Oczywiście bo to klasyczna ryba. A 15-kę lubię.
Wersja do druku
Ja sobie 15/1.7 bardzo chwalę - ale ja przesiadłem się z 14/2,5 ;-) choć i 17 Olka robiłem trochę fotek -> 15 z nich dla mnie najlepsza ;-)
7.5/3.5 miałem - ale to "ryba", "manual", zupełnie inna ogniskowa i ciemna w porównaniu do 15 - do tego co 15 się nie nadaje ;-)
jak nie masz 20 to inna inszość :)
Gdyby to było FF to spoko, ale 15mm na m3/4 to dla mnie taka ni pies ni wydra. Ani to szeroko, ani to 35mm... jakoś sceptycznie jestem nastawiona do takiej ogniskowej na mikromatrycy.
Acha, prostowanie ryby to barbarzyństwo ;) Po co wtedy rybke kupować jeśli się ją ma zamiar prostować? Znaczy każdy robi jak lubi, ja nie widzę sensu.
A to 35mm to jakoś magiczne jest?
Dla mnie tak. Ja widzę w 35mm :) Pewnie to stary nawyk i tyle i pewnie gdybym miała mieć jeden aparat i jeden obiektyw i byłoby to m4/3 i 15mm to bym przywykła, ale na tę chwilę to dla mnie takie ni w tę ni we w tę.
20 jest bardzo fajna ale ... bzyczy.
Jak ktoś nie używa do video - spoko.
15/1.7 jest fajniejsza bo nie bzyczy :-), jest szersza a przede wszystkim ma szerszy pierścień do ustawiania ostrości i pierścień do ustawiania przysłony.
Można na allegro upolować 15 za niezłe pieniążki. Ja swoją kupiłem za 1600zł, nową :-)
Ja się 14/2.5 pozbyłem i ślinię się na 15/1.7 ale narazie posucha na alledrogo. Chętnie bym już to szkiełko przygarnął- może ktoś sprzedaje?:)
Ma Ktoś jakiś namiar gdzie można kupić zaślepkę gumową, tę wciskaną do osłony przeciwsłonecznej, właśnie dziś ją zgubiłem w terenie.
Przypadkiem trafiłem po dluzszym czasie i nieobecnosci na swoje pytanie i na nie odpowiadam, moze sie komus przydać.
W konstelacji panasonic 15/1.7 i GM5 po pierwsze: przy ustawieniu ostrosci na obiektywie na manualną a aparatu na autofocus i po ustawieniu manualnym ostrosci na np. 2m po wyłączeniu aparatu i ponownym jego uruchomieniu obiektyw nie zapamietuje wybranej manualnie odleglosci,ustawia sie na nieskonczonosc i trzeba ponownie manualnie te odleglosc 2m ustawiac.Po drugie: jesli aparat gm5 ustawiony jest na manual focus i obiektyw tez na manual focus i ustawimy przykladowe 2 m, to po wylaczeniu i ponownym wlaczeniu aparatu obiektyw nie zapamietuje ustawionych 2 m , przestawia sie na nieskonczonosc i wymaga ponownie ustawiania recznego odleglosci.
Domyslam sie, że taka "cecha" nie jest cechą obiektywu tylko softu danego aparatu,ktory to steruje obiektywem i po podpieciu obiektywu 15/1.7 do innego aparatu
moze byc inaczej i zadana manualna odleglosc ostrzenia moze byc zapamietana,nawet po wylaczeniu i wlaczeniu aparatu.Mam nadzieje, ze wyrazilem sie dosc jasno}}}}