oczywiście mowa o twoim/waszym pierwszym samochodzie :)
Wersja do druku
Wiem, już załapałam :grin::mrgreen:
Na dobranoc wstawiam zajawkę części pustynnej.
Bardzo mało czasu mieliśmy na robienie zdjęć.
Mieliśmy wziąć udział w "safari" po pustyni, w postaci przejażdzki jeepami a w zasadzie land roverami po wydmach. Moje pierwsze wrażenia były zapierające dech w piersiach.
Kierowcy spuścili z kół część powietrza i dawaj na wydmy. Było to silne wyzwanie dla osób o wrażliwym błędniku. Ja zaprawiona w bojach żeglarskich nie poddałam się żołądkowym efektom ubocznym , ale kilka osób miało mniej szczęścia :wink:
Kierowcy ruszyli w wariacki pościg góra- dół, góra dół, po piaszczystych wydmach. Samochody zsuwały sie jak w przepaść , żeby za chwilę zawisnąć na wydmie na "brzuchu" i znowu "z górki na pazurki".
Było booosko!!! :mrgreen:
Próbowałam z okien auta robić zdjęcia, ale piasek zacinał i sypał w oczy.
Krzyczałam więc na całe gardło STOP!!! do obcojęzycznego kierowcy. Na szczęście miałam wyrozumiałych towarzyszy podróży. Kilka zdjeć tuż przed zachodem słońca oraz w trakcie udało mi sie wykonać.
To rewelacyjne miejsce dla miłośników uwieczniania faktury, takie Marsjańskie klimaty.
Serdecznie pozdrawiam. :grin:
p.s. zdjęcie pustynia m wrzuciłam do galerii
Uwaga na pędzące wielbłądy :mrgreen:
Drugie fajne, ale coś mi przypomina, natomiast trzecie mniut. :)
Zdjęcia z pola golfowego super. Bardzo mi się podobają:)
Autokar zatrzymałam żeby zdjęcie z tym znakiem zrobić :mrgreen:
b. przyjemne te ostatnie pustynne
co do safari to wiem o czym mowa :) ja miałem podobną wycieczkę w Venezueli - czad pełną gębą :D
Nie wiem co to jest ale na tle chmur robi wrażenie ale osobiście bardziej podobają mi się chmury pod tym obiektem są super :)
Poszłaś już spać? :wink:
WOW! Waniliowe fotki jak zawsze cudowne :shock: Drugi pustynny kadr jak z katalogu... Piękne!
Ależ skąd :cool:
Mnie najbardziej urzekło to ze znakiem, podoba mi się obróbka. I jeszcze drugie pustynne, cudne :)
Łeee... pojechałaś za bardzo z kolorami :mrgreen:
Yyy, a gdzie wino? :-P
Strasznie sie cieszę :mrgreen:
Taka dumna z tego zdjęcia byłam a komentarzy i ocen niewiele :cry:.
Chyba złe sygnały wysyłam , bo właśnie odkryłam , że ktoś mi po reputacji pojechał, za wywyższanie się :shock:. Jak łatwo jest człowieka ocenić...
Ale nic to.... może będzie okazja się na jakimś zlocie poznać .... zintegrować na żywo.
Pozdrawiam :grin:
_______________________ (automatyczne scalenie)_____________________
Kiedy ja tak uwielbiam!!!:mrgreen:
Łoł, to francuskie różowe wino chyba jest za mocne... widzę... potrójnie :-P
Dlaczemu kożelanki mają takei same awatarki, hm?
Hep!
Pardon, uh la la...
Damian czy to jest to wino, które mi wisisz? :cool:
Uhmmmm... widzę. Znaczy się wiszę... jakieś czeskie. Ale spoko, powiedz ino, kaj. Aaa, ciągle w lodówce chłodzi się jogurcik :D
Łubię różowe :mrgreen:
Niech się chłodzi. Tylko nie jeden, bo jak widzisz wpadniemy z koleżankami z forum. :mrgreen:
Dobra, się zrobi.
Jezus Maria!!! Zapomniałem zabrać z lodówki od kolegi butelkę Chartreuse (to taka francuska Becherovka z Grenoble, ino zamiast 13 ziół jest 180 i ma większego kopa). Lecę, bo mi to wypiją...
_______________________ (automatyczne scalenie)_____________________
Aaa, jak będzie Was większa liczba (w sensie koleżanki), daj znać tydzień do przodu - muszę w Lidlu zamówić więcej kefirku.
Ma ktoś 20 złotych na taryfę pożyczyć? Martwię się o butelkę tej nalewki...
Myślałam, że na pocztę polską, aby mi tu wysłać. łeee... :roll:
Eeeyyy... dobra, kto pożyczy stówę? Do Katowic na pocztę jeszcze muszę skoczyć. Konduktorska odpada, jeszcze wyżłopią...
Dla Wanilki druga, za zaśmiecenie wątku!
Ja słaba głowę mam, wystarczy pół i tak zatańczę na stole:mrgreen:
Eee, dobra - to gdzie ustawić światła, kamery i wóz transmisyjny? Chcę widzieć te tańce :-P
Idę spać. Jak po drodze znajdę jakąś flaszkę wina, to się podzielę. Moje uszanowanie...
Ostatnio taniec... przy maszcie wykonywałam.... szampan Ruskoje Igristoje tak na mnie działa :lol:
do dziś szantażują ciało pedagogiczne :wink::-P:cool:
Łoj...już rano a ja też widzę te avatarki sklonowane... czy to jakiś bunt na pokładzie? :wink:
A co do fotek z pustyni to też mi się podobają (z uwagą o kolorkach) i proszę o jeszcze. Ale jak bym miał na wycieczce takiego fotografa co zatrzymuje autobus to chyba skończyło by się na zamknięciu aparatu w depozycie :)
Pustynia rewelacyjna. Golf także, a jakże :D
Dziewczyny! O co kaman z tymi awatarami? Jak Was teraz rozpoznać? :D
Poza tym awatar wywołuje u mnie kosmacenie myśli :-P
Człowiek nie wielbłąd......
ech ci turyści.... piasku nie widzieli?...
Ciekawe to pustynne :) jakiś talib i fotograf :)
Znudzenie i cierpliwość tubylca fajnie w kadrze zagrała. Nawet nie interesuje go co fotograf robi. A może wie za bardzo, że tam tylko pisaek i czy tu się zachwycać.
Fotka z tubilcem super. Komentarz mnie rozwalił ale mina miejscowego... Rewelacja :lol: