trochę nadrobiłam zaległości w tym wątku - ale się kolega lenił albo urlopował w lutym ;)
nie to żebym ja była płodna fotograficznie na forum ;)
trza będzie conieco się poprawić (to do mnie nie do Ciebie ;) )
niezmiennie uwielbiam tu zaglądać :)
Wersja do druku
trochę nadrobiłam zaległości w tym wątku - ale się kolega lenił albo urlopował w lutym ;)
nie to żebym ja była płodna fotograficznie na forum ;)
trza będzie conieco się poprawić (to do mnie nie do Ciebie ;) )
niezmiennie uwielbiam tu zaglądać :)
1808 - urzekła mnie droga "rowerowa". Przynajmniej taka jej funkcja byłaby bardzo interesująca :mrgreen:
Dziękuję bardzo. Fajnie że się podoba.
@gulasz ależ wpadłaś tu jak bomba... Powymiatałaś jesienne liście ze wszystkich kątów. :mrgreen:
Drugi wątek relaksuje się i nabiera sił, Bo ja byłem trzy tygodnie z kurtuazyjną wizytą w berlinie.
Pozostawiając ślad w drugim wątku.
Miałem ze sobą tylko mały laptop i deficyt czasu. :)
A i lepiej się nie poprawiaj. Lepiej trzymaj jakąś dobra dietę. :)
No i zajrzyj od czasu do czasu.
No popatrz @zigger. Rowerowa piszesz...
Pięć lat temu jak byłem tam, na Atlantik Road, pierwszy raz. Próbując robić zdjęcia w strugach deszczu. Wjechał mi w kadr jegomość na rowerze.
Już chciałem głośno wyrazić swoje niezadowolenie, ale coś mnie tknęło... Powiedziałem tylko do stojącej obok małżonki. Patrz jaki twardy zawodnik.
W tym momencie przemoczony pan zatrzymał się i z uśmiechem na twarzy powiedział, dzień dobry.
Okazało się, że to emerytowany Kapitan Żeglugi Wielkiej ze Szczecina. Który co roku spędza "urlop" w Norwegi przemierzając ją rowerem.
Trasa tamtego sezonu zaczęła się w Kristiansandzie. I miała zakończyć na Nord Kappie. 2300 km
Powrót pociągiem.
Wielki szacun Kapitanie.
.
Z innej perspektywy. Mimo czasem paskudnej pogody.
W czasie lotu napinka czy go nie zaleje zbytnio deszczyk...
A po locie wycieranie śmigiełek :mrgreen:
1814
Załącznik 253139
1815
Załącznik 253140
1816
Załącznik 253141
1817
Załącznik 253142
.
Foty z perspektywy tej, z której nie dane jest nam osobiście oglądać widoków lubię oglądać... Ostatnio kusił mnie mały dron, brak jakiegokolwiek doświadczenia kolejny raz jednak mnie zniechecił. Nie lubię kupować czegoś co potem okaże się kiepskie, a odsprzedawanie też już mnie wnerwia.
Panorama super :) foty z drona fajne :)
A pisałeś kiedyś, że tam nie wolno z dronami... :roll:
To z mgiełką jest zajefajne.
Nie nie nie @yamada . Z tej perspektywy też możemy oglądać świat. Możliwości jest sporo, ale to już inna bajka i inne koszta. :)
Nie ma czegoś takiego jak mały dron do robienia zdjęć. Albo wchodzisz w to albo nie. Nie ma czegoś w stylu pół na pół. Wszystkie tanie drony to "kupa" której nie należy dotykać, bo będą kłopoty.
Minimum to DJI AIR2S.
Jeśli jesteś w stanie zaakceptować 12 mpx to tańszy i mniejszy mini 3 lub mini 3 pro.( Jak to pro brzmi znajomo. :) ) Ten drugi teoretycznie wypluwa z matrycy Quad 48 mpx foty. :)
Tylko że są one mz gorsze jakościowo od tych 12 mpx . I na dodatek nie za bardzo lubią jak się je obrabia.
Samo posługiwanie się taką zabawką jest banalnie proste i nie przysparza specjalnie dużo problemów.
Bogdan pisałem że w Szwecji nie wolno robić zdjęć z powietrza. I jest to tam karalne.
W Niemczech nie wolno latać w miastach i nad osiedlami ....
A poza tym gdzie tu widzisz drona?
Ja pokazuje zdjęcia z latawca. :)
Tak z mgiełką jest fajne. Oj zmoczyłem wtedy latawiec. Bardzo , bardzo., aż się papier pomarszczył. :)
1814 - Dróżka owijająca biały kościółek plus odbicia gór w wodzie fiordu - piękne. Pozostałe tez są ładne.
TJ
Dron z tych dji mini pro, itp, chodziło mi o taki na który nie trza "prawalotu" tylko styka zgłoszenie latania... Tanie badziewia to mnie nie interesują. Tylko nie mam nawet znajomego nikogo, kto miałby takiego i mógłbym naocznie, własnoręcznie objadać... Czy mi to w ogóle przypasi... Bo ja generalnie w trawach i krzaczorach siedzę [emoji16]
Mija kolejny rok i w krainie prostych bananów nadal z uprawnieniami jest zamieszanie.
"Szanowna" komisja kolejny raz odłożyła tą sprawę na następny sezon. :))))
Przecież możesz wypożyczyć i się przekonać czy Ci to odpowiada. Ja traktuję to jako uzupełnienie sprzętu foto.
Albo jako przedłużenie mojej ręki. :) Nie wszędzie da się wejść.
I tak najwięcej swojego noszę. I od czasu do czasu dam mu się przewietrzyć.
1814 i 1815 b. fajne.
Co zaś do "morskiego rowerzysty", to ciekawa historia pokazująca, że cały czas coś nas zaskakuje i to pozytywnie :-)
.
1818
Załącznik 253262
1819
Załącznik 253267
Czy to jeszcze dzień, czy to już noc...
1820
Załącznik 253264
.
Ładnie, środkowe mi się bardzo podoba.
Wodospad śliczny. Nic tylko się gapić i gapić... :-)
Z ostatniego zestawu również na mnie wodospad wywarł największe wrażenie.
1819 oczywiście. Gdyby jeszcze piękna pani siedziała na tej skale to już super wypas by był :mrgreen:
Dzięki wielkie. :)Jeśli się spodobało to pociągnę ten temat do końca, bo to jest Tännforsen w Szwecji. Parę kilometrów od granicy z Norwegią.
Ponoć jest to w Szwecji wodospad o największym przepływie wody. Na wiosnę potrafi się przewalać przez ten próg skalny 600 m3 wody na sekundę.
Pył wodny i światło w kontrze utrudniały robienie fotek, ale takie też mają swój urok.
@Bodzip, nie mogła tam usiąść, bo była bardzo zajęta. :)
.
Pył wodny zrobił tęczę, czyli nie przeszkadzał a uatrakcyjnił, fajne miejsce
Ładne zdjęcia, podobają się, może tylko odrobinę bym podostrzył.
Kolejna piękna seria. Najbardziej przypadły mi do gustu 1821 i 1822.
Dzięki, czasem coś fajnego wpadnie w obiektyw. :)
1826
Załącznik 253280
1827
Załącznik 253281
1828
Załącznik 253282
1829
Załącznik 253283
1830
Załącznik 253284
.
Ech te ... chmurki ;-)
1827 piękne
A mi bardziej odpowiada ta sama góra na 1826.
1826 to "nuda", na następnym, się dzieje...
Dzięki chłopaki.
Czy się dzieje czy nie, to już preferencje osobiste. Ja już się zagubiłem w tym wszystkim.
Związek emocjonalny do odwiedzanych miejsc zaślepia, tak samo jak kobiety. :)
1831
Załącznik 253293
1832
Załącznik 253294
Od tego miejsca nie mogę się uwolnić. A że jest koło drogi którą często jeżdżę....
1833
Załącznik 253295
Trzy siostry, chciałoby się powiedzieć.
1834
Załącznik 253296
.
1833, wcale się nie dziwię...
@yamada z roku na rok tego wraku jest coraz mniej. Pamiętam jak był w dużo lepszej kondycji. Zastanawiam się, czy teraz zostało coś więcej niż stępka na dnie.
Miejsce ma jedną wadę. Meszki i komary. W tamtym roku było dość mokre lato. Kawę piłem szybko spacerując po parkingu i oganiając się od wampirów.
Ale trzy. :)
.
1829 i 1830 zapomniałem wyróżnić, takie miejsca lubię (na pewno znalazłbym tam ważki...) no i 1838, światło zrobiło wspaniałą robotę i dobrze to wykorzystałeś.
Ładne serie. Podobał mi się niszczejący na odludziu okręt wikingów i w tle kłębiaste chmury. Trzy siostry kontemplujące krajobraz też.
TJ
@yamada dzięki.
Co do pierwszego miejsca, faktycznie znalazłem rano parę ważek.
Tak się złożyło, że obiektyw macro był niedostępny, więc foty tylko ze 135mm i mocno cropowane.
Załącznik 253327
Załącznik 253328
Ta druga była cała czarna. Nie widziałem jeszcze takiej.
A co do foty 1838, to zdjęcie wyczekane po kąpieli, dobrej kolacyjce, pieczonych ziemniaczkach i nalewce od żonki. :)
Dziękuje bardzo. :) Bardzo lubię to miejsce z wrakiem.
Ooo, i to jest pełniejszy obraz tych miejsc. Piękne ważki, to mi się podoba... :)
:)
Trzy puszki, trzy obiektywy i trzy godziny....
I tu robaków nie było. Ja przynajmniej nie widziałem. :mrgreen:
1840
Załącznik 253333
1841
Załącznik 253334
1842
Załącznik 253335
1843
Załącznik 253336
1844
Załącznik 253337
.
Jeju, moje domki :mrgreen:
To teraz kolego @Bodzip już wiesz, gdzie będzie następny zlot. I kto go będzie organizował...:mrgreen:
Mogę Ci coś niecoś zasugerować w wyborze lokalizacji. :)
To ja się już zapisuję, i te wszystkie piękne widoki, wraz z przejazdem Drogą Troli (najlepiej kabrioletami) proszę uwzględnić [emoji16][emoji16][emoji16]
Ekchm... ja zrobiłem dwa zloty, czas na kolejnych chętnych :) Droga Troli - no ja gut, zehr gut.
Znalazłem taki. Nie wiem @yamadaa, czy to nie byłoby poniżej Twoich oczekiwań....
Ale w każdym razie jest Trollstigen, jest kabriolet, a na widoki jak na dżentelmenów przystało, nie będziemy narzekać. :)
1846
Eeee Panie, nie wiedziałem @Bodzip, że organizowałeś zlot już dwa razy. To chyba masz wprawę, i wiesz co w trawie piszczy...
Szkoda żeby ta wiedza miała się zmarnować.... :mrgreen: