Lubię to ;)
Wersja do druku
Lubię to ;)
Tylko że na amerykańskim Amazonie zestaw z 12-40/2,8 jest tylko 1000 zł. droższy niż u nas sam korpus...
A sam aparat jest tańszy o jedną trzecią.
Jest dużo tańszy, kilka razy tańszy, jeśli weźmiemy statystyczną siłę nabywczą pod uwagę. Za to w Korei Północnej kosztuje tyle, co w średniowieczu wieś, trzy książki i stado krów.
Takie porównania są bez sensu, gdyż może je czynić tylko ten, kto dysponuje możliwością zakupu w porównywanych środowiskach. Reszta się popodnieca, a kupi na miejscu albo wcale.
Jak opadnie pierwszy entuzjazm i rynek zweryfikuje cenę to pomyśle o jego zakupie. Moim zdaniem świetny aparat. Nawet teraz jego cena wydaję się być bardziej uzasadniona niż modelu E-P5 w dniu premiery.
Aparat zapowiada się ciekawie:), może kiedyś go kupię ;)
Z tego co czytam to na brak "pro" wideo w Olympusie narzekasz tutaj tylko ty :) Mnie np kompletnie tryb wideo nie interesuje i mogłoby go nawet nie być. E-M5 to jak dla mnie limit rozmiaru m43, więc E-M1 nie kupię.Cena jak cena, pojęcie względne. Ja jednak poczekam na Pena z wizjerem bo GX7 to paskudny potworekCytat:
Oly nas "rozpieszcza" brakiem 25/50 i/p i wobec tego nie widzę ŻADNEGO powodu by kupować to na miejscu.
Jedną z wad aparatów cyfrowych używanych jako kamera wideo jest tzw. efekt rolling shutter, który sprawia, że obiekty poruszające się prostopadle do osi optycznej obiektywu przechylają się na nagraniu w charakterystyczny sposób. Efektem takiego zachowania jest rozedrgany, zniekształcony obraz obiektów w ruchu – jak bardzo zależne jest od płaszczyzny owego ruchu. Obserwowalne efekty obejmują, oprócz “galaretowatości”, przechylenie obiektów (samochody w ruchu) lub ich wygięcie (śmigło helikoptera), a w przypadku złej synchronizacji migawki z lampą błyskową – zacienienie fragmentu zdjęcia. Źródło: DSLRPhoto
Dzięki jagger i gietrzy. Na tym video zamieszczonym powyżej zauważyłem tylko że świecące reklamy na budynkach dziwnie migają. Bardzo niemiły efekt. O to chodzi czy coś jeszcze czego nie zauważyłem?
Naturalny brak synchronizacji między elementami zasilanymi prądem zmiennym o częstotliwościach powodujących dudnienia z częstotliwością klatkażu. Nie jest to wada kamery, nie da się przeskoczyć bez dobrania się reklamom do pupy, ale da się łatwo naprawić w postprodukcji, o ile tylko kadr jest w miarę statyczny.
Skoro nie reklamy to podpowiedzcie w której minucie:sekundzie szukać efektu rolling shutter na tym filmie, bo nie widzę.
Nigdzie, bo ten efekt w nowych olkach jest nieduży :) Pewnie gdzieś tam jest, ale łatwiej znaleźć go będzie np. w Canonach. W olku wystąpi tylko przy bardzo szybkich ruchach obiektów albo aparatu, praktycznie efektowych (tzn. dających dramatyzm, a nie przenoszących treść ze względu na trudności z rejestrowaniem takich obrazów przez człowieka).
Tu masz pokazane o co kaman:
http://www.youtube.com/watch?v=9sUNWz3O42Q
pozdro
Tak tez mi się wydawało, że żadnego takiego "wobblingu" nie widać, a jeśli już to minimalny.
jagger napisał, że jest widoczny - dlatego tak drążę. Interesuje mnie po prostu E-M1.
Mam 3 obiektywy 4/3 i zastanawiam się czy próbować je sprzedawać czy może pomyśleć o E-M1... Bardzo lubię szczególnie 50-kę i 14-54 - szkoda mi się ich pozbywać :)
Kolejna porcja fotek, w tym raw. Plus filmik .mov.
http://www.digitalcamerareview.com/d...nal+MFT+camera
http://www.photographyblog.com/previ...d_e_m1_photos/
to tylko moment, bo to film promujący więc nie będą pokazywać wady, która jest i będzie w takich aparatach... dlatego kadrowania się statyczne, mało równoległych przejazdów samochodów jest tutaj do kamery... ;-) dla tego zawsze uważałem że niepotrzebne są opcje filmowania w aparatach, skoro lepsze mamy w telefonach... to tylko podbija cenę aparatu...
video najpłynniej z omd em5 odtwarza mi telewizor Panasonic ale nie ma znów dźwięku. Gdyby na komputerze tak było odtwarzane to nie miałbym do video większych zastrzeżeń a tak z jednej strony bardzo dobra jakość + stabilizacja jak z profesjonalnej kamery z drugiej zaś artefakty w dynamicznych scenach, trochę to zniechęca do korzystania.
Caly czas glowkuje nad wielkoscia emjedynki, gdyby nie ten komin to nawet znosna by byla.
Zastanawia mnie czy wlezie to do kieszeni kurtki, czy bojowek.
http://camerasize.com/compare/#382,482
pozdro
Spróbuj z VLC, SMPlayer, Media Player Classic; czymś bazującym na własnych kodekach.
Generalnie powinno być tak, żeby film wprost z aparatu dało się oglądać Windows Media Playerem jak i w telewizorach, ale filmy ''wprost z aparatu'' to raczej nadają się do męczenia oglądających. Po choćby prostej edycji można sobie to zapisać już jakkolwiek (polecam H264 z FormatFactory np.)
Artefakty ciągną się od czasów pierwszej puszki 16Mpx i to jest niestety niepoprawione. Silnik filmowy najprawdopodobniej jest identyczny dla pięciu już aparatów (albo sześciu, jeśli liczyć epl6).
ponad pół kilograma w kieszeniach bojówek - jakoś tego nie widzę :roll:
PS. A o naleśnikach też myślę bo będę je miał na obiad ;-)
A ja otworzyłem RAWy pod Win7 za pomoca Photivo (http://photivo.org/). Co prawda z komunikatem o braku jakiegoś profilu, ale zdjęcia wyglądały bardzo dobrze. Nie zauważyłem błędów czy artefaktów jakichś.
Jeśli Ci tak zależy na gabaratach to bym wziął jednak pod uwagę M5. Ceną znacznie bardziej atrakcyjna. Jakość obrazowania w stosunku do PL3 znacznie lepsza.
Uszczelniany (nie wiem na ile pancerny)
A gabaryty i waga mniejsze
Cyt:
Olympus OM-D E-M5 is 7% (9.4 mm) narrower and 4% (3.9 mm) shorter than Olympus OM-D E-M1.
Olympus OM-D E-M5 is 34% (21.2 mm) thinner than Olympus OM-D E-M1.
Olympus OM-D E-M5 [400 g] weights 20% (97 grams) less than Olympus OM-D E-M1 [497 g] (*inc. batteries and memory card).
- See more at: http://camerasize.com/compare/#289,482