Super seria, zwłaszcza kot na dachu samochodu oraz zdjęcie z budynkiem (to nad nosorożcami). :) Budzą grozę te Twoje puste przestrzenie.
P.S. notorycznie zaglądam na moje morze, czekając na nowe zdjęcia ;)
Wersja do druku
Super seria, zwłaszcza kot na dachu samochodu oraz zdjęcie z budynkiem (to nad nosorożcami). :) Budzą grozę te Twoje puste przestrzenie.
P.S. notorycznie zaglądam na moje morze, czekając na nowe zdjęcia ;)
Cieszę się, że żyjesz, brakowało Twoich demonów ;)
czas czas czas... ciagle nowe projekty, praca, klienci, nie mam kiedy. Idzie się zarąbać. Postaram się częsciej bywać :) a Moje more to już wogole kaplica :) na plaży to siadam i zawieszkę łapię, aparat leży w torbie, same zdjęcia nie chcą się robić :(
Z przyjemnoscia znow tu zagladam :-)
No, no, powiało świeżością, bardzo udane prace, jest na czym oko powiesić, świetna robota !!!
Masz dar, co tu gadac....
pozdrowionka
Drogi Doktorze - cieszę się, że przypomniałeś sobie o nas czekających na Twoje prace , może zmień system , zamiast dawać wątkowi umierać pół roku zasil go w każdy pierwszy piątek miesiąca o jedną - dwie prace.
Pozdrawiam AP.
Dzieki wszystkim. Apz racja :) będzie częściej :)Dziękuję za wizyty !
rewelacja jednym słowem :)
a teraz czas do pracy się zwijać :)
O qrcze bolek.. rewelacja!!
Z jednej strony mówi się, że "fotomanipulacja" to tylko "zabawa fotoszopem" i ze "prawdziwy fotograf" zrobi wszystko za pomocą aparatu fotograficznego.
Ale przecież ingerencja w zdjęcie daje ogromne możliwości przekazywania własnych przesłań. Foto-manipulant mówi znacznie wiecej o sobie niż fotograf, bo ma więcej kredek w swoim przyborniku.