Da się jechać, tylko nie można już wchodzić do budynków, a nie widząc tego co widziałem w środku to wrazenie jest mniejsze, choć niemałe.
Wersja do druku
Da się jechać, tylko nie można już wchodzić do budynków, a nie widząc tego co widziałem w środku to wrazenie jest mniejsze, choć niemałe.
powiem tak te z szuflady ze śniegiem i pięknym światłem cudne - aż chciałoby się wyjść w taką pogodę i pofocić co nieco
choć dzisiaj dzień w miarę ładny był to brak śniegu dobija :( przynajmniej mnie
co do Czarnobyla - mam straszną ochotę tam pojechać - miejscówki kapitalne
a rocznik mego urodzenia zobowiązuje by tam być...
kumpel w zeszłym roku zaliczył tamte strony i do środka wchodził...
więc albo się zmieniło niedawno albo jeszcze można :)
w każdym razie foty z Czarnobyla KAPITALNE
Ulka, jest różnica między "nie można" a "nie wolno". Myślę że to drugie miał na myśli Yamada. Pomijając zagrożenia czysto budowlane z promieniotwórczością jest problem ponieważ jej nie widać. Wdepniesz w jakąś kałużę i będziesz tego żałowała do końca życia. Dodam że niestety niezbyt długo. Dlatego mnie tam nie ciągnie.
Prypeciowa wrzutka kapitalna! Widziałam sporo zdjęć stamtąd, jednak trzeba też umieć oddać ten klimat.
Foty z Prypeci świetnie zakomponowane i obrobione ze smakiem, ale utwierdzam się w przekonaniu, że fotograficznie nie ma tam już po co jeździć. Ciężko znaleźć coś nowego. Bajzel, rdza i nieśmiertelne reportażowo lalki :)
Z tym wchodzeniem do środka to jest tak, że zależy na jakiego przewodnika dziś się trafi. W zasadzie wiele budynków już w 2010 było niedostępnych z powodów zawaleń. Nie wiem jak jest dziś ale większć przewodników nie wprowadza do większości budynków, a bez zobaczenia szkoły, przedszkola, basenu to wycieczka traci wiele. Jeśli chodzi o promieniowanie to nie jest tak bardzo niebezpiecznie. Są miejsca gdzie promieniowanie jest niebezpieczne ale przewodnicy je znają i prowadzą bezpiecznymi ścieżkami. Trzeba tylko uważać na mech, to on na dzień dzisiejszy jest najniebezpieczniejszy. Woda jak się okazuje najszybciej pozbyła się promieniowania. Kiedy byliśmy tam w 2010 niewiele pozostało już np z statków i barek, które to są palone na złom. Zostaje tylko to co pod wodą, to co ponad idzie na przerób... To samo dzieje się z samochodami, i innymi pojazdami biorącymi udział w akcji gaszenia reaktora. Jeszcze kilka lat temu przewodnicy pokazywali cmentarzysko pojazdów, dziś nie chcą tam zaprowadzać zwiedzających.
Прип'ять 6
Załącznik 77292
Прип'ять 7
Załącznik 77293
Прип'ять 8
Załącznik 77294
Прип'ять 9
Załącznik 77295
Прип'ять 10
Załącznik 77296
Прип'ять 11
Załącznik 77297
Zdjęcia z Prypeci robią wrażenie. Może zlocik tam zrobimy?
Jak ten sarkofag kiedyś się sypnie...
W kwietniu tego roku zaczęto prace przy nowym sarkofagu. Ma być gotowy w 2015. Stary już się sypał.