Nic mnie nie zniechęci. Postanowiłem nauczyć się robić porządny portret i tak się stanie. Nie można focić wciąż tak samo. To oczywiście nie oznacza, że nie będę streetował. Czarno-białe ziarniste foty po prostu mi się znudziły. Ileż można. Nadal dużo robię w czerni i bieli (chyba nieuważnie przeglądnąłeś mój wątek), ale już bez ziarna i winiety. Pewnie kiedyś do tego wrócę.
Ja (i większość z nas na forum) mamy tę przewagę nad zawodowcami, że fotografujemy tylko i wyłącznie dla przyjemności. Teraz kręci mnie portret, więc będę focił portrety.
Tymczasem kolejna fota:
1292