Budowla ciekawa, ale jakoś nie pasuje mi do reszty budowli które pokazywałeś. :roll:
Taka mało szkocka. :mrgreen: Za mało kamienia, za dużo czegoś innego. :mrgreen:
Wersja do druku
Budowla ciekawa, ale jakoś nie pasuje mi do reszty budowli które pokazywałeś. :roll:
Taka mało szkocka. :mrgreen: Za mało kamienia, za dużo czegoś innego. :mrgreen:
Kolejne interesujące zdjęcia, aż dziw bierze, że dopiero teraz zdecydowałeś się na fotorelację z podróży po Szkocji :)
W sumie, to mnie yamada zainspirował. Gdyby nie On, to pewnie jeszcze długo nic...
A jako że wiedziałem, że Roberta będą krajobrazowo-zamkowo-klifowe, to moje miejskie jak gdyby uzupełniają ten obraz "Państwa Skąpców" :mrgreen:
Z tym skąpstwem to żartuję, bardzo ale to bardzo mili ludzie :)
Budynek parlamentu robi wrażenie i podoba mi się. A abstrahując od samej budowli i zdjęć, to zastanawia mnie jak ludzie lubują się w biurokracji. Niesamowite. Po grzyba to takie wielkie
Ślij cerkiewki na konkurs Wieprza, będziemy oglądać Norwegię. :mrgreen:
Deep Sea World - szkockie narodowe oceanarium.
Posiadają najdłuższe w W.Brytanii i jedno z najdłuższych na świecie tuneli akrylowych do oglądania fauny morskiej w warunkach zbliżonych do naturalnych.
To było jedyne miejsce, i jedyny przykład trochę niefajnego zachowania personelu.
Otóż na dworcu kolejowym w Edynburgu, można było kupić bilety na drugą stronę zatoki wraz z biletami wstępu do oceanarium. Gdy zajechaliśmy na miejsce była 16.30
Okazało się, że ostatnia grupa zwiedzających wpuszczana jest na godzinę przed zamknięciem. Niestety na dworcu nikt nas o tym nie poinformował. Nie było też mowy o zwrocie za niewykorzystany bilet. Nie prolongowano też biletu na następny dzień, choć wyrażaliśmy chęć przyjazdu w kolejnym dniu. Pani na bramce była nieugięta.
Kto nam pomógł ? jeden z pracowników naukowych. Gdy usłyszał, że jesteśmy z Polski i spory kawałek mamy do ponownego przyjazdu zaoferował się że nas oprowadzi... "a pani niech sobie zamyka tę bramę" - to było do bileterki :).
Wytłumaczył też jej, że gdy był na Wawelu, miał podobną sytuację, z tym, że jego grupę wpuszczono normalnie na 5 min. przed zamknięciem i dla personelu nie stanowiło to problemu.
Dzięki niemu mieliśmy ten komfort samotnego zwiedzania i przy okazji fachowych informacji. Brawo :grin:
Dojeżdżamy. Widok na zatokę z wagonu. A jako że bez polara, to moje dziewczyny się odbiły w szkle :)
1086. Załącznik 155513
1087. Załącznik 155514
1088. Załącznik 155515
1089. Załącznik 155516
1090. Załącznik 155517
1091. Załącznik 155518
1092. Załącznik 155519
1093. Załącznik 155520
1094. Załącznik 155521
1095. Załącznik 155522
1096. Załącznik 155523
1097. Załącznik 155524
1098. Załącznik 155525
1099. Załącznik 155526
Na koniec zostaliśmy wypuszczeni na zaplecze, gdzie można było zobaczyć basen połączony z oceanem. W tle piękny klif i widok na most.
1100. Załącznik 155527
Fajna opowieśc o stosunkach polsko-szkockich....
Róznimy się tym, ze ja wolę ogladać okolicę od wody i marin, a Ty wędrujesz po lądzie, intensywnie fotograficznie wędrujesz, przeglądając kolejne odcinki Twojej opowieści czuję siej akbym tam był z Tobą, przynajmniej czasami.
tunel jest fajny, ja mam z tamtąd mase filmików :)
A ja nie wiem czy bym tam wlazł...:wink:
No cóż, powoli będziemy zbliżali się do końca Szkockiej wycieczki.
Dziś będzie pałac Królowej.
Ciekawie zaaranżowano zwiedzanie pałacu. Przechodzimy przez poszczególne komnaty (coś a'la nasz Wawel), potem ruiny starej części i na koniec sklepik, gdzie chętni mogą zakupić gadżety, ewentualnie zastawę stołową z insygniami królewskimi. Fajne, ale jakbym w markecie był.
Całkowity zakaz fotografowania. Chodzi o bezpieczeństwo królowej, która odwiedza tę budowlę. Wszędzie kamery, więc nie warto ryzykować niemiłych słów. Mnie udało się kilka pstryków wymodzić, gdy Japończycy hurmą wpadli, i ochrona się nimi zajęła. Grupa Japończyków, to jasno od fleszów :D
Co jeszcze ciekawego ? -można sobie wziąć taki mały magnetofonik, który nam wszystko mówi, równocześnie kierując odpowiednio do poszczególnych komnat.
Bilet jest ważny przez rok... też ciekawostka :)
1101. Załącznik 155847
1102. Załącznik 155848
1103. Załącznik 155849
1104. Załącznik 155850
1105. Załącznik 155851
Pokój śniadaniowy
1106. Załącznik 155852
Wyrko królowej :)
1107. Załącznik 155853
1108. Załącznik 155854
1109. Załącznik 155855
Panorama, klikamy do oporu. Sorry za białe niebo :(
1110. Załącznik 155846
Fajna wycieczka, lubię takie starocie :)
I kupił tą zastawę stołową kolega... ;):mrgreen:
Mnie sie bardzo podoba.
super, fajnie że tych kilka kadrów zrobiłeś...ciekawe czy MI5 Cię nie ścignie za te foty ;)
Tam też majom arrasy...:shock: A ja myślałem , że tylko u nas na Wawelu. :???:
Mój łysy ze starego ZD 70-300
1111. Załącznik 156355
Wspominałem gdzieś w wątku Beskidzkim, że odwiedziliśmy rodzinkę w Muszynie. Muszyna jak Muszyna, maleńkie miasteczko, ale ile pieniędzy ostatnio tam zainwestowano to głowa boli. Fontanny, baseny, ogrody biblijne, ogrody sensoryczne (zapachowe, dotykowe, smakowe).
Wiele razy tam bywałem, ale powiem, że po ostatnich zmianach warto.
A że byłem w godzinach "złotych" (nie mylić ze złotym pociągiem) :mrgreen: to wrzucę kilka kadrów.
1112. Załącznik 156493
1113. Załącznik 156494
1114. Załącznik 156495
1115. Załącznik 156496
1116. Załącznik 156497
No niezły spacerniak im tam zrobili :-), no ale w końcu to uzdrowisko.
ja tam byłam w kwietniu na rajdzie - ale chyba jednak z dala od centrum stacjonowaliśmy bo nie widziałam tych nowości :)
Pewnie fundusze unijne były w robocie, to teraz jeszcze zostaną koszty utrzymania tego wszystkiego. Oby to trawą szybko nie zarosło, choć pewnie jest tak że przez jakiś czas muszą to utrzymywać (4 lata) teraz w stanie używalności, bo fundusze by musieli zwracać :)
Fajne foty i ciekawe wieści z Muszyny.
Jedno tylko przegapili. Brakuje systemu nawadniania tych ogrodów. Już fot nie robiłem, ale po tych delikatnych ścieżkach jeździ ciężki bojowy wóz straży pożarnej i podlewa roślinki. I cóż - ścieżki już są lekko wygniecione (koleiny)
Zlote godziny... 1112 najbardziej trafione.
Chełmno, a co :mrgreen:
1117. Załącznik 157216