Nierozpieszczane. Czy zazdroszczą domowym ?
Wersja do druku
Nierozpieszczane. Czy zazdroszczą domowym ?
Tak. Smutny ale może i w takim życiu znajdują coś dobrego.
Ciekawe zdjęcia reportażowe.
Może kot na wolności jest szczęśliwszy? Może jednak woli być domowym tygrysem?
Kocimi ścieżkami próbowałem i ja podążyć :)
Pozdrawiam.
Tośka lubi czasem przytulnie się ułożyć ;-)
Załącznik 89793
@Witia - ależ te koty ostrożne, tak się rozglądają :) Zdjęcia świetne.
@MaciekMG - Tośka świetnie pozuje :)
[QUOTE=witia;956198]Kocimi ścieżkami próbowałem i ja podążyć :)
Pozdrawiam.[/QUOTE
Pięknie złapane :)
Moja nieżyjąca Kocia też uwielbiała rybki. Mogła mi zjeść nawet torbę ze sprzętem :)
:wink: KOCIETWARZE
Ale seria, brawo :grin:
Coś mi się widzi, żeś Pan jakąś rewię kocich piękności zaliczył? Przedostatni, czyli niebieskooki Radar, bierze pierwszą lokatę w rywalizacji dziwolągów :)
@Saboor: Tośka to zdrobnienie od Antoniny, niedługo skończy dwa lata. Tośka z upodobaniem wchodzi równiez do wanny, jej ulubionym zajęciem jest łapanie wszelkich cieni na podłodze i ścianach. Mańka (czuła forma Marianny) jest nieco starsza, skończyła dziesięć, bardziej refleksyjna, powolna, ale rano, gdy się obudzą, rozpoczyna się gonitwa po całym mieszkaniu ;-)
@wojtek1234: Piękna seria!
KOCIETWARZE znakomite :)
Ukłon w Waszą stronę z podziękowaniem ale i kociakom przyznać wyjątkowość należy.
A pomyśleć, że wiele lat temu z Alfem w sprawie kotów podobne zdanie miałem...
:grin:
:-)
No to jeszcze Mańka do kompletu:
Załącznik 90050
Mańka - przyczajony tygrys :D
@wojtek1234 - fajna seria kocich twarzy, pierwszy mi się podoba najbardziej :)
Maćku, Mańka pasuje do kompletu jak ulał :wink:
Miło, że kociemordki do gustu przypadły. Dziękuje za odwiedziny.
A tymczasem jeszcze parę fotek tutaj i jedno do galerii.
Piękne.
Jedna i druga "seria" - super.
Gratulacje i pozdrowienia.
Dziękuję, pozdrawiam i ja :)
Kapitalne :mrgreen:
Seria udana :)
Piotrze, nie rozumiem ludzi, którzy irracjonalnie wykazują nienawiść do zwierząt...
I jeszcze parę fotek. Już więcej nie będzie przynajmniej tymczasem coby nie przynudzać :wink:
Czarny, czarny - patrzy jak sędzia :D
---------- Post dodany o 19:52 ---------- Poprzedni post był o 19:43 ----------
Ja rozumiem. Wprawdzie tu nie o irracjonalność chodzi, a o życie.
Mam sąsiadkę, która hoduje 3 koty w domu. Kobieta ma lekko pod kapeluszem przestawione... ot cytat:
"kłamiesz, ty durny futrzaku kłamiesz" - rozmawia z kotami, krzyczy na całą ulicę. Cóż, biedna kobieta, a nasza służba zdrowia jak zwykle. A nie ma się kto nią zaopiekować.
Do meritum:
wypuszcza te koty na klatkę. Koty biegną pod moje drzwi i szczają na te drzwi. To wszystko wcieka do mnie do mieszkania.
I tak mam szczęście bo rżną pod drzwiami kolejnej sąsiadki.
Powiedz, jak mam kochać te koty ? :shock:
Tak, wiem, że to nie wina tych zwierzaków, a opiekunki. Nie można winić opiekunki bo chora.
Kupiłem preparat - mam spokój.
Kocham Alfa :mrgreen:
Najbardziej podoba mi się mina tego szarego Brytyjczyka :)
Bodzio - no jak nie kochać Alfa?
Ale koty są też kochane.
Jak "widzisz" to ludzka rasa ma czasami problemy nie ze zwierzakami, ale ze samymi sobą :)
Jak mawiają "starożytni" - TO TYLKO CZŁOWIEK :)
Pozdrawiam.
A koty i fotki Wojtek - wyśmienite.
Wojtek1234 piękne portrety!
Pierwszy kot w drugiej serii jakoś mi się skojarzył z manulem - jakiej jest rasy?
Kilka starych fotek kotów działkowych :D :
i kot leniwy (albo zmęczony.... odpoczywaniem :lol:) :D u rodziny
Dziękuję za komentarze.
Ronin75 -> to Maine Coon.
A koty działkowe mają swój niezaprzeczalny urok.
Ryżolec najfajniejszy:grin:.
Popielaty pręgus też niczego. A w ogóle to ja wolę dzikoty od snobistycznych rasowców :mrgreen: Co nie zmienia faktu, że Wojtek1234 tak piękną galerię kocimordek zaprezentował, że teraz trudno będzie do tego poziomu dociągnąć ;) :lol:
A to mój po strzyży :grin::grin: