Cała seria zimowa mi się podoba :grin: po prostu mają to coś !!! :lol:
Wersja do druku
Cała seria zimowa mi się podoba :grin: po prostu mają to coś !!! :lol:
374 - ok, ale osobiscie bym wykadrowal pionowo aby usunac ta sosenke po prawej
375 - bardzo.
Zaznaczam ze ocena to tylko moja opinia i autor zdjec nie musi sie z nia zgadzac, ba nawet nie powienien :wink:
Wogole przebrnalem przed swietami przez caly watek. Wlasciwie nie przebrnalem tylko z przyjemnoscia delektowalem sie ogladaniem. Robia wrazenie, duzo, naprawde duzo bdb zdjec.
Pozdrawiam,
M
Z ostatniej serii- kadrował bym do kwadratu. To moja opinia.
Pozdrówka.
miodzio kolory, ładne światło, bardzo "ciepła" zima w Twoim wykonaniu
Pzdr
Zdjęcia z paprociami bardzo mi sie podobają. Zmysłowo obrazują zimową porę a dodatkowo pięknie gra na nich swiatełko.
374 podoba mi się, pokombinowałabym z nim :wink:
Dziękuję za komentarze.
wanilia - ciekawy jestem w jaką stronę poszłabyś obrabiając zdjęcie 374...
witia1 - w sumie racja - jak popatrzyć na te kadry każdy z nich można było przyciąć do kwadratu bez wielkiej straty a pewnie z zyskiem. Słuszna uwaga, wykorzystam w przyszłości. Ja z reguły unikam kadrowania poza aparatem co nie wynika z jakiejś ideologii (w nawiązaniu do niedawnej dyskusji w innym wątku) tylko raczej z lenistwa. Nawet jak coś wlezie w kadr i delikatnie przycinam fotkę nie ruszam jej proporcji. Chyba takie nawyki po naświetlaniu slajdów, nie twierdzę, że słuszne w dobie fotografii cyfrowej ;-)
gibberpl - sosenka na zdjęciu 374 dla mnie stanowi cenny element, dodaje przestrzeni, równoważy pierwszy plan, niemniej dziękuję za opinię, również co do całego wątku.
Nie ma sprawy, czekam na wiecej, bo przyjemnie sie oglada.
O, przeoczyłem ostatnie :roll:
Cała seria w pięknym, ciepłym świetle. Owszem, przykadrowałbym niektóre tu i ówdzie ale to Twoja bajka :)
Najbardzij przypadły mi do gusty kadry 373, 374 i 377 ale pozostałe równiez ogląda się bardzo przyjemnie.
Dzięki. Wstawiam jeszcze kilka zimowych pstryków. Tym razem zima bardziej zimowa a więc zimne światło, bliżej południa... ;-)
378.
379.
380.
381.
382.