2 załącznik(ów)
Odp: "Mleko" na zdjęciach, wina aparatu czy techniki?
Tu Tobie orzeszku problema zadam, bo mam takie same kadry, też z balkonu ale przy pięknym błękitnym niebie, dwa dni wcześniej.
Specjalnie do celów edukacji fotograficznej.
Dla mnie to obrazy z gatunku- "Coś pięknego". Pomijając moją obróbkę uwzględniającą antytalent graficzny:-P. I jak to skomentujecie????????
Odp: "Mleko" na zdjęciach, wina aparatu czy techniki?
Biker ale jak to ma się do tamtego zdjęcia? Czy chcesz ze zdjęcia szarego mglistego dnia zrobić takie jak te dwa? Bo zaczynam nie kumać o Ci chodzi w końcu.
Odp: "Mleko" na zdjęciach, wina aparatu czy techniki?
Swiatlo tylko troche bardziej grasuje,poza tym nic ciekawego-naprawde.
Tez mam balkon:mrgreen::mrgreen::mrgreen:
Odp: "Mleko" na zdjęciach, wina aparatu czy techniki?
tak, że gdybyś aparat ustawił na statywie i robił przez cały tydzień co dwie godziny fotkę, to byś miał 84 różne fotki - to właśnie jest sens fotografii, czyli uchwycenie czegoś w średnim czasie 1/125 sekundy, czegoś co na pewno się już nie powtórzy, a, która fotka będzie ładniejsza to już sprawa indywidualnego gustu
Odp: "Mleko" na zdjęciach, wina aparatu czy techniki?
yamada faktycznie nie do końca zrozumiałeś. Pokazałem kadry z dwóch różnych scenerii tego samego miejsca, jako załączniki do rozmowy i wymiany poglądów co do "mlekowatego nieba". W zasadzie poprzez Wasze poprzednie posty, temat został omówiony. Pierwsza fotka jest niezła, choć "wizualnie" trudna.
Graficznie w sposób cudowny poprawić się jej nie da. A to w żadnym razie nie oznacza, że ja np. uważam że należy z ttakich kadrów rezygnować, wręcz przeciwnie. Przecież ja przy takiej scenerii najchętniej chodzę na tory, "celować" w pędzące pociągi.
Odp: "Mleko" na zdjęciach, wina aparatu czy techniki?
czyli jedyna rada dla autora wątku to w zasadzie doskonalenie umiejętności w PSie i ewentualne eksperymenty z filtrami :-) Co sądzicie o zmianie kompensacji ekspozycji na -1/3 lub wiecej?
Odp: "Mleko" na zdjęciach, wina aparatu czy techniki?
W dniu gdy robiłem foty przy błękitnym niebie(sobota) miałem ślub córki. Czekałem w domu aż przyszły zięć po nią przyjdzie, ale na balkon wyjść mogłem...........
Później to już nie focenie mi było w głowie.............:grin:
---------- Post dodany o 00:11 ---------- Poprzedni post był o 00:09 ----------
Tak pers poprawka tej "mglistej" fotki w programie jest możliwa, ale bardzo wiele to nie zmieni. A czy wyszło by ciekawiej z filtrem, nie wiem bo nie mam.
Odp: "Mleko" na zdjęciach, wina aparatu czy techniki?
Cytat:
Zamieszczone przez
BIKER
Czekałem w domu aż przyszły zięć po nią przyjdzie, ale na balkon wyjść mogłem...........
Później to już nie focenie mi było w głowie.............:grin:
Wysoko mieszkacie??.Bali sie czycos??:shock::shock::shock:Dali wypic w koncu?:mrgreen::mrgreen:
1 załącznik(ów)
Odp: "Mleko" na zdjęciach, wina aparatu czy techniki?
Mireczku II piętro to nie za wysoko, ale czasem widoki na wschód są przepiękne. A co do wypicia...........milczenie jest złotem:wink:
Odp: "Mleko" na zdjęciach, wina aparatu czy techniki?
Cytat:
Zamieszczone przez
BIKER
No fajnie się czyta te Wasze dyskusje o filtrach, ale zobaczcie. To dzisiejsza fotka strzelona z mojego balkonu, bez poprawiania i upiększania. Piękna zima, szron, śnieg a w tle mlekowate niebo. Zrobione E-620 + 12-60, bez filtra. Jest na to rada wWASZYM ZDANIEM, CZY RADĄ JEST TYLKO FOTKA BEZ ZAWARTOŚCI NIEBA?????????
A w tle zamglone niebo... I na to nic nie poradzisz poza odczekaniem na trochę wiatru...
---------- Post dodany o 00:18 ---------- Poprzedni post był o 00:16 ----------
Cytat:
Zamieszczone przez
BIKER
Tu Tobie orzeszku problema zadam, bo mam takie same kadry, też z balkonu ale przy pięknym błękitnym niebie, dwa dni wcześniej.
Specjalnie do celów edukacji fotograficznej.
Dla mnie to obrazy z gatunku- "Coś pięknego". Pomijając moją obróbkę uwzględniającą antytalent graficzny:-P. I jak to skomentujecie????????
A tutaj właśnie miałeś tę odrobinę wiatru , która tę mgiełkę i poopałowe syfy zawieszone w powietrzu wywiała.
I filtry moim zdaniem nic w tej pierwszej sytuacji zdjęciowej nie pomogą , pomóc może wschodnie lub zachodnie światełko o ile znajdzie tę moc by przebić się przed chmury i zawieszone dziadostwo i je podkolorować trochę.