Zeby zrobić z siebie kalekę. Doktory już liczą kasę:-)
Wersja do druku
Raczki wypróbowałem schodząc z Szpiglasowego do przełęczy. Chciałem je wypróbować (nigdy wcześniej nie używałem), dało się przejść bez. Generalnie nie było źle. Większość szlaku prawie bezśnieżna. Trafiały się fragmenty śniegu i trzeba było uważać bo na ogół był miękki i mokry lecz były fragmenty bardzo śliskie, zmrożone, szczególnie podczas zejścia gdy już było więcej cienia, nawet glębę udało się raz zaliczyć i potem musiałem szukać obiektywu który poskakał sobie po skałach - znalazł się na stoku kilkanaście metrów poniżej (działa :grin:, szkła nienaruszone, uratowane przez osłonę przeciwsłoneczną) więc zaliczyłem jeszcze poszukiwawczą wspinaczkę. Szedłem od Morskiego Oka. Dojście do Doliny Pięciu Stawów było ponoć fatalne - wyglądało jakby nagle na szlaku zamarzł potok. Jakaś grupa bez raków tam utknęła i szukano lin aby ich ściągnąć.
Przygód starczyłoby na kilka wypraw:)
353 Super spotkanie. Widzę jednak zdjęcie w troszkę cieplejszych barwach. Jeśli pozwolisz to chętnie wrzucę swoją wersję :)
To ja bym poszedł w tą stronę
Zwierzaki super/ poprzednie górki też fajowe. A nie bały się ludzi :?: Jak widziałem te tłumy na fotach ze szlaków to się dziwię że jeszcze są zwierzęta. Chyba że przyzwyczaiły się.
(Co do dekielków to ja już dawno ich nie używam a obiektywy stoją na tulipanach - zawsze to mniej zabawy i szybciej strzelać można)
Dla mnie troszkę za żółto (drzewa w tle), na moim znowu ogólnie zbyt niebiesko, a tak poza tym mam nieskalibrowany monitor.
---------- Post dodany o 23:27 ---------- Poprzedni post był o 23:22 ----------
Wcale się nie bały, myślałem że jak się poruszę to zaraz uciekną ale one się mną nie przejmowały. Kolejne spotkałem w powrotnej drodze - już tej asfaltowej z Morskiego Oka. Ludzie podchodzili bardzo blisko i robili zdjęcia. Generalnie ludzi dzisiaj było bardzo mało.
Co do dekielków to jestem tego samego zdania. Zakładam tylko do transportu a tak się złożyło, że tego obiektywu jeszcze nie użyłem i dlatego miał założony. Poza tym osłony przeciwsłoneczne stanowią świetne zabezpieczenie, szczególnie w górach o czym sam się przekonałem.