Też bym sobie pozwoilił, ale drukarki są jeszcze za cienkie:grin:
Wersja do druku
Może wątek uliczny w połączeniu z geometrią jest rozwiązaniem? Fajnie się ogląda 92 i 93 - opowiadają swoją historię a to lubię w takich zdjęciach.
Mbsz - 93 i 98 - świetne.
Pozdrawiam.
W 99. czuję potencjał, ale jakoś za dużo tych krzaczorów na pierwszym planie. Masz jakieś inne kadry z tego miejsca?
Aleś miedzioryt walnął ;)
Nie wiem, czy powinienem pytać - ten pies idzie, czy robi co innego?
raczej co innego
Tak dla wyjaśnienia, to pies zerwany z łańcucha. Mocno wystraszony. A jak nie wiecie jak wygląda pies stawiający klocka, to już nie moja sprawa. Jest też taka możliwość, że jest pilna potrzeba zgłoszenia się do okulisty. Bo ja bynajmniej mam bardzo dobry wzrok:-P
Czyżby fan klocków Lego ?:shock:
Widać ostatnie moje pomysły mie przypadły Wam za bardzo do gustu. Wracam zatem do tematyki Puszczy Kampinoskiej. Tym razem będzie to łoś w postaci klempy:-)Załącznik 119043Załącznik 119044Załącznik 119045Załącznik 119046Załącznik 119047Załącznik 119048
urodzona modelka :) jakim cudem udało ci się podejść tak blisko?
Wow... przecudnej urody :) 2 - ujmujące. Ja również jestem ciekawa okoliczności spotkania.
Piękna :D
Miss Puszczy Kampinoskiej 2014 :D Fotki robią wrażenie, choć mogłeś wybrać ze trzy najlepsze, te poruszone trochę psują odbiór całości.
Ale rzęsy ma super, bez podkręcania. :mrgreen:
Klępeczka na "ostatnim wyszla pięknie.
Pozdrawiam.
Ja sobie myślę, że akurat tutaj poruszenia nie wadzą, ponieważ dzięki nim widać ruch paszczy:-) Mnie się to podoba.
Dzięki wszystkim za wizytę i pozostawione słowo:-) Bo przecie jak się taki zwierzak może nie podobać.
Przemierzam miejsce spotkania dość często w nadziei, że spotkam panią łosiową z łoszakiem, bo wydaje mi się, że była cielna.
Pozdrawiam.
Zdjęcie 100 bardzo mi się podoba.
Mocne wejście na Forum i na nim debiut. Bo że debiut pozaforumowy był dużo wcześniej - widać ;)
Dzięki Wszystkim za tak miłe przyjęcie. Cieszy mnie też, że ostatnia wrzutka w postaci łosia przypadła Wam do gustu.
No tak, pierwszy raz w życiu aparatu nie trzymałem:-) Interesuję się "bardziej" chyba od 4-5 lat. Ale to przecież nie staż, a kadry się liczą:-P
Tak czy inaczej, dzięki zakupowi małego Olka tutaj trafiłem i muszę stwierdzić, że grono tego forum, a właściwie atmosfera bardzo przypadła mi do gustu.
Oki.Ponieważ zaczęło się od krzywizn, to jeden budyneczek pokażę:-)
102.
103.
104.
czyżby to Equador czy jak to tam się pisze na Jerozolimskich ?
bywałam tam swego czasu dopóki nam lokalizacji warszawskiej na zadupie nie przenieśli ;)
chyba tym razem ostatnie najbardziej mi przypadło do gustu
pamiętam jak to cholerstwo po lewej budowali ;) i przejść się z zachodniego normalnie nie dało ;)
a co do krzywizn - jak najbardziej nie tylko i nie zawsze - we wszystkim trzeba złoty środek znaleźć..
a w tym prostym to światełko na dolei odbijające się budynki robią IMO to zdjęcie :)
Coś jest w tym 103.
Pozdrawiam.
Łosiowa seria ekstra ... kiedys spotkalem je pod Izabelinem i co i nie miałem aparatu... Ech losie nomen omen
Z ostatnich zdjęć mnie wpadło w oko zdjęcie 103.
Pewnie spodobał się Tobie rytm linii:-)
Niestety jak się nie skrzykniemy, to możemy być światkami odstrzału tych pięknych zwierząt. Po Drugiej Wojnie Światowej udało się nam trochę odbudować populcję tego zwierza. Teraz Ministerstwo Środowiska planuje odstrzał łosi. Warto przeczytać co napisał na ten temat Wajrak http://wyborcza.pl/1,75400,16088892,...#ixzz33eIn03qy
Dzięki. Mnie też się ta fotka podoba
Dzięki wszystkim za opinię.
Tymczasem dwa nowe:-)
105.
106.
Ciekawe kadry. I technicznie - GIT.
Pozdrawiam.