Jesień okrutna, za oknem i na zewnątrz także, a Ty nas takimi obrazkami...bry.... Cóż, wspomnienia piękne są. Daj nam Boże takich. Ale z drugiej strony, kiepsko by było, gdybyśmy musieli okrągły rok w gaciach ganiać!
Wersja do druku
Jesień okrutna, za oknem i na zewnątrz także, a Ty nas takimi obrazkami...bry.... Cóż, wspomnienia piękne są. Daj nam Boże takich. Ale z drugiej strony, kiepsko by było, gdybyśmy musieli okrągły rok w gaciach ganiać!
portret interesujący przez zastosowanie nietypowej do niego optyki jak i kolory odgrywają swoją role. Najważniejsze, że zwraca uwagę osobowością. Trzy ostatnie z podróży wciągają swym nietypowym krajobrazem.
O portrecie napiszę tylko, że mi się nie podoba. Za to ostatnie 2 widoki- palce lizać :) Nie mogę się napatrzeć!
Dzięki za wpisy :)
jeszcze jedno z pokładu
bardzo fajniutkie i ładna tonacja
Zastanawiam się kiedy biura podróży zaczną Ci płacić za takie zdjęcia?
Co do ostatniego - fajne to. Choć ta rozmyta poświata jakoś mi nie pasuje.
Niebo wygląda bardzo malarsko. Nie leży mi kadr - mam wrażenie , że oczy uciekają, jedno w lewo , drugie w prawo.
Jakie śliczne. :)
Gdzie jest tak bajkowo?
Jak zwykle - poziom wysoki. Z ostatnich to 201 - lubię takie szerokie perspektywy :-)
Jak zwykle - świetnie - będę tutaj wpadał częściej - szczególnie że za oknem szaro buro...
Pozdrawiam i czekam na kolejną porcję świetnej pogody i bajecznych miejsc...