Czas na oblecha:
848.
Załącznik 177180
Dzięki :smile:. Ten miał ADHD - trzeba było szybko strzelać z AF-a, na kombinowanie ze statywem nie było czasu.
Wersja do druku
Czas na oblecha:
848.
Załącznik 177180
Dzięki :smile:. Ten miał ADHD - trzeba było szybko strzelać z AF-a, na kombinowanie ze statywem nie było czasu.
zarąbiste :)
Ładnie to tak oblechy podglądać? :D
Łał, piękne. Zaznaczyłeś że od 18 lat ? :mrgreen:
844 i 847 naj z ostatnich.
848 Super
Nie ma co czekać w górach na piękną jesień, mamy pięknie kwitnące łąki.
849.
Załącznik 177478
850.
Załącznik 177479
851. a cóż przyjemniejszego od odpoczynku na trawce, wśród kwiatków w towarzystwie oblechów :lol:
Załącznik 177480
Na ostatnim oblechu (848 ) niestety światła już brakowało, robiło się ciemno a i statywu nie dało się rozłożyć. Trzeba było strzelać z ręki na ISO1600.
Z tej samej sesji, tym razem ze statywu:
852. Moszczenica wierzbówka
Załącznik 177568
853.
Załącznik 177569
854. Jakiś ryjkowiec
Załącznik 177571
855.
Załącznik 177570
Taterki z łączki świetne :)
Robale super, ten ryjkowiec fajny, :) Moszczenic wczoraj widziałem mnóstwo, ale jakoś nie wzięło mnie by je focić. Ostatnio motyle mnie wciągnęły i głównie szukam nowych miejsc z innymi gatunkami niż mojej łące..
Jak już jednak jesteśmy przy motylach to jako ciekawostkę wrzucę jeszcze dwa kadry mieniaka tęczowca.
O ładny kadr tego motyla ciężko gdyż mieszka głównie w koronach drzew, żeruje nocą, na sokach drzew, zgniliźnie, padlinie - tam go najczęściej można spotkać.
Ja go znalazłem na szlaku porośniętych łąkami szczytach Małej Fatry gdzie był zajęty głównie walką z paziem królowej.
856.
Załącznik 177628
857.
Załącznik 177629
:shock:
Ryjkowiec wysysający żółty kwiatek.
858.
Załącznik 177706
859.
Załącznik 177705
Byłem, przeglądnąłem, podobają się mi kwitnące łaki.
I ja też, łąki z górami w tle piękniste są. Robale, zwłaszcza pająkowate - mniej.:shock:
Gratuluję mieniaka, piękny motyl.
cześć,
848. przepięknie obrzydliwe, fuj i oklaski.
pozdrawiam,
Mieniak bardzo ładny motyl...też bym takiego chciał mieć w kolekcji:grin:
Z braku czasu a teraz dobrej pogody pogrzebałem w szufladzie i znalazłem jakieś pluskwiaki:
860.
Załącznik 178301
861.
Załącznik 178302
862.
Załącznik 178303
863.
Załącznik 178304
860 i 861 to wtyk straszyk. 862 i 863 to prawdopodobnie jakiś pluskwiak z rodziny tarczówkowatych, ale dokładnego gatunku nie jestem w stanie podać. Ładne kadry z pięknym światłem, nieco bardziej zróżnicowane i na 860 i 861 ciemniejsze tło poprawiłoby odbiór zdjęć.
Oblechy ostatnio zaniedbane, szuflada pusta ale góry ciągle na topie, szczególnie że towarzystwo dopisywało :grin::
864.
Załącznik 179286
a potem z góry można wleźć do dziury (Jaskinia Demianowska):
865.
Załącznik 179281
866.
Załącznik 179280
867.
Załącznik 179282
868.
Załącznik 179283
869.
Załącznik 179284
870.
Załącznik 179285
Ładna kozica na 864 :mrgreen:
Jaskinię robiłem na ISO1600, F2.8. Z szumem nie ma problemu i teraz żałuję, że nie zaryzykowałem większego ISO i 7-14/4.0 ponieważ szerokości czasem brakowało.
Grunt to dobre towarzystwo :)
Zaglądnąłem :smile:, nie wpadło mi tam żeby panoramę zrobić a faktycznie można było, fajnie Ci wyszło. Trochę więcej czasu by się przydało w tej jaskini. Szliśmy z tyłu za grupą z parą anglików, co chwilę grupa na dobre znikała za co od przewodniczki parę razy otrzymaliśmy zjebkę :roll:
byle się samemu nie pokroić przy okazji :roll:
Ja miałem podobnie, ale bez zjebki.
Marysia szła przodem i słuchała przewodniczki. Ja tyłem z drugą przewodniczką. Gadali my o polityce i zarobkach. Się babka we mnie zakochała :shock: i pokazywała najciekawsze miejsca do focenia :D
Szedłeś dłuższą trasą? Chciałem nią iść ale nie było już biletów. Trochę też wkurza cena biletu za focenie, większa od normalnego biletu. Za to zaoszczędziłem na dziewczynie - kupiłem jej bilet dla dziecka :shock:, tak trochę mimo woli.
Pisałeś kiedyś o jaskini lodowej (nie mogę tego znaleźć) - chodziło o Lodową Demianowską czy Dobrzyńską? Jaskinie to niezły temat gdy pogoda gorsza.
Pisałem o Lodowej Demianowskiej. Jest kilometr wcześniej niż sama Demianowska. Pisałem też, że najlepiej jechać do niej w maju, zaraz po otwarciu - gdy lód po zimie jeszcze jest w jaskini. Teraz niestety w związku ze zmianami klimatu Demianowska Lodowa robi się zwykłą jaskinią.
O Dobrzyńskiej ktoś pisał na forum. Nie byłem, a w przyszłym roku wczesnym latem się muszę wybrać. Choć piszą w necie, że lód jest cały rok. Podobno jedyna jaskinia gdzie łyżwiarze Czechosłowaccy trenowali przez cały rok.
Co do trasy - też krótsza, i też brakło biletów. Niesamowite :)
Zajrzałam, obejrzałam, czekam na kolejne :-)
Pamiętałem o tym, że trzeba iść wiosną też, tylko nie kojarzyłem o której pisałeś. Tą Demianowską Lodową mijaliśmy po drodze, dobrze że ją sobie darowaliśmy skoro i tak tam lodu nie ma, trzeba będzie na wiosnę się wybrać.
mówisz i masz:
871.
Załącznik 179441
872.
Załącznik 179442
873.
Załącznik 179443
874.
Załącznik 179445
875.
Załącznik 179447
876.
Załącznik 179444
877.
Załącznik 179446
ładniuśkie te jaskiniaki, kozica górska też :) faktycznie szerokości gdzieniegdzie brakuje, ale znów jak za szeroko to wszystko pokrzywione.