Też regularnie sprawdzam, czy tu coś nowego sie nie pojawiło. Bardzo ciekawy wątek.
Wersja do druku
Też regularnie sprawdzam, czy tu coś nowego sie nie pojawiło. Bardzo ciekawy wątek.
Ależ nam radochę zrobiłeś tą relacją.
Miło czytać takie słowa, dziękuję :)
Tak jak napisał wcześniej Farensbach kapitalizm, cywilizacja wkracza w ostatnie zakątki południowej Etiopii. To naprawdę ostatnie chwile, by jeszcze zobaczyć niecepeliowskie obrazy z życia tych ciekawych ludów.
Arbore.
Krótko: REWELACJA!
Ale fot !!!
Relacja intrygująca, ale te Twoje "etiopskie" portrety - znakomite.
Pozdrawiam.
Bardzo ciekawa ostatnia wrzutka, podoba mi sie.
Foto świetne, daj więcej opisów :)
Ta zabawka z kołem chyba jest powszechna w krajach 3ciego świata, będąc w Nepalu dzieciaki miały podobne :). Świetne zdjęcia!
Świetna relacja, piękne fotki, Pozdrawiam....
Z tego co mi lokalsi powiedzieli to najlepsza pogoda jest od września do stycznia - tzn. w tych miesiącach najlepiej jest odwiedzać Nepal. Jestem pewien, że Ci się spodoba ;)Cytat:
Do Nepalu wybieram się w lutym
Dawaj jeszcze jakieś foty z Etiopii, chętnie pooglądam! :D
Kolajna porcja ciekawych zdjęć, a propos Etiopii to ostatnio widziałem program W. Cejrowskiego z cyklu "Boso przez świat" . Od razu skojarzyły mi sie Twoje zdjęcia :-) Zwiastun można tu obejrzeć:
http://www.youtube.com/watch?v=3apF4iFmg_4
Pokazywał mniej więcej okolice po których wiedzie i Twoja fotorelacja m.in. wnętrze takiej chatki jak na Twoim pierwszym zdjęciu z ostatniej wrzutki.
to jest coś niesamowitego, że ludzie żyją tak samo jak hmmm nie wiem 500 lat temu? Cały czas te same sposoby na uprawę, polowanie itd.
Przepiękne zdjęcie, super się ogląda.
Dziękuję :) Zainteresowanie wątkiem ciągle jest, a repertuar mi się kończy :grin:
Trochę o kuchni etiopskiej, tam chlebem powszednim jest indżera - taki 50 cm średnicy placek ze sfermentowanej wody i mąki z trawy abisyńskiej teff. Podawana do każdego posiłku z pikantnym sosem, warzywami, jagnięciną, kurczakiem lub wołowiną, wieprzowiny nie jedzą nawet chrześcijanie. Spożywa się prawą dłonią bez sztućców, smak, że tak napiszę - kwestia smaku :roll:
Załącznik 136276Załącznik 136283Załącznik 136275
Buna - kawa można powiedzieć narodowy napój, stąd ta roślina pochodzi i jeszcze gdzie nie gdzie dziko rośnie. Parzenie i picie kawy to cały rytuał trwający około godziny, wszystko to odbywa się w miłej atmosferze przesiąkniętej zapachami kawy i mirry lub kadzidła palonego w małym kominku. Ważną sprawą umawiając się na kawę z Etiopczykiem jest ustalenie według którego czasu się spotykamy, tam doba dzielona jest na dwie części po 12 godzin licząc od 6, tak więc nasza 7 rano to u ich 1, 6 wieczorem - tam 12 a 7 wieczorem znów 1 :shock: chyba nie poplątałem. A po za tym jest teraz 2007 rok liczony od 12 września i dzielony na 13 miesięcy :)
Załącznik 136282Załącznik 136277Załącznik 136278Załącznik 136279Załącznik 136280Załącznik 136281
Interesująca fotorelacja. Super zdjęcia.
Kolejna porcja swietnych fot i opisow.
Zastanawia mnie jakaś szlachetność urody jaka bije od tych ludzi. Fotki bardzo ładne i bardzo interesujące.
:grin: Do Sierra Leone na Ebolę, póki co się nie wybieram, ale przed wyjazdem do Etiopii, co niektórzy moi znajomi nosem kręcili :)
Jedziemy do stolicy - Addis Abeby (Nowy Kwiat) miasto wywarło na mnie dosyć ponure wrażenie, miasto nie ludzie.
Etiopczycy pomimo biedy rzucającej się w oczy prawie na każdym kroku, są bardzo dumni ze swojej ojczyzny, bo to Etiopia obok Japonii i Iranu jest najstarszym państwem świata, bo to oni mają Arkę Przymierza, wreszcie mają Lucy liczącą sobie 3,2 mln lat najstarszą celebrytkę świata :)
Dziękuję wszystkim za uwagę :)
Załącznik 136322Załącznik 136319Załącznik 136323Załącznik 136324Załącznik 136321Załącznik 136320Załącznik 136318Załącznik 136317Załącznik 136316Załącznik 136314Załącznik 136315Załącznik 136312Załącznik 136313Załącznik 136311
Świetna fotorelacja w tej podróży po Etiopii, moje gratulacje!
Kiedyś wielkie moje zdziwienie i podziw wzbudziła informacja, że Etiopia (Abisynia) była jedynym krajem w Afryce, nigdy nie skolonizowanym przez białych.
Odnośnie kawy (buna), to pozwól że dodam swoje dwa grosze ;-)
http://www.barecasa.pl/artykuly-o-ka...naszym-chlebem
Pozdrawiam
kaz
Inny charakter zdjęć reportażowych ale równie ciekawy. Inny klimat i jakby inny świat niż na poprzednich. Jak poprzednio tak i teraz b. mi się podobają.
P.s. Na 10 domyślam się po nieco wystającej stopie, że pod kocem jest człowiek. Tylko czy żywy? Na 12 widać, że miastowe dziewczyny lepiej odżywione. Ale tamte "wioskowe" ładniejsze:grin:
Z przyjemnoscia zwiedzam.
W Polityce ( poprzedni numer) jest super artykuł. Dokładnie to samo miejsce, może nawet ci sami ludzie.Moze Ty jesteś jednym z jego autorów? Goraco polecam!!
A chłopaki z koszykami - super :)
Pozdrawiam.
Z przyjemnością oglądam.
Kaz de Wro dzięki :)
DzejPi bezdomny żywy, może za dużo chatu przeżuł a miastowe odżywione dziewczyny to wykładowcy Addis Ababa University :)
Voovoo2 nie czytam Polityki i sam jestem sponsorem swoich wyjazdów :)
Jeszcze raz wszystkim zaglądającym do wątku serdecznie dziękuję :grin:
To jest już koniec :grin:
Załącznik 136436
Załącznik 136437
Załącznik 136435
Znakomite (mbsz) to "ostatnie.
Pozdrawiam.
"To jest już koniec":cry: Szkoda. Trzeba będzie zrobić "ripleja" w oglądaniu!. Pomyśl o albumie. Dzięki! Kawał dobrej roboty!!
Koniec, ale za to z jakże pięknym akcentem - mam na myśli ostatnie foto.
Również gratuluję serdecznie i życzę kolejnych świetnych fotorelacji :)
Szkoda, że już koniec, fajnie się tu zaglądało, dzięki za świetną fotorelacją z tego ciekawego kraju :grin:
Masz jeszcze jakieś podróże w szufladzie, czy też musimy czekać do następnego wyjazdu ?
Wiedziałem, że się skończy, ale nie myślałem że tak szybko... :(
Rewelacyjny wątek, pełen bardzo naturalnych ale zarazem sugestywnych fotografii, ciekawe opisy. Czego chcieć więcej? Lisiajamko, jestem twoim fanem! ;)
Sorki, gdzieś mi umknął początek wątku, stąd zainteresowanie w Galerii zdjęciem z Lalibeli. Myślałam że to jakaś nowa wyprawa ;)
Z drugiej strony - fajnie przejrzeć całość i podbić wątek :)
Mnie zdziwiło ongiś, że Rwanda była krajem, który przez większość historii był niepodległy i długo nie miało nań ochoty żadne z mocarstw kolonizujących Afrykę, przez krótki czas została "przydzielona" Niemocom, potem chyba Belgii.
Etoipia zresztą też przez jakiś czas była zniewolona przez Włochy.
Ostatnie foto bardzo mi się podoba. Pięknie zakończona opowieść. Teraz czekamy na kolejną Twoją relację. Zawsze jest co pooglądać, poczytać i popodziwiać :)