby L-ki miały duży rozrzut jakościowy pomiędzy egzemplarzami. Obrazek z 70-200 z kolei bardzo mi odpowiadał. Obecnie gdybym miał puszkę Canona miałbym spory dylemat pomiędzy tą Lką a Tamronem 70-200/2.8, po pierwsze tańszy, po drugie jaśniejszy. AF i budowa nie ta, ale obrazek bez zarzutu, z tym, że miałem sposobność poużywać tylko 1 egzemplarz z 50D.
Z punktu widzenia posiadacza Olka, Canon ma jednak kilka fajniejszych szkieł niż te, o których wspomniałeś.
Przesiadka i owszem, ale w kwestii ciemnicy, to wiesz jak jest Karolu... w e-systemie niewiele obiektywów jaśniejszych ;-)
Światłosiła f/4.0 wydaje mi się zdrowym kompromisem.
Ja ostatnio oceniałem dwa egzemplarze. Różniły się ostrością.
Niestety.
To, chyba zależy od prefrencji. Mając na uwadze moje nie widzę niczego ciekawszego.
Pozdrawiam
Olek ma kilka dobrych szkieł, których na próżno szukać u konkurencji (i może jeszcze więcej szkieł, których w systemie brakuje, ale to już inna sprawa). Od kilku miesięcy myślę o zmianie systemu (FF + jakiś PEN zamiast tego, co mam teraz), analizowałem temat długo i dokładnie i wiem już, że nie jest tak różowo, jak to niektórzy przedstawiają. Zawsze jest jakiś kompromis - a to zakres ogniskowych nie do końca pasuje, a to szkło ciemniejsze, a to dużo droższe, a to gorsze optycznie (głównie pod względem ostrości w rogach kadru, winietowania, dystorsji i aberracji chromatycznych), a to nie ma stabilizacji obrazu. Z czymś takim, jak brak uszczelnień i dwuletniej gwarancji już się nawet pogodziłem, ale z tym, że większość obiektywów akceptowalnych cenowo to kundle, między którymi rozrzut jakościowy jest duży, a praca AF w wielu przypadkach mocno niepewna, pogodzić się nie mogę. Obecnie mam 4 obiektywy, z czego tylko jeden jest od producenta niezależnego. W przypadku przejścia na FF sytuacja wyglądałaby zupełnie odwrotnie - jeden obiektyw systemowy + 3 kundle. Abstrahuję tutaj zupełnie od różnic w osiągach matryc i wynikających z jej wielkości różnic w głębi ostrości. To one sprawiają, że jeszcze zastanawiam się nad tym, czy warto dla nich iść na taki kompromis i jeszcze słono do niego dopłacić.
Bol z AF jest taki, ze nawet najostrzejsze szklo nie wykorzysta potencjalu, jesli AF nie bedzie trafial.
A im wieksza matryca i mniejsza glebia - tym to bardziej krytyczne.
Jak Ci sie nie pili, poczekaj do jesieni, na zakonczenie Photokiny. Nikon moze pokaze nastepce D700, Leica bezlustrowca. Moze modulowiec Olympusa, bedzie rowniez FF, kto wie.
Nawet jak nie kupisz zadnego z powyzszych, zobaczysz jak beda sie ceny ksztaltowac. A im wieksza konkurencja, tym beda pewnie mniejsze.
Aż tak bardzo mi się nie pili, ale nie mam też na co czekać. Niepotrzebne mi są nowe puszki na rynku, tylko budżetowe zoomy - coś w rodzaju 18-35 mm f/4-5,6 i 28-75 mm f/2,8 - oba stabilizowane (czy to poprzez stabilizację matrycy, czy stabilizację optyczną w obiektywie). U Nikona i Canona nie mam czego szukać, u Sony jeszcze jako tako. Decyzja jest już podjęta.
Widziałem zdjęcia porównawcze z tego Zeissa i mnie jakoś nie zachwyciły. Ostrość w centrum kadru super, ale rogi już pozostawiały wiele do życzenia. Tamron 28-75 f/2,8 i Sony 28-75 f/2,8 (optycznie to jeden i ten sam obiektyw), mimo nieco mniejszej ostrości w centrum, były wyraźnie bardziej równe w rogach. Może to kwestia niedomagającego egzemplarza albo źle przeprowadzonego testu.
Ale przeciez to nie swiadczy o tym, ktore szklo jest lepsze...
Wybierasz co bardziej wolisz. Jedni wola ostrzejszy obraz w centrum, inni wola mniej ostry obraz, ale bardziej wyrownany w calym kadrze. Bo takie a nie inne robia zdjecia.
To swiadoma decyzja producenta, na co polozyc nacisk. Ciekawie pisze o tym:
http://reidreviews.com/reidreviews/
Chyba, ze jest ewidentne mydlo, no to wtedy nie ma o czym mowic oczywiscie.
No właśnie taki kompromis wcale nie jest konieczny. Taki ZD 14-35 jest ostry i w centrum, i w rogach. Szkoda tylko, że matryce nie pozwalają tego w pełni wykorzystać z powodu stosunkowo silnego filtra AA.
Podstawową zaletą Sony jest stabilizowana matryca. Dzięki temu możesz podpinać szkła typu Tamron 17-35 2.8-4, 28-75 2.8, 70-200 2.8 i masz stabilizowany komplet za połowę tego co musisz wydać na Nikona 70-200 VR, lub Canona IS.
Do szału w Sony doprowadzał mnie tylko AF. Ten powszechnie krytykowany w Canonie 5D jest znacznie lepszy od tego w A700, może w A850/900 jest lepiej...
Poświęciłem trochę czasu, żeby zbadać ten temat. Pytałem użytkowników obu tych systemów i w większości potwierdzali, że AF w Sony jest trochę wolniejszy, ale też pewniejszy. Mam nadzieję, że przynajmniej na środkowym punkcie nie będzie odbiegał mocno od tego, co mam teraz w E-30 w połączeniu z ZD 14-54. I liczę, że będzie dużo szybszy niż w E-30 z Sigmą 50 f/1,4.
Oczywiście że są, choćby bardzo dobre 24-105 i 28-135.
Zresztą optykę Sony i Minolty znam doskonale ;-), ale chodzi mi o w miarę nowoczesny zoom, najlepiej z SSM. Zresztą średniego budżetowego zooma też nie ma. Jest świetny 70-300, choć bardzo drogi, są 20letnie flinty i kosmicznie drogie 70-200 G SSM, a przydałoby się coś nowego i stosunkowo taniego w zakresie 70-200.
_______________________ (automatyczne scalenie)_____________________
To obowiązuje w przypadku każdego systemu. W każdym są rodzynki, ale też wtopy. Choć w 4/3 chyba jest ich najmniej - chyba tylko to coś 17.5-45(?) i 18-180 - ale ten drugi to głównie zakres, bo optycznie nie mam pojęcia.
Mam już to szkło kilka miesięcy i sprawuje się znakomicie. jedyne do czego mogę się przyczepić to AF. Jest wyraźnie słabszy od 12-60, który mnie po prostu rozpieścił w tym aspekcie ;p Podobno E-30 ostrzy lepiej ale nie mam jak sprawdzić a nawet jeśli to i tak nie pozbędę się E-3.
Pamiętajmy, że "krytykowany" dzisiaj E-3 ma już sporo na karku. Wierzę, że jego następca będzie miał lepszą matrycę. Wystarczy ciut lepsze DR i ISO tak o 1-1,5EV mnie zadowoli ;)
Co tak się upieracie aby porównywać 4/3 do FF ? Porównujmy do APS-C a wtedy olek wypada jednak lepiej, bo i matryca mniej odstaje a i szkła mocno się różnią.
3 lata handlowałem sprzętem foto/wideo i daleki jestem od wybierania "jedynego słusznego systemu" a bawiłem się wszystkim co na rynku istnieje (poza MF). To co mam w podpisie po prostu spełnia moje potrzeby i tyle. Nie kalkulowałem nigdy czy stosunek cena/jakość jest gdzieś trochę lepsza. Patrzyłem na moje wymagania i tyle. Lubie dużą GO i jasne/równe zoomy. Olek mi to daje, nie będę płakał za FF :)
Jeśli w sklepach bochenek chleba i snickers będą leżeć na tej samej półce z napisem "pieczywo", to z pewnością będą porównywane.
Cenowo OK ale to trochę jednak inne sprzęty. Aby dostać taką ostrość etc co 14-35 to 24-70 trzeba przymknąć do 4. Lepsza matryca pozwoli na to, ale co z pracą w zastanym? No i jeśli aby dostać dobrą ostrość przymkniemy to lepsza matryca nie jest "możliwością" a potrzebą...wolę mieć jasne szkło i obserwować postęp matryc niż obiektywów, bo te się rzadko zmieniają...
zonkinho no tak ale nie dla każdego mała GO jest lepsza. Ja wolę większą.
Alleg_pl ale czytać nie uczyli? Jest test na optycznych i 14-35 wypada najlepiej z "tego typu szkieł" jeśli chodzi o jakość optyczną.
Nie, nie miałem go nigdy w ręce. 3 lata siedziałem w branży handlując pokemonami z wbudowaną kliszą...
Przymyka się po to by mieć określona GO ale i ostrość. 24-70 nie da ci takiej ostrości jak 14-35 na pełnym otworze, co widzieli na optycznych w teście. Widać Ty wiesz i tak lepiej. Co więcej - ponawiam pytanie czy uczyli czytać? - znajdź mi tekst o krytyce 24-70. Napisałem, że 14-35 jest równiejszy i ostrzejszy bazując na TEŚCIE. Nie na wróżeniu z fusów.
Czy 24-70 to takie cudów to nie wiem, na forum Nikona jest kilkudziesięciu stronicowy temat o wadach mechanicznych tego szkła.
Nie wiem po co starasz się mnie obrazić, skoro nawet mnie nie znasz ale OK :)
ps. Swego czasu miałem do wyboru E-3 + 14-35 albo D700 + 24-700. Oba spełniały w pełni moje wymagania. Kupując auto też kieruję się potrzebami. To, że w tej cenie mogę mieć coś o 20km/h szybszego mnie nie obchodzi. Skoro coś spełnia moje wymagania to drugim kryterium jest wygoda użytkowania i widzi mi się. Zastrzel mnie jeśli z tego powodu rozchorowały Ci się dzieci - zasłużyłem ;d