Dzięki panowie. Piotrze jak bym nie uciął to by mnie korciło i do galerii pewnie bym wstawił a tak znalazł się w zacnym kocim wątku :)
Wersja do druku
Dzięki panowie. Piotrze jak bym nie uciął to by mnie korciło i do galerii pewnie bym wstawił a tak znalazł się w zacnym kocim wątku :)
Żaden ze mnie kociarz, ale przygarnęliśmy kiedyś do pracy jedną zgubę i ostatnio urodziła trzy kocięta. Jeden całkiem sympatyczny, ale dwa diabły:-).
Ostatni super i to 'diabelskie' spojrzenie :mrgreen:
Rzeczywiście 2 diabły i jeden anioł. Fajne.
Dyrektor Rynku raczył skoczyć...
Te maluchy są przesympatyczne.
A i fotki zacne.
Pozdrówka.
Na zaledwie dwa dni stałem się posiadaczem oto takiego małego kotka. Niestety musiałem go szybko oddać właścicielowi.
Nie szkoda było? ;)
Fajny kitek tylko tło mogłeś mu znaleźć ciekawsze...
Ja bym nie oddał - co w domu - to moje (w moim domu - rzecz jasna) :wink:
A kotecek - fajny.
Pozdrówka.
Tło znaleść przy takim maluchu żywym nie prosta sprawa. Ganiałem go z 40-150 po całym mieszkaniu i przez godzinkę pstryknąłem raptem kilka fotek. Kotka dostałem tylko na przechowanie na dwa dni niestety albo stety bo mieszkam w blokowisku.