Wersja do druku
To nie Ty - Ty jesteś chudy i kościami klekoczesz :lol:
Naszego kolegi PioRo wieczorno- nadmorskie konwersacje, czy sie mylę?????????
...wyjąłem żebro z mikrofali, moja kotka spojrzała na mnie lekko wstrząśnięta, i powiedziała swoim powłóczystym spojrzeniem, siedząc w zlewozmywaku i oblizując resztkę płynu do naczyń "zima idzie"
"ano idzie"- odparłem, gapiąc się na nią zdumiony(płyn - normalka, ale ogon w odpływie ...nonszalancja, brawura lub roztargnienie), zabrałem żebro i przemieściłem swoje ciało do kompa.
Trzeba to zrobić, już najwyższy czas, tak, tak ... - ta myśl tłukła mi się po głowie jak udar po betonie. Wytężyłem resztę siebie, i założyłem wątek: "Propozycje zdjęć do popRAWki"
...cóż, nowy wątek. Ciekawe ilu się da na to nabrać ?
siedziałem i dumałem, sącząc delikatnego burgunda. Oczy zaczęły mi się przymykać... usłyszałem drapanie.
Podniosłem powieki, straszny wrzask z kuchni poderwał mnie na równe nogi, obiłem się o ścianę biorąc zakręt.
Ledwo zdążyłem. Ten ogon kotki, który zwisał do odpływu, - coś z przerażającą siłą ciągnęło w dół. Zobaczyłem błagalne oczy mojej ukochanej. Nóż ? nie, szarpnięcie i byłą wolna.
Z rury kanalizacyjnej dochodził jakiś bulgot.
...
cdn ?