http://kalendarzlindner.pl/2013.php
Nie wiedziałem do czego to podczepić .
To raczej reklama niż głupota ale ...
Wersja do druku
http://kalendarzlindner.pl/2013.php
Nie wiedziałem do czego to podczepić .
To raczej reklama niż głupota ale ...
Że niby trumna to może kolejna "święta" rzecz i czyjeś uczucia religijne zostały obrażone?
Nie żebym porównywał czy coś ale gdyby Rembrandt miał wtedy aparat...
Już jakiś czas temu zdjęcia tej Pani przestały na mnie oddziaływać... Ta sesja to tylko potwierdzenie tego że Leibovitz zrobi wszystko byle zarobić. Same zdjęcia bez komentarzy są dla mnie nijakie, no może to na łodzi fajne jest. Fakt, nie znam się na glamur... nie muszę na szczęście by móc stwierdzić ze coś jest ciekawe lub nie. Ja wyśmiewania się z patosu tu nie widzę. Raczej desperację autorki. Można to i pod poszukiwania nowego spojrzenia podciągnąć, dużo można. Mnie jakoś te zdjęcia na zabawne nie wyglądają. Ot zlecenie pokazania kilku ciuchów tak by jak najwięcej widzów (kupców) przyciągnąć, co pewnie się udało.
Przy waszych wymaganiach zastanawiam się skąd się biorą te piąteczki w galerii :mrgreen:
Śpiewak z amatorskiego chóru gospel może twierdzić, że woli Ala Greena od Michaela Jacksona i że piosenki tego ostatniego są dla niego nieciekawe. Fakt, że jego umiejętności wokalne mogą być słabsze od obydwu wymienionych, nie ma tu nic do rzeczy.
---------- Post dodany o 10:54 ---------- Poprzedni post był o 10:49 ----------
PS. Jak bym miał iść w kierunku takich porównań to Leibovitz dla mnie mnie jest kimś w rodzaju Barbary Streisand. Niby muzyczna legenda - ale ja słuchać tego na trzeźwo nie mogę, a po pijaku tym bardziej(bo alkoholu nie piję) Innymi słowy - wszystko jest kwestią indywidualnych preferencji.
I twierdzisz, że indywidualne preferencje większości forumowiczów są jedynym wyznacznikiem krytyki Leibowitz i pochwał w naszej skromnej forumowej galerii? Jeśli tak jest, to chętnie poczytałbym porady techniczne, co mogłaby zmienić, jakie błędy popełniła itp.
:mrgreen::mrgreen::mrgreen:
(te uśmieszki to zobrazowanie intencji - znaczy żartuję sobie. Przepraszam, że z tak poważnej rzeczy)
Ja mówię za siebie nie za galerię. Nie powiem Barbarze Streisand co ma poprawić. Nic nie musi poprawiać - pewnie w swoim stylu jest świetna. Ale ja nie trawię takiego stylu. Piotr Rubik też wie o rzemiośle kompozytorskim więcej ode mnie - ale to nie znaczy, że muszę poważać jego twórczość. Żeby było jasne: nie porównuję Leibovitz do Rubika. :wink:
---------- Post dodany o 11:42 ---------- Poprzedni post był o 11:35 ----------
Chociaż oglądając takie koszmarki to bym się jednak zastanawiał :twisted::
http://anthonylukephotography.blogsp...ood-stars.html