Rawy dla zainteresowanych:
Załącznik 112127Załącznik 112126Załącznik 112128Załącznik 112129Załącznik 112130Załącznik 112131Załącznik 112132Załącznik 112133
Wersja do druku
Kasza jest na Olku, jaki by nie był (może poza tymi "pierwszymi" - miałem w rękach 520, 450, 620, 30, PL1, PL3, E-M5) i to chyba raczej cecha przetwornika/firmware niż czegokolwiek innego. Na dajmy na to Nikonie D90/D5100/D7000 (nie miałem innych w łapach więc się nie wypowiadam ogólnie) jest gładko jak puppa archanioła, w każdym razie na niskich ISO.
Dlatego napisałem to co napisałem (w tym wątku) https://forum.olympusclub.pl/threads...=1#post1062400 ... w skrócie: może, ale tylko może, teraz nadszedł czas na wymianę E-300 na coś z matrycą a'la E-PM2. Tak na marginesie to wielka szkoda, że nie można nic kupić z serii 4xx, 6xx z nowszą matrycą ... no ale kto by wtedy kupował PENy :wink:
A dlaczego niby ma być kasza jak "jadą" z obróbką po RAW "jak po łysej kobyle". Olek nigdy tak agresywnie nie jechał, więc na CMOSach kaszę widać ... :wink: Choć jak się coś znajdzie w pełnej rozdziałce, to na tej "gładkiej pupie" wysypkę można znaleźć.
Może w ten weekend będzie słonecznie to zrobię jakieś porównywalne focie, nie mam Nikona ale zobaczę jak to jest w NEXie.
Dzisiaj wziąłem oba aparaty aby sprawdzić jak to jest z tą dynamiką tonalną.Użyłem ISO 200,obiektyw miał stałą przysłonę f 5.6,jedyne co zmieniałem to czas naświetlania. Tu różnicy w jpg-ach za wielkiej nie widać...
pierwsze EPM2,drugie EPL3
Załącznik 112214Załącznik 1122091/800s
Załącznik 112213Załącznik 1122101/400s
Załącznik 112212Załącznik 1122111/200s
Rawy: Załącznik 112219Załącznik 112218Załącznik 112217Załącznik 112216Załącznik 112215Załącznik 112220
bo i rozpiętość tonalna fotografowanego motywu jest mała, a plusy powinieneś zobaczyć w momencie "wyciągania" motywy z cieni i to raczej w raw bez interpretacji jpeg, bo już w tym momencie możesz tracić dużą ilość informacji
Wybrać trudniejszą scenę, gdzie różnica pomiędzy światłami i cieniami będzie większa. Jak masz jeszcze dostęp do śniegu to las w słoneczny dzień koło południa - tak żeby na śnieg padało słońce oraz cienie... Nie masz śniegu - ot. chociażby budynki w słoneczny dzień - jasne elewacje, na które pada słońce, a koło tego zacieniona brama itp. Naświetlać "do prawej strony histogramu" a wołając rawy zobaczyć ile można wyciągnąć z cieni. Tylko, że to są takie warunki niejako idealne, jak się prawidłowo naświetla i rozsądnie woła rawy to generalnie z matrycy E-PL1 można wiele. W praktyce nie zawsze jest czas i sens na takie naświetlanie, żeby wykorzystać max DR matrycy, chociaż Peny ułatwiają to zadanie. Jak ktoś fotografuje w JPGach, np. portret na śniegu z wykrywaniem twarzy i pomiarem na twarz to się może okazać, że nowa matryca jeszcze rejestruje szczegóły w światłach, na starszej już jest dziura. Kwestia pomiaru światła, matryca z większym DR wybaczy więcej. Tak więc przepaść jest i jednocześnie jej nie ma - zależy co się fotografuje, jak i co potem robi z tymi plikami.
jaka podpowiedź ? - przestań testować, bo wież mi, że to do niczego nie prowadzi :(, po prostu rób fotki :), w nowszym aparacie masz LEPSZĄ matrycę i to już zostało przetestowane przez osoby, które z tego żyją :esystem:, najlepszym testem jest używanie i robienie fotek, jeśli ich dużo zrobiłeś poprzednim modele, to najlepszy testem jest to, że poprzedni aparat w jakiś tragicznych warunkach schował byś do torby, a w nowszym jesteś w stanie coś wyciągnąć :), a z drugiej strony, jeśli zrobisz dobrą fotkę, to naprawdę bez różnicy jaka matryca się za tym kryje, no chyba, że sam przed sobą chcesz się przekonać o celowości wydanych pieniędzy :oops: