zapomniałem jeszcze o panasie 200 i 50-200, tak, tak - gdzie indziej (C,N) jest lepiej i taniej, był tutaj wspomniany obiektyw N 500mm, aż sprawdziłem cenę, 15999 zł, jest tanio :)
Wersja do druku
Drogich obiektywów zawsze jest bez liku, ale ceny stałek 200 i 300 m43 są mocno absurdalne, bo wyceniają je wg. mnożnika ogniskowej 2x. Zestawmy np. z Canon FL 200/2,8 czy nikon 300/4.
Jednak przedewszystkim rynek używanych szkieł do C i N jest nieporównywalnie większy, można przebierać jak w ulęgałkach. Znajdziesz i tanie i drogie. Poza tym jest dużo więcej niezależnych szkieł.
Jak pisałem, to nie mój problem, ale używając głównie długie tele, nie siedział bym w tym systemie.
Jak tu wcześniej wspominałem, mam zapasowe M 10 v.II
A jak mi szajba odbije to sobie G9 sprawię. Obiektywy wszystkie jakie potrzebuję do zabawy to mam, więc spoko.
Drugi film reklamowy EM1X.
Zastanawiam się się, czy właściwym określeniem dla Pana fotografa jest "outstanding", czy "standing on the side", bo robienie zdjęć pod płotem sugeruje raczej amatora, który nie dostał akredytacji na fotografowanie wyścigu z innymi PRO...
https://youtu.be/qnVk1nokxNs
PS a może "standing on the edge"...
To ma być sprzęt PRO przyjazny zwykłemu człowiekowi. Całkiem rozsądne przesłanie.
Nie ważne, czy stoi przy płocie, tylko po której stronie płotu :)
Wszystkie tory mają strefy bezpieczeństwa . Nieprzekraczalne . Masz akredytację czy nie , to Cię ściągną jeśli przekroczysz strefę . Czasem lepiej robić zza płotu , bo lepsze stanowisko i nikt nie depcze po piętach .
To dla pro czy jednak dla entuzjastów?
-bo F1 to to nie jest ;)
PRO dla entuzjastów :lol:
Jakby był dla "pro", to nie musiałby mieć napisu "pro".
Gdyby nie było na rynku APS-C i Nikona 500, to bym nawet pomyślał, że jest potrzebne takie PRO dla mniej wymagających. Jednak Nikon jest. Olek w proponowanej cenie, to sprzęt dla tych, którzy są przekonani, że kupując olkowe 300/4 zrobili dobry interes, bo mają odpowiednik pełnoklatkowego 600/4 za grosze. Pozostaje pytanie, czy takich ludzi jest na tyle dużo, żeby utrzymać system?
Myślę, że tacy ludzie nie utrzymują systemu. Robią to amatorzy, którzy kupują tanie puszki i szkła.
Ja niestety widzę pewne analogie z śp dużym E-Systemem.
W dużym E były 3 linie- 3 cyfrowe Entry Level, dwucyfrowy E-30 i jednocyfrowe tzw PRO.
Rok po E30 ( dziś E-M5) wyszła najlepsza wtedy puszka entry level E-620. Następnie wyszło super hiper E-5 i to był koniec.
E-5 mark II z segmentu semi, gdzie teoretycznie jest do wzięcia kawałek z największego tortu, wyszedł 4 lata temu -luty 2015 i następcy nie widać.
Potem wyszło E-m10 mark III o którym względem mark II można przeczytać tutaj różne opinie i E-M1 marka II jesienią 2016.
Obawiam sie, że E-1 X będzie epigonem foto u Olka. Wielki ciężki super duper.
Podobno na CES Panasonic nie wspomniał ani słowem o m4/3, mówił wyłącznie o swoich FuFu.
Kurcze, słabo to wygląda.
- - - - - - - - - - AKTUALIZACJA - - - - - - - - - -
już nie
Tanie puszki i szkła są wypychane przez smartfony, o czym nieraz pisaliśmy.
Sprzęt foto przestał być tani.
ale Olympus zaniedbuje średnią półkę. Sorry, nie dam za puszkę 11 tysięcy PLN, nawet 9 po rabatach, cashbackach itd.
Pamiętam jak Jacek przywiózł do Chełmna E-M1 i 12-40 - szrapaliśmy jak Arkowy Reks szynkę, a że 12-40 kosztował na dżedaju - teraz to juz żadna tajemnica-2,5 koła, ssanie było spore.
E-M1 z 45/1.8 kupiłem za jakieś 6 tysi co brzmi dziś jak super promocja, do tego w Chełmnie spotkaliśmy się w końcu wrzesnia a 15 października puszka była u mnie- pamiętam jak cholera bo nastepnego dnia fotografowałem nim pierwszego Hubertusa mojej córki.
wtedy to był sprzęt TOP w Olympusie, dziś nowa puszka ma kosztowac dwa razy tyle?
Sorry, nie wchodzę w to.
eee, ujadacie :( ten aparat to pewnie pokazanie "mozliwości" systemu, ktoś go kupi, a ktoś nie, będą zarabiali na tym co ludzie kupują czyli 10v3, wcale się nie zdziwię jak zaraz będzie premiera 5v3 :)
Drobniutki problem polega na tym, że sam Olek stwierdził. że na 10 nie zarabia ;)
Chodzą słuchy, że nowa E-M5 ma być na jesieni pokazana.
Zobaczymy....
Gdy już uzbieram 12 tysi i będzie mnie stać na emx1 to... kupię sobie Nikona Z6 :-)
Coś tam zawsze będzie zarabiał, w sensie przychody są. Pytanie tylko, że wystarczająco duże, aby był też i zysk.
Czym się martwicie, przecież nie jesteście akcjonariuszami Olympusa.
Jak on padnie, to aparaty nadal będą robić foty.
A jak padną są inne do wyboru. A z padniętych można sobie zmajstrować historyczne ołtarzyki.
I w rocznicę zapalać na ołtarzyku świeczkę. :mrgreen:
Tym z nas, którzy mają jakiś zestaw słoików do m43, bliżej do udziałowców niż do kibiców.
Zmartwie się jeśli okaże się że za chwilę nie będzie do czego zapiąć tych szkiełek, a w konsekwencji i tak kiepski rynek wtórny, zaginie zupełnie i zostanę z tymi szkłami jak Himilsbach z angielskim.
Wystarczy że mam stare 12-60 z uszkodzoną przysłoną i stare absolutnie sprawne 50-200 wraz z przejściówką,, którego nikt nie chce kupić
Czym się różni optymista od pesymisty?
Pesymista twierdzi, że gorzej już być nie może. Optymista twierdzi, że może, oj może...
Spójrzcie na takiego Pentaxa, albo poszukajcie go w sieciówkach :)
Teraz za tyle kupisz om-d e-m5 II z 12-40mm f/2,8:
https://www.e-fotojoker.pl/olympus-o...-40mm-(czarny)
Mówimy o puszce ze średniej półki, która ma 4 lata (puszka, nie półka). E-M1 było wyczekiwaną nowością , ze wsparciem dla obiektywów dużego E
- - - - - - - - - - AKTUALIZACJA - - - - - - - - - -
mam na myśli, tak jak to opisałem, rozwój systemu w ogóle a nie E-M1 X, której jak napisałem, nie kupię.
Bardziej interesuje mnie E_M5 mark III a o tym jak na razie nic konkretnego nie słychać