Bardzo przepraszam, ale czy 12 marzec już się skończył?:)
Wersja do druku
Bardzo przepraszam, ale czy 12 marzec już się skończył?:)
No to teraz będzie jazda, bo jak pisało do "12-ego" to zrobił dobrze, że zamknął, a jak do "12-ego włącznie", to się zagalopował ;)
Przepraszam, źle mnie zrozumiałeś. Ja swoją zdążyłem posłać, ale spytałem retorycznie, bo dla mnie do znaczyło do włącznie bez względu na to czy tak jest napisane czy nie.
ZUS- np też płacę do 15 a podatek do 20 i 25 i na myśl by mi nie przyszło, że ma to zrobić dzień wcześniej :)
Przepraszam Saboora za te wpisy, ale nie bardzo mogę to skasować, skoro już są odpowiedzi.
Z tym ZUS-em to bym uważał, ja cały czas płaciłem 10-ego (bo tak muszę) i pech chciał, że w lutym 2010 przelewy nie załapały się już na sesję w tym dniu i przelew trafił do ZUS-u jeden dzień później. Dowiedziałem się o tym w sierpniu 2011 jak wysłałem L-4 i dostałem pismo, że w związku z powyższym mam zawieszone świadczenia i blah blah blah... Pismo z wyjaśnieniami i prośba o przywrócenie terminu.
Potem tak z księgowym rozmawiałem i mówię że to cholery i tak dalej, a on mi na to, jako człowiek Pana rozumiem Panie Arku, ale przepis jest jednoznaczny - pieniądze muszą trafić do ZUS-u do wyznaczonego dnia i koniec. Z podatkiem może się Pan spóźnić, z ZUS-em nie.
Od tego czasu płacę 9-ego :|
Znowu "pomorek" 13 głosów na 22 prace!
Do roboty! Klikać się nie chce?:wink:
No cooooo ? ja swe odbębnił o !
Rzeczywiście z głosowaniem cienko :|