ech,bardzo dobre zdjęcia
z wyczuciem i pomysłem,
do tego genialna jakość...
pozdrawiam
Wersja do druku
ech,bardzo dobre zdjęcia
z wyczuciem i pomysłem,
do tego genialna jakość...
pozdrawiam
black_bird - nie zrozumialem o co chodzi.
OK, wiem co miałeś na myśli...
Fatman...fajne te Twoje foty. Tenisowe mi się bardzo podobają..ekstra temat
i o mnie też;D
ja wczoraj odebrałem 40 telefonów - po 30 chciałem rzucać już słuchawką i wróciłem do złego nałogu używanie przekleństw...a młodzi dzwonią czasami ze ślubem za pół roku mówiąc ze godzina się błogosławieństwa przesunęła o 15 minut;)
albo trzeci raz poinformować ze zmieniła e-maila;D
ale wracając do zdjęć - myślę nad Nikonem, ale obawiam się jego WB, jak ustawiasz WB, czy poprawiasz je masowo w programie do wywoływania rawów, czy dodajesz saturacji i kontrastu też z hurtu do zdjęć z NIkona, czy już nie ma takiej potrzeby w nowych konstrukcjach,
Cóż... świetne fotki. Wszystkie poza 7 maja czar, urok. Świetnie sie je oglada... możliwe (i zapewne tak jest) że to czar pani młodej. Sprawia wrażenie jak by była w swoim żywiole - pełna natura. Jeśli zaś sie myle to tym bardziej należą ci się pochwały za uchwycenie tych chwil. Njbardziej podobają mi sie kapitalnie doświetlone fotki na tyle że nie zniszczyłeś klimatu sali.
Na czym polega odszumianie na warstwach? Może mi to ktoś łopatologicznie wytłumaczyć?
kopiujesz warstwę oryginalną (tło), rozmywasz/odszumiasz...tworzysz maskę wrstwy i pędzlem ukrywasz efekt rozmycia tam gdzie nie jest pożądany(miejscowo). Dodatkowo możesz manipulować kryciem/wypełnieniem warstwy, co wpływa na cały obraz.
To samo można a nawet nalezy robić z wyostrzaniem
andytown, wb ustawiam na AUTO i po prostu poprawiam podczas obróbki -niby sporo roboty ale w ACR to tylko chwilka jest. Czasem w realu scena ma tk dziwne barwy, że lepiej oszukać rzeczywstość i za pomocą zmiany WB ją poprawić.
Kazde zdjęcie obrabiam osobno -nic hurtem. Zwykle siedzę nad zdjęciami 3-6 godzin. Amok, robot, oczopląs pod koniec -ale daję jeszcze radę :D
aha, jak zdjęcie jest zrobione w wysokim iso (4500-6400) to wywołuję RAWa w Capture NX -soft dołączony był do D3 i przyznam, że cudownie sobie radzi z delikatnym odszumianiem -nie produkuje takiej papki jak Camera Raw.
212.51.209.43/~fatman/D3/iso4000/DSC_4047-NX.jpg <---- z Capture NX
212.51.209.43/~fatman/D3/iso4000/DSC_4047-PSCS3-ACR4_3.jpg <---- z Camera Raw
kisi, dzięki -tu nie ma co ukrywać uroda i naturalność Panny Młodej sprawiła, że zdjęcia są po prostu przyjemne w odbiorze -osobiście uważam, że wygląd i zachowanie ludzi, których fotografujemy w conajmniej 50% wpływa na to czy zdjęcie będzie się podobać czy nie.
Hmmmm, po prostu wszystko bazuje na oszukiwaniu ;) Na pierwszym planie piekna kobieta -na drugim coś paskudnego, ale nie widac tego do końca, jest w bokehu -statystyczny facet tego paskudnego nigdy nie zobaczy, interesuje go tylko ta piękna kobieta na pierwszym planie. I to jest własnie to :)
... dlatego ja zawsze obrabiam zdjęćia dopiero po kilku dniach - bo na świeżo wydaję się lepsze :-)
_______________________ (automatyczne scalenie)_____________________
... nie wspominając już o tym, że ładną pannę młoda fotografuje się dużo przyjemniej :-)
ok to inne pytanie ile zdjęć robisz ze ślubu od błogosławieństwa do oczepin włącznie oraz plenerem w inny dzień
andytown, uuuu a to już trudne pytanie....... cóż czasem dobijam do tysiąca -nie oszczędzam migawki bo walę zazwyczaj serią 5 klatek na sekunde po kilka/kilkanaście zdjęć.
Ogólnie -dobrych (moim zdaniem) zdjęć jest około 100-150, dostatecznych (takich, które powinny się podobać klientowi) około 200 -ogólnie zwykle oddaję klientowi 300-400 zdjęć, chyba, że mu mało -wtedy wszystko co wygląda w miarę ok na wydruku 15x10 cm.