To ja mam takie, z 2005. Robione z Kasprowego. Wtedy miałem HP PhotoSmart 315 z matrycą 2MPix i kartą 32MB :D
Załącznik 104316
PS.
Jak nie chcesz cudzych fotek w wątku, to napisz, usunę.
Wersja do druku
To ja mam takie, z 2005. Robione z Kasprowego. Wtedy miałem HP PhotoSmart 315 z matrycą 2MPix i kartą 32MB :D
Załącznik 104316
PS.
Jak nie chcesz cudzych fotek w wątku, to napisz, usunę.
Czyli ten róż, fiolet na foto 179 (i nie tylko) to wskutek złej obróbki się pojawił. Mirka wersja ta z "tabasco" bardziej mi się podoba.
Jak widać i z matrycy 2 MPix całkiem dobre zdjęcie można uzyskać pomimo, ze producent specjalizuje się bardziej w drukarkach niż aparatach.
To była moja pierwsza cyfrówka :) I errata, fotka jest z 2003 :)
Ja akurat bym wybrał coś pomiędzy obydwoma wersjami Mirka, może dał trochę mniej nasycenia pomarańczu. W rzeczywistości odcień jest też mniej pomarańczowy, bardziej w kierunku słomkowego, w niektórych miejscach różowego. Przy przymglonych, zaniebieszczonych i płaskich zdjęciach trzeba zawsze znaleźć jakiś kompromis w obróbce, ideału osiągnąć się nie da, przegiąć łatwo i nieraz to mi się zdarza :grin:
Ale te dwie wersje się nie różnią nasyceniem koloru tylko wyostrzeniem, druga bardziej wyostrzona. No ale mogę się mylić...(tu autor obróbki musiałby sie wypowiedzieć). W oryginalnym pliku jaki wstawiłeś tez nie widzę tych różowo-fioletowych barw. Bardziej w jasny brąz wpadają.
Cos w ten desen??Załącznik 104320Czy w ten?Załącznik 104321
Kurde.Znowu dwie wersje.
No właśnie o to wyostrzenie mi chodziło - takie pomiędzy, szczególnie na szczytach gór.
Ta ostatnia wersja bliższa naturze ale mniej efektowna, więc ostatecznie jest się nad czym zastanawiać (dlatego asekuracyjnie pisałem że "może" bym dał mniej nasycenia :grin:).
Ten prawdziwy kolor, o którym pisałem to tak naprawdę widać dopiero z bliska, z daleka niebieska mgiełka robi swoje :grin:
Im fajniejsze tym mniej naturalne :mrgreen:
Wracając do kolorków - tu fotki z bliższej perspektywy bez mieszania w kolorach:
192.
Załącznik 104328
193.
Załącznik 104329
194.
Załącznik 104330
jak widać do wyboru, do koloru :grin:
Powiem szczerze, że te bez mieszania najbardziej mi pasują :)
Nie mam powodu aby Ci nie wierzyć, że nie było mieszane w kolorach. Należałoby jednak wziąć poprawkę, że automatyczny balans bieli w aparacie może się pomylić. Tu miałbym wątpliwości co do 194 (czy aparat dobrze utrafił z auto WB).
Co do pierwszego zdania tak całkiem do końca bym się nie zgodził (choć też często wpływam na kolorystykę zdjęć). Parę osób zwróciło uwagę na mało naturalne kolory i z tego powodu akurat nie stwierdzili, że fajne.
Na 194 balans poszedł w maliny, tym nie mniej podłoże za skałami jest ceglasto-brunatne. Chodziło mi tu głównie o to, że jesienne kolory są bardzo zróżnicowane i czasem potem ciężko połapać się jaki ten kolor był naprawdę.
A to pierwsze zdanie o którym wspominasz odnosiło się do przeróbek Mirka - tak to robi, że chociaż kolor odbiega od rzeczywistego to odbiór zdjęcia jest przynajmniej dla mnie bardzo fajny :grin: Zresztą strzela tu jakby w ciemno bo nie widział jak to wyglądało w naturze.
A co do moich zdjęć to też mam nieraz wątpliwości :)
---------- Post dodany o 23:47 ---------- Poprzedni post był o 23:40 ----------
Do galerii też wielu z powyższych bym nie wstawił, ale tu w wątku fajnie na ten temat podyskutować i poznać różne punkty widzenia :grin:, więc piszcie śmiało co się nie podoba.
już chyba wiem gdzie będę chciała pójść wracając pokontuzyjnie w Tatry
dzięki takim wątkom jak ten można sobie kawał drogi zaplanować !!
dzięki :)
zdjęcia przednie - choć nie lubię gdy są za bardzo wyostrzone..
najbardziej te wielopłaszczyznowe z mgłami mnie ujmowały za serducho :)
a za rawy dzięki wpadły mi do spamu i odczytałam je z mega opóźnieniem
pozdrawiam ciepło
Nadrobiłem zaległości i widzę, ze dużo straciłem.
110, 111, 117, 133, 153, 176, 178, 180, 181, 182 183 super, a zwłaszcza 176 i 180 to mistrzostwo świata. Z ostatniej serii 194 najbardziej mi sie spodobało.
Ja się tam nie przejmuję, sam mam wiele wątpliwości i chętnie wysłucham wszystkich opinii. A fotografia raz wyjdzie lepiej, raz gorzej ale póki co cieszy :grin:
Dzięki za pozdrowienia i miłe słowa po których to aż gorąco mi się zrobiło :grin:, a następne fotki postaram się mniej wyostrzyć :)
Do siatkówki wróciłaś z sukcesem więc z Tatrami pójdzie równie dobrze :grin:.
Jednym słowem WOW. ,!!! Gratuluje.
Wszyscy uwielbiamy, jednak zacytowanie 8 zdjęć tylko po to by napisać jedno zdanie, to tak jakby spuścić całą wodę z Zalewu Goczałkowickiego, po to żeby opłukać garnek kartofli.
Zapraszam do lektury: https://forum.olympusclub.pl/threads...zdj%C4%99ciami
Ale zdjęcia śliczne. Mało tylko :(
I koniecznie załóż swój wątek, bo tak komuś do jego autorskiego wątku wklejać to tak niefajnie.
No, ale się nauczysz :mrgreen: Zdrówka :D
Ale te zdjęcia to cytat autora wątku :wink: [tyle, że jako cytat, to trochę bez sensu, co napisał ahutta]
Samuśkie Tatry przepiękne. Czekam na więcej.:grin:
Tak, ale mówili, że przyjdzie w lutym, a odejdzie w czerwcu.:mrgreen:
Pisałem, że na wiosnę postaram się wrócić w Tatry i wiosna nastała (a może zimy w ogóle nie było?). Oto dowód:
195.
Załącznik 112731
a podobno górale mówili, że będzie srogo zima :mrgreen:
Ale wracając do początku - do Doliny Chochołowskiej dotarłem mniej więcej o wschodzi słońca, turystów o tej porze, poza kilkoma sztukami nie było. Droga wzdłuż doliny po grudniowych wichurach wygląda jak jakieś pobojowisko. Jest kilka stopni poniżej zera, w wielu miejscach lód, ale leży na nim żwir i piasek więc nie ma problem z przejściem.
196.
Załącznik 112724
197.
Załącznik 112725
198.
Załącznik 112726
199.
Załącznik 112727
200. Niektóre szlaki zamknięte
Załącznik 112732
201.
Załącznik 112728
202. Tu zaczyna się Polana Chochołowska słynąca z rosnących w dużych ilościach krokusów.
Załącznik 112729
więcej poproszę!!!!!!!!!!!
uwielbiam góry i zazdroszczę spokoju bez turysyów
Ale masakra piłą motorową... Dobrze, że te wiatrołomy nie przybyrały skali tych z 2004 po słowackiej stronie. Niestety, u nich teren oczyszczony z lasów dał zielone światło na inwestycje, mam nadzieję, że u nas nikt nie wpadnie na taki pomysł.
No i mój ulubiony czarny na Kościeliską zamknięty :/
No to wchodzimy na Polanę Chochołowską:
203.
Załącznik 112746
Po prawej spotykamy pierwsze mrożone szafrany spiskie zwane krokusami:
204.
Załącznik 112739
205.
Załącznik 112740
206. Te w słońcu już roztajały:
Załącznik 112741
Kilka spojrzeń na dolinę:
207.
Załącznik 112743
208.
Załącznik 112742
209.
Załącznik 112744
210.
Załącznik 112745