Pewnie ajan nigdy nie widział tego kalkulatora w akcji.
Zresztą, w dobie smartfonow, które (jakbyś ich nie obrócił) zawsze maja górę u góry, po co przywiązywać się do takich drobiazgów :-P
Wersja do druku
Nie no, pamięci to mogę tylko pozazdrościć. W tamtych czasach robiłem prawie same slaidy i pamiętam że to były filmy ORWO ale takich szczegułów to w życiu nie pamiętam. Rzutnik nazywał się Epidiaskop (chyba) i był sterowany przewodowym "pilotem". Do kompletu ekran na trójnogu i co najważniejsze aparat Fied 2 a później Zenith TTL i Zenith 12XP :grin:.
Slajdy na ORWO Color mam do dzisiaj (wczesny Gierek) i do tego rzutnik taki z pojeminikiem na ramki ze zdjeciami . Jak sie nazywa ? Musiałbym przekopać pawlacz. Ostatni raz widziałem go kilka lat temu.
DISCO COLOR też się miało w domu, lampki ponumerowane żeby było wiadomo, która nie miga...
Ajan, istny bajer takie lampy :-) W połaczeniu z tym Amiluxem mogły dawać ciekawe efekty :-).
Jestem pełen podziwu dla Twoich zbiorów. Pozdrawiam
sprzęt do fermentacji...
Sprzęt fajny, tylko dlaczego pusty?