Zamieszczone przez irek50
... Do Heliosów wstawiłem w płaszczyźnie przesłony odpowiednie krążki z czarnego papieru odpowiednio je dziurkując i otrzymałem efekty podobne do Mamiya Soft Focus 150/4, który używałem często w epoce analogowej. Stąd moja znajomość tematu, gdyż powyższy obiektyw zbudowany jest właśnie z wykorzystaniem aberracji sferycznej i posiada krążki dziurkowanych przesłon do ręcznego umieszczania wewnątrz konstrukcji. Koncentrycznie rozmieszczone dziurki służą do "dawkowania aberracji" nie wnosząc raczej efektu dyfrakcji przy wielkości ok.2-3mm.
Moim odkryciem nie stosowanym (jeszcze) przez Japończyków jest użycie przezroczystej szarej folii zmniejszającej światło (o 3 przesłony) z wybitym otworem za pomocą dziurkacza biurowego. Taki krążek włożony do środka Heliosa 50mm przy otwartej przesłonie przepuszcza jak F-5,6 i bardzo ładnie dawkuje aberrację z układu nasadki szerokokątnej plus Helios. Folię z otworem daje się włożyć bezkolizyjnie, a przesłona Heliosa pracuje normalnie ślizgając się po powierzchni krążka. Także niezły jest efekt bez nasadki, gdyż przyciemniona folią strefa zewnętrzna o minimalnej GO nakłada się na ostrzejszy obraz ze "stefy dziurkacza