Dzieki za uwagi.
Chyba na poczatek wezme taki tanszy zobaczyc jak to sie sprawdza.
Bo i tak chcialem po swojemu dziury porobic w roznych miejscach na lufe.
Podloge wycinac, mocno halasuje?
pozdro
Wersja do druku
Dzieki za uwagi.
Chyba na poczatek wezme taki tanszy zobaczyc jak to sie sprawdza.
Bo i tak chcialem po swojemu dziury porobic w roznych miejscach na lufe.
Podloge wycinac, mocno halasuje?
pozdro
Wysypać podłogę piachem i będzie cacy :)
Długo szukałem tego niegdyś pospolitego ptaszka. Tej zimy (może dlatego, że była zima) udało mi się w końcu na nie trafić. Stadko wygrzewało się w porannym słońcu na dość wysokich drzewach, więc kadry są jakie są.
Ciekawe czy u Was jest łatwiej spotkac te "kolorowe wróble" ?
U mnie troche jesienia Gile rzadzily, ale od grudnia ni widu ni slychu.
pozdro
Widziałem je w tym roku dwa razy, ale bez szans na sfotografowanie.
piasbog piękne te Twoje gile, śliczny gatunek, podobno jest ich w tym roku znacznie więcej niż w poprzednich latach, u mnie niestety brak.
Ja, w okolicach Trójmiasta, spotkałem w tym roku raz stadko ok. 10 gilów. Jesienią widziałem je dwa razy (parkę i pojedynczego samca). Wcześniej - chyba nie częściej niż raz na rok zdarzało mi się spotykać te sympatyczne ptaszki.
Piasbog ladne ptaszki upolowales... czworka swietna.
Pięknie "ustrzelone" te gile.
A czwóreczka - świetna.
Pozdrawiam.