Konika wytresować musisz ;)
---------- Post dodany o 21:32 ---------- Poprzedni post był o 21:31 ----------
E tam, Off i stajesz się niewidzialny... ;)
Wersja do druku
Ją używam Off-a max i działa. Wystarczy że zapomnę to od razu mnie żrą, mało tego kleszcza już miałem w tym roku i to było wtedy gdy zapomniałem o Offie.
30 % DEET z allegro daje radę. Na kleszcze też jest dobra "muszka plus" psika się tym ubranie i kleszcze kaput. Niestety mocno niezdrowe dla kotów, wręcz zabójcze. No i przepocone ubranie mocno śmierdzi.
sprawdze te środki, ja bez czegoś na krwiopijców nie mogę się ruszyć bo jestem uczulony i momentalnie miejsce użarcia puchnie.
Wracamy do fot, dzisiejsze kilka kadrów:
184
Załącznik 155005
185
Załącznik 155006
186
Załącznik 155003
187
Załącznik 155002
188
Załącznik 155004
189
Załącznik 155007
190
Załącznik 155008
191
Załącznik 155009
Qń modele miałeś niezłe :) . Bardzo fajnie to powychodziło, pająki też :)
Piękna ostatnia seria, jestem pod wrażeniem :grin:
A co do DEETów, OFFÓW etc. to nie lepiej się umyć ?, w końcu robale do smrodu ciągną :mrgreen::mrgreen::mrgreen:
Cała ostatni wstawka lekko ostre światło.
@alnico - chyba komarom to obojętne czy śmierdzi czy nie byle krew. To nie muchy co do g..na lecą:roll: