Odp: gwarancja aparatów i ochrona konsumencka
Wieprz - ostatnio kupowałem notebooka w Sony Center i na pytanie o gwarancje sprzedawca odpowiedział, że jej podstawą jest paragon a sprzet moge przynieść do nich do sklepu lub bezpośrednio do serwisu. Była tez opcja dodatkowego roku ochrony.
Ostatnio również miałem wizytę serwisantów do plazmy Panasonica i prosili jedynie o dowód zakupu (umawiałem się bezpośrednio z serwisem). Sorry za wprowadzanie zamieszania ale pisze jakie są moje doświadczenia, które maja się nijak do Twojego schematu ale może po prostu u mnie zapomnieli zapytać o gwarancję?
Odp: gwarancja aparatów i ochrona konsumencka
Cytat:
Zamieszczone przez
Wieprz
to wszystko już jest na tym schemacie. Świadomie poszczególne pytania sformułowałem w taki a nie inny sposób. To o czym piszecie to właśnie (sorry) wprowadzanie zamieszania, o którym wspominałem. Świadomie w tym a nie w innym miejscu wpisałem fakturę. Dlaczego mi nie wierzycie?? :-(
Jeśli wątpliwości się ponad miarę rozmnożą to dorobię jakąś legendę.
Na razie tylko jedno: nie ma gwarancji (karty gwarancyjnej) - nie ma odpowiedzialności gwaranta. Zostają ewentualnie inne roszczenia. Dowód zakupu jest dowodem zakupu a nie przesądza o okreslonym reżimie odpowiedzialności za jakość rzeczy.
Dałes wolną rękę w kwesti ewentualnej poprawy, więc o jakim wprowadzaniu zamieszania piszesz? Niepełny i błędny schemat prędzej go wprowadzi.
Odp: gwarancja aparatów i ochrona konsumencka
Cytat:
Zamieszczone przez
Wieprz
Nie chciałbym się wymądrzać bo nie jestem specjalistą z tej dziedziny i jest mi tochę głupio. Na pewno jest tu parę osób, któe znają się na tym znacznie lepiej. Ale skoro siedzą cicho a temat wciąż wraca na forum i niektóre odpowiedzi zdecydowanie wprowadzają w błąd to wrzucę taką makietkę. Nie jest to zbyt ładne bo nigdy wcześniej nie robiłem schematu. Jeśli ktoś ma ochotę poprawić to merytorycznie albo estetycznie to nie krępujcie się.
Wydaje mi się że w części "na firmę" jest błąd. Gdy boksowałem się Fordem (wiem, wiem, moja wina, forda się nie kupuje) o niezgodność towaru z ofertą, jedną z pierwszych rzeczy jaką się dowiedziałem było że w przypadku zakupów "na firmę" wszelkie przepisy "konsumenckie" nie mają zastosowania. W razie sporu, żaden rzecznik praw konsumenta nie pomoże - tylko sąd
Odp: gwarancja aparatów i ochrona konsumencka
Przecież o tym już pisałem w poście #23.
Odp: gwarancja aparatów i ochrona konsumencka
widocznie Wieprz'owi umknęło, ale i tak diagram fajny, trochę na wesoło niewesoły temat podejmuje
Odp: gwarancja aparatów i ochrona konsumencka
Cytat:
Zamieszczone przez
pers
Wieprz - ostatnio kupowałem notebooka w Sony Center i na pytanie o gwarancje sprzedawca odpowiedział, że jej podstawą jest paragon a sprzet moge przynieść do nich do sklepu lub bezpośrednio do serwisu. Była tez opcja dodatkowego roku ochrony.
Ostatnio również miałem wizytę serwisantów do plazmy Panasonica i prosili jedynie o dowód zakupu (umawiałem się bezpośrednio z serwisem). Sorry za wprowadzanie zamieszania ale pisze jakie są moje doświadczenia, które maja się nijak do Twojego schematu ale może po prostu u mnie zapomnieli zapytać o gwarancję?
Co nie zmienia faktu, że jako takiej gwarancji nie posiadasz tylko dowód zakupu.
I znowu każedn Polak fajny jest bo się zna perfekt na ekonomi, polityce, medycynie .... no i prawie. Nie pije do Ciebie Pers, ale do nas wszystkich :-)
Mogę zazdraszczać Mirkowi, że żyje w lepiej uporządkowanym kraju i nie musi zastanawiać się nad różnicami między gwarancją, rękojmą a ubezpieczeniem:-) Po prostu idzie sobie do sklepu, kładzie towar na ladę i już.. Cieszę się, że powoli te porządki zaczynają docierać do nas. Po prostu leprzejsze relacje klient sprzedawca wymusi na sprzwdawcach... nadchodzący wielkimi krokami kryzys...
Odp: gwarancja aparatów i ochrona konsumencka
ehh, moim zdaniem schemat nie ma błędów i nieścisłości, na które wskazujecie. Jeśli kogoś interesuje jak moim zdaniem wygląda kwestia różnych podstaw odpowiedzialności za jakość rzeczy - to z niego łatwo może się dowiedzieć w jakich reżimach odpowiedzialności może zgłaszać swoje roszczenia.
Ehhh, że też mnie na starość wzięło na takie coś. Zawsze się pilnowałem, żeby się nie wymądrzać w poradach ogólnych i w końcu uległem widząc produkowane kolejne strony w tym temacie. Takie ogólne porady z reguły do niczego dobrego nie prowadzą i w sumie lepiej byłoby to usunąć. Ale chciałem tylko pomóc rozwiać nieco wątpliwości.
Pewno to tylko wprowadzi jeszcze więcej zamieszania ale spróbuję z innej strony.
Jeśli masz kartę gwarancyjną (co do zasady) to jeśli chcesz, możesz wybrać gwarancję i realizować swoje uprawnienia w oparciu o jej postanowienia uzupełniane pomocniczo przepisami kc.
Jeśli nie masz gwarancji albo wolisz zgłosić roszczenia na innych podstawach (co jest mbsz z reguły lepsze) to w zależności od tego czy występujesz w danym stosunku jako konsument czy nie, przysługują Ci uprawnienia z ustawy o sprzedaży konsumenckiej albo z rękojmi (o ile nie została wyłączona). Co do zasady w większości wypadków niezależnie od tego, w którym zpowyższych trzech rodzajów roszczen się poruszamy, będziesz musiał wykazać zakup okazując dowód zakupu.
Czyli właśnie tak jak jest to na schemacie.
Ale zaznaczam jeszcze raz - to tylko moje zdanie i mój pogląd na tę sprawę.
---------- Post dodany o 22:24 ---------- Poprzedni post był o 22:21 ----------
Cytat:
Zamieszczone przez
Jan_S
Wydaje mi się że w części "na firmę" jest błąd. Gdy boksowałem się Fordem (wiem, wiem, moja wina, forda się nie kupuje) o niezgodność towaru z ofertą, jedną z pierwszych rzeczy jaką się dowiedziałem było że w przypadku zakupów "na firmę" wszelkie przepisy "konsumenckie" nie mają zastosowania. W razie sporu, żaden rzecznik praw konsumenta nie pomoże - tylko sąd
przecież na schemacie jeśli "kupowałeś na firmę" to zostaje Ci rękojmia albo gwarancja a przepisy konsumenckie tylko jeśli kupiłeś w inny sposób. Tak w każdym razie powinno tam być. Już mi wszystko miga
Odp: gwarancja aparatów i ochrona konsumencka
Wszystko pieknie ale ja ponowie moje pytanie - czy udalo się komus wymusic na Apple naprawe po okresie 12 miesiecy czy tez stosuja oni jakis manewr, ktory pozwala im omijac prawo unijne i omawiana ustawe?
Odp: gwarancja aparatów i ochrona konsumencka
Cytat:
Zamieszczone przez
Wieprz
przecież na schemacie jeśli "kupowałeś na firmę" to zostaje Ci rękojmia albo gwarancja a przepisy konsumenckie tylko jeśli kupiłeś w inny sposób. Tak w każdym razie powinno tam być. Już mi wszystko miga
przepraszam, faktycznie jest, coś mnie zaćmiło
Odp: gwarancja aparatów i ochrona konsumencka
Czyli upraszczając kupując laptopa na firmę, który po półtora roku się zepsuje można żądać naprawy/wymiany na nowy/zwrotu pieniędzy z tytułu niezgodności z umową?