Młodzież wyszła świetnie :)
Pozdrawiam.
Wersja do druku
Młodzież wyszła świetnie :)
Pozdrawiam.
Bodzip, gdzie takie ładne siwki majom?
Jakiś plamy widzę - chyba łeb mu zaczął rdzewieć :shock:, trzeba by go zakonserwować :lol:
Kilka migawek z poznańskiej Cavaliady :).
1.
Załącznik 163587
2.
Załącznik 163590
3.
Załącznik 163586
4.
Załącznik 163584
5.
Załącznik 163585
6.
Załącznik 163589
7.
Załącznik 163588
I na koniec ciekawostka: koniobus: 6 stanowisk dla koni + luksusowe wyrko dla kierowcy: tylko 250.000 EURO :grin:
8.
Załącznik 163583
Ciekawa wrzutka ( impreza zapewne też ) Mnie się spodobały szczególnie 2 i 4.
@Rysiek_O, @ alnico - dzięki. Fakt, trochę nieostre ale ciemnawo było i miałem kłopot z "zamrożeniem" koników. A to Af nie nadążał, a to czas był za długi. Powyżej ISO 800 nie chciałem, bo efekt był coraz gorszy. Seria też nie pomagała. Z lampą też raczej nie mogłem, bo jakby się jakiś konik spłoszył to byłaby afera :cry:.
Skoro jest coś o koniach a mi się konie szwendają po wszystkich dyskach to tez coś dorzucę. Stare czasy w sumie, ale kiedyś były na porządku dziennym.
Kilka migawek z zawodów "koń i rower" jakie odbywały (a może jeszcze się odbywają?) cyklicznie w Folwarku Konnym Hermanów.
Załącznik 163641Załącznik 163638Załącznik 163639Załącznik 163640Załącznik 163637
Mały koń, ale wielki jeździec...
Załącznik 163632Załącznik 163633Załącznik 163634
Bobek z niebieską łatką...
Załącznik 163635Załącznik 163636
Te zawody to rodzaj zawodów drużynowych. Każdy zespół koń+jeździec ma w drużynie przypisanego rowerzystę.
Koń z jeźdźcem pokonuje swój tor przeszkód, a rowerzysta musi pokonać pewien slalom z utrudnieniami w postaci przejazdu wąską szczelina między kołkami. Jedni i drudzy mają liczone punkty za czas i brak błędów, a wyniki całego zespołu są liczone razem i decydują o zajętym miejscu.
Osobiście nie uczestniczyłam w tych zawodach, zawsze byłam tylko fotografującą i obserwującą więc jak był dobierany skład zespołów to tego nie wiem. Na zdjęciach poniżej można zobaczyć, że rowerzyści bardzo się różnią wiekiem i zaawansowaniem, tak jak i zespoły końsko-jeździeckie widoczni na wrzucie powyżej.
Załącznik 163664Załącznik 163665Załącznik 163666
Załącznik 163667Załącznik 163668Załącznik 163669
Bardzo fajny pomysł :)
w pierwszej wrzucie z zawodów koń i rower był taki mały koń w wielki jeździec więc tu dla porównania proporcje konika przy innym koniu
Załącznik 163689
i druga fota, która pokazuje, ze w czasie treningu wszystko może się zdarzyć.... koniowi też ;) pewnie z wysiłku :wink:
Załącznik 163690
bywa i tak, że koń ma większe ambicje niż jeździec więc kto to tam wie... ;)
a często gęsto znacznie szybciej wszystko rozumie :lol:
Załącznik 163695
Jarmana, ładne zdjęcia, szczególnie te z panoramowaniem. Szkoda,
Pani na siwku Bobku fajna. :mrgreen:
Fajnie, że się podoba, dzięki :)
jeśli już pokazałam coś z tych zawodów to dołożę kolejną porcję.
Kolejny siwek i na dodatek brat wcześniej pokazywanego Bobka. Ten ma na imię Dambo.
Ta miłość braterska była tak silna, że Bobek zwykle pokonywał parkur tylko wtedy, kiedy jego brat Dambo stał na czatach (w pobliżu) :-P
W innych wypadkach buntował się i odmawiał współpracy. Dambo jednak Bobka nie potrzebował żeby pokonywać kolejne przeszkody ;)
Tak więc teraz sam Mistrz Dambo pod wodzą Zety, na cześć owych zawodów przerobiony na zebrę i podpisany :mrgreen:
Załącznik 163700Załącznik 163701Załącznik 163702
Załącznik 163703Załącznik 163704Załącznik 163705
Zawody jeździeckie w warunkach studyjnych raczej nie wchodzą w grę ;) Na tło wpływu nie ma się żadnego, zwykle rządzi tłum i reklamowa komercja oraz warunki miejsca, można co najwyżej wybrać którą reklamę albo którą część tłumu wybrać na tło, ale tez nie zawsze, bo takich w tłumie, co włażą notorycznie w kadr w chwili ujęcia jest mnóstwo. Każdy poluje na coś ciekawego i nie patrzy na innych.
Pozostaje rozmywanie tła, ale też nie wszystko da się rozmyć, zależy od ujęcia....
Takie życie :)
P.S.
podejrzewam, że jest sporo takich fanatyków, którzy bawią się potem w kompie i rozmywają wszystko co się da albo wycinają i wklejają na jakie chcą tło, ale to nie moja bajka.... Wtedy dla mnie to już nie byłaby ani fotogafia ani dokument, a tu o dokument chodziło najbardziej :)
a dzięki, dzięki :)
czemu na niebiesko? :roll: hmmm.... nie spytałam bo jak mam fotografować w tłumie to myślę tylko o tym, żeby mi aparatu z łapy nie wywalili Ci, co maja mocniejsze łokcie :-P, ale nie sądzę, żeby to miało jakikolwiek związek z symboliką....
Na tych zawodach był klub z Warszawy, który tam bywał na wakacjach ze swoimi członkami i ich końmi. To Oni mają takie pomysły. W klubie Hermanowskim nikt wcześniej koni nie malował. To jakaś ponoć specjalna nieszkodliwa farba/barwnik (nie do końca wiem) i albo nie było w innym kolorze, albo ten kolor najlepiej sprawdzał się na koniach wszelkiej maści... Na 100% nie wiem, ale tak wnioskuję :lol:
Rados, czym uchwyciłeś zawody jeździeckie ?
Hm, powtórzę się. Ceny traktujące sprzęt jak biżuterię foto. Spadek niezawodności . Spadek jakości obiektywów. Słaba jakość obrazka przy podstawowych tzw kitowych obiektywach , i stare grzechy - zaniechanie dużego 4/3 jako skok na kasę. Później bajerowano że można używać stare obiektywy - ale to bujda na resorach. Może to wina większych wymagań ale obrazek z micro nie przyciąga mojej uwagi. Wiem, stary i zramolały jestem.
Przechodziłem ostatnio sobie koło pewnego domku. A tam za ogrodzeniem na podwórku sobie konik spacerował.
Załącznik 169044
Załącznik 169043
Taki mój młody konik.
Wygląda, jakby mu trawa z nosa wystawała ;)
Zdjęcie zrobione w czasie popasu to i trawa w pysku jest :)
trochę smutne:
Załącznik 169087
To moje ostatnio " ustrzelone " koniki.
Załącznik 177104
Załącznik 177101
Załącznik 177102
Towarzyski kucyk z Żywej Szopki. Biała Prudnicka, grudzień 2020 r.
Załącznik 229193