OK. Samsung to poźniejsza od mojej tam wizyty technologia, ale Lumix sie po portach gdzie byłem zdarzył miedzy lustrami i Nex-ami. Olympus to nisza, choć na południu Europy widuję w miejscach turystycznych go częsciej ostatnio niż dwa, trzy lata temu, ale i tak zdecydowanie rzadziej od kija ze spustem do selfie.

