Rozumiesz słowo "kombinacja"?
Wersja do druku
Rozumiesz słowo "kombinacja"?
Nie potrzeba kombinacji najbardziej wymagających warunków
żeby m4/3 szumiało mocniej.
Wystarczy mała ilość światła.
To właśnie amatorzy robią zdjęcia w każdych warunkach
-kiedy przyjdzie im tylko na to ochota.
Zawodowiec może pocmokać i zacząć rozstawiać parasole czy softboksy.
Wybieram b.
Przykład 1: Tej zimy któregoś dnia ładny dzięcioł i stosunkowo nisko. Ale czas 1/500s mam dla dzieciolów, do tego f5,6i iso1600. I nadal brakowało jakieś 4EV. Mając om1 i 40-150f2,8 mógłbym urwać 2EV na szkle i jakiś 1EV na body. Brakuje nadal 1EV. Pytanie czy w jakimkolwiek FF w porównywalnej cenie byloby rozwiązaniem? Na iso można urwać jakieś 3EV. Czy tak czy tak nadal brakuje 1EV. Albo iść na om1 w iso 6400 albo na FF w iso 25000. Nie zrobiłem tego zdjęcia.
Przykład 2. Zimą mamy jakieś 4 miesiące kiedy jest noc gdy zazwyczaj możemy focić. Tutaj to "czasami" zmienia się na "ciągle"
No to takie są jedne z dylematów amatora... :mrgreen:
Zatem nie "nigdy".
Weź rusz głową. Receptą na małą ilość światła jest statyw, stabilizacja, mniejsza przysłona, a na samym końcu jeszcze musisz mieć odpowiednio duży format prezentacji zdjęcia, żeby te szumy były na tyle wyraźne, aby zmieniły charakter zdjęcia i uczyniły je bezużytecznym. Dopiero kombinacja warunków, które wykluczają wydłużenie czasu, zastosowanie mniejszej przysłony i wymuszają duże powiększenie sprawi, że będziesz miał problem z szumem.
Wydaje mi się, że w dyskusji akcentowany jest mocno watek pixel peepers oraz watek szumu. Prawidłowość lub doskonałość zdjęcia sprowadzana jest do tych dwu kryteriów.
TJ
Z5 + 300/4 PF.
https://www.bhphotovideo.com/c/compa...EG_1111442-REG
- - - - - - - - - - AKTUALIZACJA - - - - - - - - - -
@epicure
Nie czuję takiej potrzeby.
Ostatnio robię głównie analogowym LF (nawet ULF) -nie powiększam, nie skanuję i tym bardziej nie wrzucam tego do internetu.
Zdjęcia te żyją tam gdzie powstały -na papierze lub szkle, u ludzi którzy je kupują. (bo robię to komercyjnie)
-Ale często przysłony już mniejszej mieć nie możesz. -To ograniczenie techniczne sprzętu, a nie najbardziej wymagających warunek.
Wydłużanie w nieskończoność czasu (czy to dzięki stabilizacji, czy statywowi) często jest niemożliwe.
Jak w kadrze są ludzie lub coś się porusza, a nie chcesz ich mieć rozmazanych
-to też nie jest najbardziej wymagających warunek.
Możesz poszukać Zuiko 150/2 z AF.
Znowu przejściowki...
Telekonwerter to też przejściówka.
Różnica pomiędzy 135 a 150mm jest pomijalna
Bardzo ciekawe... Zdjęcia widmo. Jak można zostać Twoim klientem?
Mów za siebie. Ja najczęściej fotografuję na f/8, nawet nocą, i najczęściej mogę mieć niższą przysłonę jeśli tylko zechcę. A nawet jeśli fotografuję na pełnej dziurze, to wcale nie na najjaśniejszych obiektywach na rynku - podobnie jak większość amatorów - więc na to ograniczenie techniczne też jest rozwiązanie: zakup jaśniejszego obiektywu.
Potrzeba uzyskania krótkich czasów do zamrożenia ruchu z jednoczesnym zastosowaniem ciemnego obiektywu lub w warunkach słabego oświetlenia to jednak dość wymagające okoliczności, nie zaprzeczaj. I jakoś wcale nie trafiam na zbyt wiele zdjęć tego typu, nawet autorstwa najbardziej oddanych orędowników niskich szumów na wysokich czułościach.
LOL
[edit]
dcs, jesteś bodajże pierwszą osobą na tym forum, którą właśnie dodaję na czarną listę. Trollujesz i konfabulujesz niemiłosiernie i najwyraźniej bez najmniejszego poczucia wstydu. Czytanie Twoim wypocin, mimo że czasem zabawne, częściej jednak jest tylko irytującą stratą czasu. Powodzenia w życiu!
A kogo to obchodzi?
I tak byś nic nie kupił.
Ale pisałem o banie dla tego trola nic tu nie wnoszącego, to, że nie, bo jest grzeczny. I jeszcze wdajecie się w jakieś jalowe dyskusje. Jest ogólnie znany na optycznych, ze swojego zajadłego hejtu wobec systemu micro.
Trochę teraz nadużywasz mojego porównania zdjęć ptaków, albo nie do końca rozumiesz co z niego wynika.
Święta prawda - w dobrych warunkach oświetleniowych, na forumowej wielkości, albo nawet większej, faktycznie nie widać większych różnic.
Wszystkie zdjęcia były naprawdę znakomite (chodzi o jakość, nie o moje umiejętności).
I to potwierdza to od czego tutaj zaczęła się ta dyskusja po moim "turystycznym" wpisie - że malutkim MFT amator może uzyskać naprawdę fajne zdjęcia, o przyzwoitej jakości, wystarczające da większości fotografujących.
No i w przypadku E-M5 MK III z 12-45f4 PRO było to faktycznie zestaw nie odstraszający cenowo.
Ale wracając do wątku o ptakach na który się powołujesz :https://forum.olympusclub.pl/threads...vs-Sta%C5%82ka
Przypominam że porównywałem kadry uzyskane:
PL 200 f2.8@2.8,
M. Zuiko 300F4PRO@f4
Nikkor 500 f5.6PF@5.6
To teraz zobacz na ceny tych szkieł.
PL 200 f2.8@2.8 - $2999 (cena z B&H dzisiaj, i ja tyle za mój egzemplarz płaciłem)
M. Zuiko 300F4PRO@f4 - $2799 (cena z B&H dzisiaj, po promocyjnym kuponie na $200, normalna to $2999, i ja tyle za mój egzemplarz płaciłem)
Nikkor 500 f5.6PF@5.6 - $3595 (cena z B&H dzisiaj, i ja tyle za mój egzemplarz płaciłem).
Ja rozumiem że w Polsce są jakieś tajne promocje, kupony od znajomych, i tak dalej.
Ale normalne ceny na największym światowym rynku foto są jak powyżej i to od 3 lat conajmniej odkąd kupiłem sobie MFT.
Więc trudno tutaj powiedzieć że sprzęt do fotografii przyrody w MFT jest tańszy niż FF.
A nawet obiektywy PL czy PRO oferują gorszą jakość niż FF, że nie wspomnę o wyższej rozdzielczości na FF.
Z tym że nie każdy tej wyższej jakości czy rozdzielczości potrzebuje i to słusznie zostało zauważone.
Zmierzam do tego o czym pisałem już wiele razy, to jest ze MFT byłby dużo bardziej popularny gdyby zwyczajnie zejść z cen.
Jak czytam za jakie kwoty kupujecie w promocjach w Polsce te same obiektywy, albo widzę że można je kupić za pół ceny na eBay prosto z HK ale bez gwarancji w USA, to mi się zwyczajnie robi przykro.
Gdyby obiektywy MFT którymi wykonałem zdjęcia tych ptaków były wycenione tak po $1500 od sztuki, to gwarantuje wszystkim że większość amatorskich fotografów ptaków (w USA jest ich naprawdę wielu) kupiła by MFT.
A tak, to chodzą po lesie z jakimiś lustrami FF i Sigmami 150-600.
Podsumowując: system MFT jest super, Może być mały i fajny. Tylko jest drogi.
Zamiast marnować kasę na marketing i płacić ambasadorom za reklamę i wciskanie kitu że dostaje się jakość z FF, lepiej zwyczajnie zejść z cen.
Bo cena to najepszy argument dla amatora.
@dcs
Administrator się nie wypowiedział. Jeśli chodzi o mnie, to twierdzę, że użytkownicy dają Ci wyraźnie do zrozumienia abyś odpuścił.
Na 4 ostatnie strony, masz 30% wpisów. Sam jeden. To jest ewidentne trolowanie. Powiem więcej - Twoje wpisy nic kompletnie nie wnoszą.
Więc odpuść. Idź na piwo.
A jeśli się nie uspokoisz, to poproszę admina o odebranie Ci prawa pisania w tym wątku.
@wszyscy - istnieje możliwość zablokowania danego użytkownika w swoim profilu. @epicure już to zrobił. Daje to to, że nie będziecie widzieli wpisów inkryminowanego usera, więc może sobie pisać na wiatr.
To tak jakby do klubu miłośników Hondy wstąpił właściciel bmw, i na każdym kroku próbował udowadniać reszcie Klubowiczow, że się pomylili w swoim wyborze. Widać tu sens?
@Bodzip
Nie było reakcji administratora na wpis naruszający moje dobra osobiste
i tu administrator ponosi odpowiedzialność za bierną postawę.
Tak jak pisałem wcześniej. Rozumiem optycznych że cię tolerują, bo robisz szum na ich upadającym powoli forum, i hejtuszesz z upodobaniem maniaka wszystko co tyczy się micro. Dlatego to, że jesteś tu na forum miłośników micro,. I udzielasz się tak prężnie uważam za niezła perwersję. A właściwie to, bardziej to zdjagnozowalem kilka postów nazad.
A czy tak naprawde w amatorskim foceniu duza ilosc detali na fotach i idealna jakosc techniczna jest az tak wazna ?
Mam na mysli zdjecia o co najmniej przecietnej jakosci technicznej, ktore mozna ogladac w albumach ;)
Wedlug mnie wazne aby uchwycic cos ciekawego, cos co moze zainspirowac w odbiorze.
Czasem celowo pogarszam jakosc zdjec i generuje bw czy z lekka sepia.
@dcs naprawdę chcesz aktywnej mojej postawy? Zastanów się. Bo pisałem coś do Ciebie. Byłem nieaktywny i cie nie zablokowałem. Naprawdę chcesz bym zadziałała aktywnie i dał ci bana? :shock:
Zostajesz w wątku, bo ... generalnie masz racje w tym co piszesz. No i nie obrażasz. Ale to co robisz swobodnie wyczerpuje znamiona trollowania, co mogę "nagrodzić". Sugeruję usunięcie się w cień, tak jak ja. Jak widzisz od wielu stron nie piszę nic (na temat), tylko czytam.
To napiszę coś w temacie. Tu już tyle argumentów padło, prawidłowych, ale to nic nie daje. Jakaś bezsensowna obrona i "udowadnianie", że rozmiar matrycy nie ma znaczenia dla ISO, pomimo przytaczania argumentów, tłumaczenie praw fizyki nic nie daje. To dyskusja między nauką a wiarą (wyznaniem). Wyznawców nic nie przekona, próbowano to robić przez wiele stron. Więc nie piszę, bo po co.
PS - ktoś podjął obronę mówiąc o rozmiarze pojedynczego piksela. Pudło. W ostateczności nie ma to znaczenia bo ważna jest powierzchnia całej matrycy.
No i jak zwykle wchodzę między drzwi a futrynę i mi sie dostanie od dcs za upominanie go i od niezadowolonych o tym co napisałem o wielkosci matrycy. Czyli dostanie mi sie od prawie wszystkich.
Zauważyłem, że masz manierę mówienia ludziom co mają myśleć.:mrgreen: Na tych innych forach też.:roll:
Ludzie mają jakieś doświadczenia, przemyślenia, więc...
Przeciętna pensja na polskiej prownicji to 800$ na rękę. Ten zestaw to półroczne lub roczne oszczędności. Patrząc w ten sposób to jednak spora kwota jak na uniwersalny zestaw dla amatora. A to powininen być filar rynkowy.
Zdaje się ceny nieco spadną, bo sprzedaż światowa stanęła na rynku w każdym segmencie i u każdego producenta. Mamy kryzys,stocki nie idą, klienci są bez kasy albo z mniejszymi budżetami. Sodówka cenowo-marżowa zbiera swoje żniwo.
Om (z tego co zauważyłem) na naszym rynku dopasowuje ceny do panasa. Nie patrzą na ceny konkurencji FF. To błąd. Faktycznie stała obniżka cen, likwidacja wszystkich promocji, szybsza reakcja na ruchy rynkowe konkurencji FF zamiast bezmyślniego utrzymywania za długo za wysokich cen pozwoli powalczyć o klientów. Na rodzimym dla nich rynku podstawową sprzedaż robiły zestawy z serią m10. Zatem trzeba dobrze wycenić swoje zestawy i nie być chciwym. Sprzedaż body powinna generować sprzedaż szkieł. A tu mamy raz cenę 10tys.zł, by po chwili mieć z cashbackami 8tys.zł. Tak na marginesie: cashback to najbardziej debilna "promocja". Do tego drogie szkła które za chwilę są dodawane "gratis". Plus te upusty dla amabasadorów które sprawdzały się powiedzmy dekadę temu. Dzisiaj walczy się ceną w relacji to tego co dostarcza produkt w odniesieniu do CAŁEJ konkurencji rynkowej. Om ma nieco za wysokie ceny i bardzo niestabilną politykę cenową. W efekcie nie przyciągają nowych klientów, zakupy robią starzy posiadacze systemu... jednak da się zaobserwować redukcje posiadania m43 czyli ludzie pozbywają się systemu. Może kupno nowego body z oferty zatrzymało by trend? Zatem dobra wycena gamy produktow. Nam dodatkowo nie pomaga niemiecki dystrybutor, bo poza specyficznym niemieckim podejściem handlowym mają odniesienie cenowe do najbogatszego klienta na własnym rynku. Zmiana europejskiego dystrybutora na kogoś z tańszego rynku pozwoli na sięgnięcie po klientów z rynku amatorskiego. Niemcom nie chce się schylać po grosze, a to te grosze mogą zbudować sprzedaż. Ilościową, nie marżową.
Om to fajny system dla rynku amatorskiego ale uważam, że tym razem za chwilę umrze z powodu błędnej polityki cenowo-rabatowej. A to powstrzymuje do zakupów. Pora na zmianę europejskiego dystrybutora!
Mam manierę mówienia tego co JA myślę, na tym forum, wszystkich innym, i generalnie w życiu. Posiadanie swojej opinii ma swoje wady, ale jednak więcej plusów niż minusów :mrgreen:
Nie rozumiem co ma pensja na Polskiej prowincji do tego, że E-M5 z 12-45 to moim zdaniem rozsądnie wyceniony zestaw. Nie twierdzę że tani, ale jak na OM - nie za drogi.
To nie chodzi o to że jest grupa społeczna dla której to jest duża kwota, tylko o to że dla tej samej ubogiej grupy społecznej najtańszy zestaw od konkurencji bezlusterkowych FF będzie zwyczajnie jeszcze droższy.
Ja za mojego Olympusa z obiektywem zapłaciłem 6500zł bo kupowałem w Polsce akurat. Nie wiem czy przepłaciłem czy nie, w Stanach było drożej. Czy wolałbym zapłacić np. 4000zł? Pewnie że tak.
Tak na marginesie chyba sam pisałeś że Olympus oferuje tańsze zestawy z obiektywami "nie pro"?
I tu się z Tobą zgadzam. Obecnie w dobie internetu i porównywarek cenowych, takie "cashbacki" i inne kupony tylko zniechęcają. Polityka cenowa musi być stabilna i transparentna dla klienta.
Dlatego w USA sprzedaż Olympusa stoi.
No bo jak wpiszesz sobie w Google czy w innym sklepie internetowym takim jak Amazon kilka aparatów i porównujesz ceny, to widzisz ceny takie jakie one są w danej chwili. Bez kuponów czy cashbacków.
No i dlaczego na zakup sprzętu klient miałby czekać na jakieś promocje na które trudno trafić, albo trzeba mieć znajomości? Zwłaszcza że te promocje są z OM znaczne. Nieraz 40%. No i te rozdawanie obiektywów "pro" za złotówkę...
Ludzie nie są głupi, kto przy zdrowych zmysłach kupi obiektyw za 2000zł kiedy wie że ten sam obiektyw jest rozdawany za darmo od czasu do czasu.
Klient lubi móc kupić towar który potrzebuje kiedy go potrzebuje i w rozsądnej cenie, a nie polować na rabaty i okazje.
Pełna zgoda z tym co piszesz - błędna polityka cenowo rabatowa zniechęca do zakupów. Ba, powiem wiecej: odstrasza nowe, potencjalnie zainteresowane osoby szukające dla siebie systemu do amatorskich zastosowań.
Tutaj na forum stali bywalcy wiedzą co i jak - ale nowa osoba która wejdzie do sklepu lub poszuka w sieci zwyczajnie może się przerazić.
Jak spojrzysz na ceny puszek APS-C czy FF to tez tanio nie bedzie.
Dobry i uszczelniony jasny obiektyw ze stabilizacja tez swoje kosztuje.
MFT robi sie drogim systemem jak zaczniesz kupowac najnowsze puszki i szkla o jasnosci f1.2.
Co do cen i oplacalnosci warto wspomniec ile sie zarabia w Polsce a ile w innych krajach.
Kolega, ktory pracuje w Niemczech zarabia nieco ponad 20 tys. zl / mc, wiec z jego perspektywy ceny w systemie Olka sa do zaakceptowania.
Co do wciskania kitu spotkalem sie z wieloma opiniami, ze trzeba miec FF aby robic dobre zdjecia.
Ciągle mam problem, żeby jasno wyrazić to co myślę, a próbowałem już w kilka razy.
Profesjonalista - zawodowy fotograf - człowiek, który żyje z robienia zdjęć. Jest zlecenie na zdjęcie, są oczekiwania co do jakości, rozdzielczości itp, itd. Używa sprzętu, którym zrealizuje zlecenie i odbierze wynagrodzenie. Sprzęt powinien się amortyzować.
Amator - ktoś ko kocha fotografię - człowiek, który robi zdjęcia dla siebie. Zna swoje możliwości finansowe i ma sprecyzowane potrzeby. Balansuje na cienkiej linie pomiędzy budżetem na hobby, najlepszą jakością jaką chce dla siebie osiągnąć i rozwodem.
Fajnie jest pokazać zdjęcie innym na social mediach, czemu nie. Ale dla mnie nie jest to wyznacznik. Jakość techniczna moich zdjęć ma odpowiadać mi. Bo jestem AMATOREM.
Jeśli mam 20 tys. zł. i w tych pieniądzach podobny wagowo, rozmiarowo i cenowo sprzęt (wciąż piszę o używanym, bo jestem amatorem i potrzebuję tanio i dobrze), a jeden to m43 a drugi to FF, no to jaki może być wybór?
A dodatkowo nie uznaję podziału na sprzęt turystyczny i "duży", na specjalne okazje. Albo mam w planie zdjęcia i zabieram aparat, albo nie planuje zdjęć i mam komórkę.
Sprzęt Olympusa ma w sobie to coś, co sprawia, że się chce go używać. Jest jak biżuteria. Dzięki świetnej ergonomii, możliwości personalizacji, doskonałej stabilizacji daje poczucie kontroli i wolności. Ludzie to wiedzą, albo nie wiedząc czują. I dlatego kochają swoje zabawki mimo cen takich a nie innych, mimo popapranej polityki cenowej, kiedy szuflada ze sprzętem dziś jest warta 20 tys., jutro 14 tys., by za tydzień znowu osiągnąć 20 tys. i mimo ogólnego parcia na FF... Za chwilę FF zamieni się na MF i zabawa zacznie się od nowa.
Nie rozumiem?Cytat:
ktoś podjął obronę mówiąc o rozmiarze pojedynczego piksela. Pudło. W ostateczności nie ma to znaczenia bo ważna jest powierzchnia całej matrycy.
Mowa była o szumach. Co ma liczba pikseli, i co za tym idzie wielkość matrycy do tego, ile światła pada na jeden element światłoczuły (który szumi mniej lub więcej) <zakładając, że nie mówimy o fotografii obliczeniowej>?
Chyba nie przeczytałeś mojej pierwszej wypowiedzi...
Czytałem. To ile pada światła na jeden element światłoczuły matrycy, jego rozmiar, jest ściśle powiązane z wielkością matrycy i ile znajduje się na niej MPix. Tylko tyle.
To taka zagadka: mam matrycę APS-C 40 mpx i 4/3 20 mpx. Powierzchnia pojedynczego piksela jest mniejsza w matrycy APS-C. Która szumi bardziej na wysokich czułościach?