suchar:
lustrzanka i format JPEG to nie jazda. jak dojrzejesz do ORF, to zobaczysz różnicę w prędkości zapisu i XD pójdzie do żyda.
jeśli macie zasadzone dwie karty, to aparat dodatkowo ciągnie więcej fazy...
Wersja do druku
suchar:
lustrzanka i format JPEG to nie jazda. jak dojrzejesz do ORF, to zobaczysz różnicę w prędkości zapisu i XD pójdzie do żyda.
jeśli macie zasadzone dwie karty, to aparat dodatkowo ciągnie więcej fazy...
W HQ robilem, teraz robie w SHQ. RAW nie uzywam glownie z lenistwa, bo jednak gdy jade gdzies cos pozwiedzac i machne 200 fotek, to srednio bedzie mi sie chcialo nad nimi siedziec i je wywolywac. Kiedys pewnie i tak sie przerzuce na RAW, taka kolej rzeczy... ;)
Jak spróbujesz robić w RAW to potem już więcej nie bedziesz robił jpg :) najlepiej to focić w RAW z podglądowymi jpg.
suchar:
przez pierwsze pół roku też jechałem w JPEG'ach. teraz czuję się tak jakbym tamte fotki spuścił w kanał... nie ta ostrość, nie te możliwości.
Potwierdzam słowa Kaarool'a RAW to jedyny właściwy format zapisu fotek :!: Jak tylko kupiłem E-500 zapomniałem o jpg'ach... E-500 popełniłem kilka jpg'ów i byłem rozczarowany... nie ten zakres tonalny nie ta ostrość, problemy z kolorami (czasami balans bieli wariuje... a wtedy w jpg'u nie ma przebacz...)
Faktem jest pewien czas potrzebny na naukę zabawy z RAW'em - ale jego piękno polega na tym, że nie dokonujesz operacji na danych w nim zawartych lecz zapisujesz wyniki manipulacji w plikach zewnętrznych a następnie zapisujesz rezultat jako TIFF albo jpg (jeśli już nic więcej nie planujesz z fotką robić). Tak więc kiedy umiejętności obróbki RAW'ów (bądź też skok w oprogramowaniu - Lightroom ;-) ) się poprawiają zawsze możesz do wcześniejszych RAW'ów wrócić i wycisnąć z nich siódme poty :!: :-) . Możesz je wywoływać wielokrotnie próbując nowych efektów innego podejścia itp.. Moim zdaniem RAW ma tylko jedną wadę - rozmiar pliku i tutaj by uzyskać sensowne czasy pracy z aparatem (opróżnianie bufora) potrzebna jest najszybsza obsługiwana przez aparat karta - oczywiście nie ma sensu kupować karty o prędkości zapisu większej niż jest wstanie wycisnąć z siebie body... ale kiedy załadujesz szybką kartę do szybko zapisującego body, to poczujesz różnicę :!:
Ostatnio sprawdzam obejście wielkiej pamięciożerności ORF'ów w postaci konwersji do bezstratnie pakowanego DNG... sprawdzam, czy na pewno nie tracę danych (ponoć nie - ale wolę to sam sprawdzić - zaufanie jest OK, ale kontrola jeszcze lepsza ;-) ).
Średnio DNG jest o ok. 40-50% lżejszy niż ORF, a to już coś jeśli chodzi o archiwizację...
Krótko - polecam jak najszybsze karty (a tutaj xD niestety dobrze nie wypada - szczególnie jeśli weźmiemy pod uwagę cenę) - i RAW jako format zapisu.
Kaarool: pierwsze pol roku... czyli moj czas nadchodzi ;) No coz, skoro tak piszecie, to trzeba bedzie niedlugo pomeczyc te RAW-y i wycisnac z nich "siodme poty" ;) Nie neguje tego, ze RAW to najlepszy format i jedyny sluszny. Zauwazam tylko, ze RAW-y sa czasochlonne i nie zawsze jest to pozadana cecha. Tak czy inaczej: RAW-y, bojcie sie, Suchar nadchodzi! ;)
Teraz sie pewnie okaze, ze zmarnowalem 175zl na xD... Ech... :/
Pzdr
Suchar jeśli nie chce się Tobie obrabiać każdego RAW'a to nikt Ciebie do tego nie zmusi a co więcej nie ma takiej potrzeby :!: Bo wystarczy zapuścić konwerter RAW w trybie batch'owym i "wywoła" on Tobie wszystkie RAW'y zgodnie z ustawieniami aparatu - czyli tak jakbyś strzelał w jpg'u... jeśli jednak wynik takiego standardowego wywołania się Tobie nie spodoba, to zawsze możesz wrócić do konkretnego RAW'a i wywołać go na swój sposób (ot choćby zmienić balans bieli, czy krzywą tonalną, albo korygując nieco ekspozycję - to ostatnie w zasadzie bezpiecznie w zakresie +/- 1EV). Generalnie polecam zabawę, bo warto :!:
Dempsey, zacheciles mnie ;) Zabawa szykuje sie przednio. Przy okazji sprobuje tez HDR-u, skoro juz bede przy wywolywaniu RAW-ow. Ciekawe, bo bedzie to prawie rowno pol roku od zakupu aparatu... Jak Kaarool. Moze to jakas prawidlowosc. A zeby nie bylo OT'a, to napisze, ze przy okazji przekonam sie, jak moje karty, szczegolnie xD radzas obie z RAW'ami (chodzi mi o szybkosc zapisu). Dotad 3GB lacznie wsytarczalo mi az nadto, ale RAW'y waza duzo, wiec ciekawe, czy nadal bedzie to wystarczajaco duzo miejsca.
Dzieki chlopaki za zachete :) Wlasnie pomagacie mi zrobic kolejny krok w fotografii. Dzieki :)
suchar:
testowałem sklepowego E-330 właśnie z XD... zapomnij, nerwy puszczają a dioda miga i miga.
Czy Olek E300 będzie współpracował z kartami 4GB? Jesli tak to jaką kupić?