Bierz się do roboty i nie marudź. Wyspany?
Wersja do druku
My Saboor, z Bożej łaski Król Anglii... tfu! Cholera! W głowie mi mącisz, ale całego nie zajmowaliśmy.
---------- Post dodany o 17:59 ---------- Poprzedni post był o 17:57 ----------
Na pierwszym jaki luzaczek: a tak se pobiegam... .
A wydry piękne. Foto też.
Pozdrawiam.
Ciekawe spotkanie z Norką Amerykańską miałem 3 lutego tego roku. Jadąc z synem na Narty (10km od Łomży jest doskonały do treningu 300m stok) zauważyłem dwa zwierzaki penetrujące brzeg rzeki. Warunki były dobre, mróz, rzeka pod lodem. Zatrzymałem samochód i podszedłem do pasa wiklin które stanowią strefę bezpieczeństwa. Jedna z Norek przebiegła ode mnie 15-20m. Dopiero po wywołaniu zdjęć okazało się że z tym osobnikiem coś było nie tak. Zmętniała rogówka i piana na pyszczku świadczą o chorobie. Wiem, że moose "trenuje" ten obcy dla naszego środowiska gatunek, może będzie znał przyczynę ? Jak zawsze zapraszam do odwiedzin i dziękuje za komentarze.
jest bez butów - przeziębiła się
Stawiałbym na wściekliznę. Dzikie gryzonie są często nosicielami.
Ostatnio wścieklizny jest bardzo, bardzo dużo - przynajmniej w moim powiecie.
Norka bez butow fajna, taka smutna jakby...
Hej. Ale to chyba nie jest piana. Brody mają norki bardzo często białe i jeśli jeszcze była mokra to wygląda to jakby ,,toczyła pianę". A oczy faktycznie dziwne. Wyślę fot. do IBS Białowieża. Pozdrówka Piotr
Łosie nad Biebrzą
Tegoroczna jesień okazała się wyjątkowo sucha. Swobodnie można było wędrować kilometrami po torfowiskach alejami powycinanymi przez ratraki. Tak korzystne warunki zachęciły mnie do kilkakrotnych wypadów na początku września w poszukiwaniu króla bagien. Jak to bywa na nie bardzo rozpoznanym terenie raz się udało a raz nie, w każdym razie wrażenia niepowtarzalne i tylko żal że tak mało czasu miałem w tym roku na jesienne wypady.
Przy okazji spytam moose jeśli tu zajrzy, czy takie susze na bagnach często się zdarzają i jak to wpływa na przyrodę w BNP.
Świt nad Biebrzą
https://forum.olympusclub.pl/attachm...hmentid=133952
Na łąkach po zachodzie słońca
https://forum.olympusclub.pl/attachm...hmentid=133954
Pierwsze klucze żurawi odlatywały już z nad Biebrzy
https://forum.olympusclub.pl/attachm...hmentid=133955
Łosza
https://forum.olympusclub.pl/attachm...hmentid=133960
Młody byk, widać że rozpiera go energia
https://forum.olympusclub.pl/attachm...hmentid=133957
Ranek był zimny, oddechy łosi zamieniały się w parę
https://forum.olympusclub.pl/attachm...hmentid=133959
Tym razem to wszystko
pozdrawiam
Cieszę się że trafiłeś w końcu na osie ;) Fajna wstawka.
Ta "pierwsza" łosza - świetna.
Pozdrawiam.
Kurcze, ale mi się podoba :)
Losza oraz mlody byk ekstra.
Fajne zdjęcia. Gratuluje łosi.
Ładna seria, fajnie, że odświeżyłeś wątek :grin:
Dorzucam jeszcze dwie foty z tej serii. Moje łoszaki nie umywają się do strzałów moosego, ale on to chyba prawie sypia w ich towarzystwie. Zdjęcia są są pracowicie "wychodzone" i w pełni odzwierciedlają na ile znam zachodnią część BPN. Dzięki za odwiedziny i komentarze. Pozdrawionka
https://forum.olympusclub.pl/attachm...hmentid=134018
https://forum.olympusclub.pl/attachm...hmentid=134019
Nie bądź taki skromny, dobra? Są przecudne!
Piękne zdjęcia, szacuneczek! Takie podchody i zasadzki to całkiem poza moim wyobrażeniem są. Ale... czasem wystarczy łut szczęścia. Parę tygodni temu widziałem łosia pomykającego środkiem Kanałku Bródnowskiego, niedaleko zapory w Dębem. Piękny byk, odległość - jakieś 30-40 m! Z bijącym sercem sięgnąłem po aparat i... tutaj szczęście mnie opuściło. Aparatu nie wziąłem (byłem w pracy). Ależ kląłem się w myślach! :cry:
Dawaj wiecej, bo apetytu narobiles.
pozdro
Wspomnienie letnich wędrówek, takich oto kilka zdjęć znalazłem:
https://forum.olympusclub.pl/attachm...hmentid=135735
https://forum.olympusclub.pl/attachm...hmentid=135736
https://forum.olympusclub.pl/attachm...hmentid=135737
https://forum.olympusclub.pl/attachm...hmentid=135738
https://forum.olympusclub.pl/attachm...hmentid=135739
dzięki za odwiedziny wątku i komentarze, pozdrawiam
Druga fota super !
Zazdraszczam, ja to nigdy nic nie znajde...
Piękne są :)
Pięknie, pięknie...
Oj fajnie, że można zobaczyć piękniejsze widoki niż te za oknem ;)
Jak ja lubię takie zdjęcia oglądać.
Świetne zdjęcia, czwarte najświetniejsze :)
super wrzuta :) też czwarte za ten moment obstawiam.
Świetna ta wrzutka piasbog.
Pozdrawiam.
jest na czym oko zawiesić :grin:
suszenie piór przez kormorana - wspaniały moment
gratuluje kukułki. ja na razie ją tylko słyszę i widzę z daleka
Piękne łosie i letnie super.
Zastanawiam się tylko co Ty robisz jeszcze w wątku dla początkujących:shock: Może czas żeby było trudniej?
(Ciekawe - przeniosą?)
I dlaczego jeszcze nikt Cię nie optupał, że nie numerujesz zdjęć?:)
Pozdrawiam.
Pani Dyrektor Artystyczna forum, która dogląda zdjęć początkujących i przenosin jest chyba chwilowo zajęta. Ale pewnie "klepnie" tą decyzje zaocznie.
Zatem przenosimy.
Bo w dziale początkujących nie trzeba, ale teraz będzie mus to robić :).
Dziś będzie Dolina Narwi "inaczej". Kilkanaście kilometrów od Wizny we wsi Drozdowo w byłym dworku rodziny Lutosławskich znajduje się Muzeum Przyrody a w nim eksponaty z nad Biebrzy i Narwi - sporo ptaków, poroża, motyle wypchane zwierzęta a latem ścieżka przyrodnicza. Zrobiłem kilka zdjęć aby zachęcić Was do odwiedzin tego ciekawego miejsca np. przy okazji pobytu w BNP.
https://forum.olympusclub.pl/attachm...hmentid=137246
https://forum.olympusclub.pl/attachm...hmentid=137247
https://forum.olympusclub.pl/attachm...hmentid=137245
https://forum.olympusclub.pl/attachm...hmentid=137243
https://forum.olympusclub.pl/attachm...hmentid=137244
Dla mnie szczególnie cenne są gabloty z batalionami, chodzę za nimi od kilku lat a zbiór zdjęć skromny. Właśnie wokół Drozdowa w sprzyjających pogodowo latach odbywają się ich intensywne toki.
Pokazuję tylko małą część zbiorów tego muzeum.
pozdrawiam
Nie widac zadnych zdjec :(
pozdro
zdjęcia już są, kliknęło mi się "niechcący":-P