Wtłaczanie czegoś do jakiejś rurki/przez otwór, może jakiegoś smarowidła? Jak ktoś lubi hardcor, to do lewatywy też się nada...
Wersja do druku
Wtłaczanie czegoś do jakiejś rurki/przez otwór, może jakiegoś smarowidła? Jak ktoś lubi hardcor, to do lewatywy też się nada...
Chyba Edorka chwaliła się, że planuje wiosenne porządki, powinna wiedzieć... ;)
Jak nie ma dziurki, to do wsuwania czegoś na zadaną głębokość? Ale ze sprzątaniem zero skojarzeń...
Kojarzy mi się z radykałem...ale do sprzątania !?!?
Brawo Muminku! dokładnie jak piszesz. Też nie wiem jak się to nazywa, kupiłem bez opakowania. Klient jak pisałem krząta się zamiast płacić, wyciągam "ekzekutor" magnetyczny, klient idzie po kasę a ja elegancko sprzątam opiłki, zwierciny po obróbce stali. Służy również do pozbierania np. wysypanych śrubek.
Tu złapane żelastwo:
Załącznik 188589
A tu już podciągnięte magnesem do czarnego kołnierza. Teraz ciągnąc dzyndzel magnes idzie w górę a żelastwo spada w dół.
Załącznik 188590
To może ja również wykorzystam okazję :)
Co to może być ?
Załącznik 188591
papier ścierny...