-
Odp: Pogadajmy o portretach
Cytat:
Zamieszczone przez
fret
Dzięki za wizytę, liczyłem na taki komentarz i się nie zawiodłem. To jest dość typowa reakcja na informacje o ogniskowych portretowych. 135 mm nie wzięło się oczywiście z powietrza, ale zatrzymajmy się na chwilę przy zdaniu "Chłop od dłuższego czasu
portretuje na 24 milimetrach i nie wie biedaczek, że błądzi...". Póki nie wiemy jaka matrycę ma aparat chłopa, to takie zdanie jest bez sensu. Jeśli chcemy się dowiedzieć jakim obiektywem było robione zdjęcie, to zawsze pytajmy też jakim aparatem. 24mm da zupełnie inny obraz na matrycy 4/3 i na pełnej klatce. Oczywiście na APS-C też będzie inny. Żeby porównywać sensownie obiektywy musimy korzystać z pojęcia ekwiwalentu ogniskowej. Ekwiwalent mówi jaką ogniskową musiałby mieć obiektyw podpięty do pełnej klatki, żeby dawał taki sam obraz ja nasz obiektyw. Jeśli mamy aparat 4/3, to ekwiwalent uzyskujemy mnożąc ogniskową x2, dla APS-C Canona mnożymy x1,6, dla Nikona i Sony x1,5. Wracając do chłopa, to jeśli ma on aparat 4/3 ekwiwalent równy jest ok. 50mm, jeśli APS-C, to otrzymujemy ok. 35mm, jeśli pełna klatkę, to niczego nie mnożymy. To oczywiście zawsze jest dużo mniej niż ekw. 135mm. Skąd się w takim razie wzięło 135mm i co się dzieje jeśli użyjemy innej ogniskowej? c.d. wkrótce n. :)
Z tego co pamiętam to mowa jest o Nikkorze 35 f1.8 DX + pełna klatka, ale może coś się zmieniło
-
Odp: Pogadajmy o portretach
Cytat:
Zamieszczone przez
fret
Jeśli mamy aparat 4/3, to ekwiwalent uzyskujemy mnożąc ogniskową x2, dla APS-C Canona mnożymy x1,6, dla Nikona i Sony x1,5. Wracając do chłopa, to jeśli ma on aparat 4/3 ekwiwalent równy jest ok. 50mm, jeśli APS-C, to otrzymujemy ok. 35mm, jeśli pełna klatkę, to niczego nie mnożymy. To oczywiście zawsze jest dużo mniej niż ekw. 135mm. Skąd się w takim razie wzięło 135mm i co się dzieje jeśli użyjemy innej ogniskowej? c.d. wkrótce n. :)
Nareszcie wątek zmierza we właściwym kierunku :mrgreen:
-
Odp: Pogadajmy o portretach
Cytat:
Zamieszczone przez
bufetowa
Nareszcie wątek zmierza we właściwym kierunku :mrgreen:
:mrgreen:
(nie mogę ci dodać punktów reputacji)
:mrgreen::mrgreen::mrgreen:
-
Odp: Pogadajmy o portretach
Cytat:
Zamieszczone przez
bufetowa
Nareszcie wątek zmierza we właściwym kierunku :mrgreen:
Zara sie zacznie jak te katy wplywaja na perspektywe,czy elementy w tle sa blizej czy dalej,czy mniejsze czy wieksze,kiedy takie a kiedy inne,ktos podlinkuje linkiem do tematu walkowanego i bedziem se czytac:mrgreen::mrgreen::mrgreen:
-
Odp: Pogadajmy o portretach
Cytat:
Zamieszczone przez
Mirek54
Zara sie zacznie jak te katy wplywaja na perspektywe,czy elementy w tle sa blizej czy dalej,czy mniejsze czy wieksze,kiedy takie a kiedy inne,ktos podlinkuje linkiem do tematu walkowanego i bedziem se czytac:mrgreen::mrgreen::mrgreen:
Właśnie szukałem na forum starego wątku, żeby skopiować :mrgreen:
-
Odp: Pogadajmy o portretach
Cytat:
Zamieszczone przez
Mirek54
Moze nie tyle bladzi co caly czas jeszcze szuka.
Portret muchy,wiewiorki,kota i slonia,nawet przy tej samej matrycy wymaga roznych ogniskowych.
Ależ skądże. Do wiewiórki trzeba po prostu bliżej podejść niż do słonia. W sumie może raczej należy napisać można bliżej podejść. Bo jak słoń się wkurzy ....
A co do ogniskowych (kątów patrzenia) w grę wchodzi zniekształcenie perspektywy. Powolna fotka z bliskiej odległości robiona 12tką pokazuje to dogłębnie.
Z drugiej strony należy być w miarę blisko modela/modelki, żeby nie trzeba było krzyczeć przez megafon.
-
Odp: Pogadajmy o portretach
Co się zacznie, to się zacznie, najpierw dokończę stary temat :) Jeśli fotumowa elita nie jest w starnie odkopac starego watku, to może jednak warto przypomnieć pewne podstawy. Oczywiście filozofować jest znacznie łatwiej i przyjemniej, bo tu każdy może miec swoją rację. W technikaliach już tak niestety nie jest i trzeba mieć trochę wiedzy, żeby podjąć sensowną dyskusję. Dlatego zaraz skończymy tę część technikaliów i niech filozofowie szaleją przy bufecie :)
Dlaczego 135mm? Odpowiedź jest tutaj: http://pl.wikipedia.org/wiki/Dystanse_personalne. Większość twarzy obserwujemy z odległości 1-3m i twarze widziane z tej odległości wyglądają dla nas naturalnie. Dlatego ogniskowa jest sprawą wtórną, a tak naprawdę istotna jest odległość od fotografowanej osoby. Im bliżej podchodzimy tym bardziej wzrasta relatywna wielkość bliższych elementów twarzy, czyli jeśli trzymamy aparat prostopadle do twarzy, to rośnie nos w stosunku do reszty, uszy chowają się za owalem twarzy. Przy dużych odległościach zniekształcenia są odwrotne, ale znacznie mniej widoczne, głównym problemem jest podchodzenie zbyt blisko. mozna przyjać, że odległość 1,5m jest bezpieczna, nikogo nie zniekształci, w zakresie 1-1,5m mogą sie pojawiać zniekształcenia, ale trudno jednosnacznie powiedzieć, że będa niekorzystne, przy niektórych typach urody delikatne powiekszenie nosa i schowanie uszu może działać korzystnie. Poniżej 1m mamy strefę dla osób które wiedzą co robią i potrafią wykorzystać zniekształcenia w odpowiedni sposób. Powróćmy do ogniskowych. porównajmy te odległości z polem widzenia przy konkretnych ogniskowych i zauważymy, że przy 135mm z odległości 1,5mm mieści się w kadrze niewiele więcej niż głowa, czyli dlatego jest to typowa ogniskowa portretowa, bo nie da się tym obiektywem zrobić krzywdy osobie fotografowanej zniekształcając jej twarz. Porównując dalej zauważymy, że z ekwiwalentem 85mm możemy bezpiecznie fotografować popiersie, a z 35mm (17-18mm w 4/3) wspomniany wcześniej plan amerykański.
Wróćmy do przywołanego wcześniej kolegi bikearta (mam nadzieję, że się nie obrazi).
https://galeria.olympusclub.pl/displ...bum=1269&pos=1
Ogniskowa 24mm, mała odległość i efekt widoczny: przedramię dorównuje obwodem głowie, silna szczęka godna boksera, duży nos i niemal schowane uszy. Nie ważne, czy to dobrze, czy to źle, ale widać, że naturalnie to nie wygląda. Dlaczego jednak jest ok? Bo na zdjęciu jest mężczyzna i zniekształceniami zostały podkreślone męskie atrybuty. Grube muskularne ramiona? Ok. mocna szczęka? Bardzo męska. Duży nos? Wedle ludowej mądrości jak nos duży, to i reszta duża, więc nie ma się o co obrażać. Do tego podniesiona lekko głowa. To są typowe metody sprawiające, że mężczyzna wydaje się bardziej męski. Oczywiście przerysowania nie muszą być aż tak duże. Zróbmy teraz takie zdjęcie atrakcyjnej koleżance. Nie będzie zadowolona. Damski typ zniekształcania polega na powiększaniu oczu, czyli ujęcie lekko z góry, tak aby oczy były blisko. Do tego dobra fryzura, żeby powiększone czoło nie sugerowało wodogłowia. No i oczywiście umiar.
Drugi przykład: https://galeria.olympusclub.pl/displ...um=1269&pos=13. Ogniskowa 39mm i brak zniekształceń. Odpowiedź jest prosta - bo zachowana jest odpowiednia odległość.
Krótkie podsumowanie: najważniejsza jest odległość od modelki/modela. 1,5 m to bezpieczna odległość, a obiektyw 135mm jest bezpieczny jak drewniany nożyk do papieru. Nie da się nim zrobić krzywdy modelce. 24mm w portrecie jest jak brzytwa, trzeba bardzo uważać przy jego używaniu, żeby nie wyjść na małpę z popularnego powiedzenia.
Wracając do m4/3:
- zawsze bezpieczny - 75/1,8
- bezpieczny pod warunkiem, że nie kadrujemy zbyt ciasno, powiedzmy, że tak do popiersia - 45/1,8
- krótsze ogniskowe - do eksperymentów z zachowaniem dużej ostrożności.
Zapraszam do dyskusji :)
-
Odp: Pogadajmy o portretach
Fret, brawo !!!
Plus oczywiście dodany ;)
-
Odp: Pogadajmy o portretach
Bardzo fajny post i musze przyznać, że takiej informacji mi brakowało. Super.
-
Odp: Pogadajmy o portretach
Plus i ode mnie! Super to opisałeś :)
-
Odp: Pogadajmy o portretach
Też chciałem dać plusa ale nielitościwy system nie pozwala
-
Odp: Pogadajmy o portretach
Cytat:
Zamieszczone przez
fret
Co się zacznie, to się zacznie/.../
Bardzo się cieszę że Dałeś się namówić na wątek a jeszcze bardziej z tego, że dyskusja trzyma poziom
mimo że temat nie łatwy. Fajnie!
-
Odp: Pogadajmy o portretach
Fred to Ty zostales namowiony?Tez pare razy tu dalem sie namowic-niggdy wiecej
-
Odp: Pogadajmy o portretach
Cytat:
Zamieszczone przez
Mirek54
Fred to Ty zostales namowiony?Tez pare razy tu dalem sie namowic-niggdy wiecej
Aj tam Gadacie Panie Miron... .:mrgreen:
edit:
Fret miał pomysł, ale obawiał się reakcji na tak poważny temat a ja się nie dziwię.
-
Odp: Pogadajmy o portretach
Cytat:
Zamieszczone przez
Saboor
Bardzo się cieszę że Dałeś się namówić na wątek (...)
To i ode mnie plus za ofiarność i odwagę wyważania otwartych drzwi :mrgreen::mrgreen::mrgreen:
(edit: zostaje w pamięci aż rozdam innym, musiałem jakoś niedawno ci kliknąć. sorry :???:)
-
Odp: Pogadajmy o portretach
Cytat:
Zamieszczone przez
diabolique
To i ode mnie plus za ofiarność i odwagę wyważania otwartych drzwi :mrgreen::mrgreen::mrgreen:
Ty Diabeł Wiesz, że najniebezpieczniejsze pokoje są za otwartymi drzwiami nie? :-P
-
Odp: Pogadajmy o portretach
nie wiem, czy zdradzę tu jakąś ogromna tajemnicę, ale z reguły człowiek widzi się w lustrze i do takiego obrazu jest przyzwyczajony...
:)
-
Odp: Pogadajmy o portretach
Cytat:
Zamieszczone przez
ehosonda
nie wiem, czy zdradzę tu jakąś ogromna tajemnicę, ale z reguły człowiek widzi się w lustrze i do takiego obrazu jest przyzwyczajony...
:)
Ja tam sam siebie zaskakuję. Zwłaszcza jak pojadę z kumplami na kilka dni na działkę :)
Niby to ja, ale jakiś taki inny...
-
Odp: Pogadajmy o portretach
Fret walczy o ten wątek jak lwica, naprawdę brawa się należą :)
-
Odp: Pogadajmy o portretach
Cytat:
Zamieszczone przez
realnasty
Fret walczy o ten wątek jak lwica, naprawdę brawa się należą :)
potrafisz jednym zdaniem wykastrować faceta :D
---------- Post dodany o 16:05 ---------- Poprzedni post był o 16:02 ----------
Cytat:
Zamieszczone przez
ehosonda
nie wiem, czy zdradzę tu jakąś ogromna tajemnicę, ale z reguły człowiek widzi się w lustrze i do takiego obrazu jest przyzwyczajony...
:)
Szkoda, że ujawniłeś ten sekret. To, że 2+2=5 lepiej zostaw dla siebie i nikomu nie zdradzaj :)
-
Odp: Pogadajmy o portretach
Niekiedy czasem ktos pomyli ogniskowe,ale czy wyjdzie to na plus czy na minus??Ogladajac zdjecie czesto sobie zadaje pytanie,pomylil sie czy doskonale wiedzial co robi i dlaczego,lamiac zasade .
Popatrzmy na te przykladyZałącznik 99363Załącznik 99362I teraz pytanie czy z zasadami czy przeciw zasadom???
-
Odp: Pogadajmy o portretach
Cytat:
Zamieszczone przez
Mirek54
Niekiedy czasem ktos pomyli ogniskowe,ale czy wyjdzie to na plus czy na minus??Ogladajac zdjecie czesto sobie zadaje pytanie,pomylil sie czy doskonale wiedzial co robi i dlaczego,lamiac zasade. Popatrzmy na te przykladyI teraz pytanie czy z zasadami czy przeciw zasadom???
Dlatego może lepiej pisać o swoich doświadczeniach zamiast wygłaszać elaboraty na tematy książkowe? Bez łamania zasad ciągle byśmy mazali po ścianach w jaskiniach a muzyka by przypominała wycie wilków do księżyca :)
-
Odp: Pogadajmy o portretach
Żeby pomylić, to trzeba najpierw mieć coś do pomylenia. Dlatego jestem zwolennikiem zaczynania od podstawowych zasad, a nie od "arthyzmu" :D Zbyt wielu wybiera w obecnych czasach drogę od d. strony, czyli "arthyzm" bez znajomości zasad. :(
-
Odp: Pogadajmy o portretach
Cytat:
Zamieszczone przez
Mirek54
Niekiedy czasem ktos pomyli ogniskowe,ale czy wyjdzie to na plus czy na minus??Ogladajac zdjecie czesto sobie zadaje pytanie,pomylil sie czy doskonale wiedzial co robi i dlaczego,lamiac zasade .
Popatrzmy na te przyklady
Załącznik 99363Załącznik 99362I teraz pytanie czy z zasadami czy przeciw zasadom???
Jak bym zobaczył takich jak ten pierwszy 30 portretów to bym się jednak zastanowił nad intencjami fotografa. Bo to jest karykatura. Coś jak słynny portret Urbana z cygarem.
-
Odp: Pogadajmy o portretach
Cytat:
Zamieszczone przez
banc
Jak bym zobaczył takich jak ten pierwszy 30 portretów to bym się jednak zastanowił nad intencjami fotografa. Bo to jest karykatura. Coś jak słynny portret Urbana z cygarem.
Wedle teorii karykatura może być portretem:)
-
Odp: Pogadajmy o portretach
Cytat:
Zamieszczone przez
cissic
Wedle teorii karykatura może być portretem:)
Oczywiście jest. Ale zaczynanie omawiania tematu od tej strony nie jest najlepszym pomysłem.
-
Odp: Pogadajmy o portretach
"tylko portret zrobiony kliszą 6x6 jest prawdziwym portretem" - takie zdajnie kiedyś usłyszałem,
ale na poważnie jak dla mnie 50mm to jest ogniskowa portetowa, im jaśniejsza tym lepiej
135mm to bardzo wąsko, żeby 75/1.8 zrobić zdjęcie w kadrze amerykańskim to trzeba na prawdę daleko odejść
-
Odp: Pogadajmy o portretach
Cytat:
Zamieszczone przez
thedoc
"tylko portret zrobiony kliszą 6x6 jest prawdziwym portretem" - takie zdajnie kiedyś usłyszałem,
ale na poważnie jak dla mnie 50mm to jest ogniskowa portetowa, im jaśniejsza tym lepiej
135mm to bardzo wąsko, żeby 75/1.8 zrobić zdjęcie w kadrze amerykańskim to trzeba na prawdę daleko odejść
Mówimy przecież o kątach na FF. 75mm to po przeliczeniu 150mm.
Swoją drogą. Moje 3 zdjęcia, które wcześniej wrzuciłem był robione obiektywem 135mm podłączonym do olka (przeliczeniowo 270mm).
Parę kroków faktycznie trzeba odejść ale bez przesady.
-
Odp: Pogadajmy o portretach
Cytat:
Zamieszczone przez
fret
Żeby pomylić, to trzeba najpierw mieć coś do pomylenia. Dlatego jestem zwolennikiem zaczynania od podstawowych zasad, a nie od "arthyzmu" :D Zbyt wielu wybiera w obecnych czasach drogę od d. strony, czyli "arthyzm" bez znajomości zasad. :(
Tak, i cykają po 25 "prawie_identycznych" ujęć z nadzieją że chociaż jedno wyjdzie dobre...
-
Odp: Pogadajmy o portretach
Cytat:
Zamieszczone przez
fret
Żeby pomylić, to trzeba najpierw mieć coś do pomylenia. Dlatego jestem zwolennikiem zaczynania od podstawowych zasad, a nie od "arthyzmu" :D Zbyt wielu wybiera w obecnych czasach drogę od d. strony, czyli "arthyzm" bez znajomości zasad. :(
Otóż to, ja jestem zwolenniczką maksymy, że żeby łamać zasady, trzeba je najpierw poznać. Chociaż wielu mistrzów i tę zasadę łamie ;)
-
Odp: Pogadajmy o portretach
Cytat:
Zamieszczone przez
realnasty
Otóż to, ja jestem zwolenniczką maksymy, że żeby łamać zasady, trzeba je najpierw poznać. Chociaż wielu mistrzów i tę zasadę łamie ;)
Ale tutaj nie ma co łamać. Jak chce się robić karykatury to krótkie ogniskowe się nadają lepiej. Jak chce się portretować bardziej klasycznie to trzeba używać klasycznych ogniskowych. Wystarczy tylko wiedzieć jakich kątów widzenia się używa. To jest kwestia świadomości użytego sprzętu.
-
Odp: Pogadajmy o portretach
Odniosłam się do cytatu, w którym chodziło nie tylko o zasady dotyczące doboru ogniskowych.
-
Odp: Pogadajmy o portretach
Gadajmy dalej. Jeśli jesteśmy przy portretach, to nie uciekniemy od głębi ostrości. Ten temat to niemal forumowe tabu, więc co zrobić, żeby go poruszyć, ale za bardzo nie podpaść? Chyba wymyśliłem :)
Zrób sobie własną głębię ostrości, jeśli lubisz, to większą, a jeśli wolisz rozmemłane tło, to mniejszą :) Oczywiście nie jestem odkrywcą Ameryki i cudów po tym wpisie się nie spodziewaj, jednak jest prosta metoda, którą czasem można zastosować i np. zoomem 35-100/2,8-22 zrobić zdjęcie o parametrach 100/63 lub 35/0,98.
Oczywistość numer dwa: coś za coś, czyli co tracimy aby zwiększyć GO? Tracimy piksele. Żeby uzyskać obraz jak ze szkła 100/63 działamy jak telekonwerter. Robimy zdjęcie na 35/22 i wycinamy kadr odpowiedni dla 100mm. GO mamy wtedy jak przy przysłonie 22x100/35=63. Pikseli sporo mniej, ale do internetu wystarczy.
Jak zmniejszyć GO? Po prostu postąpić odwrotnie, czyli nie wycinać obrazka lecz złożyć panoramę z kilku. Przy portrecie może to wyglądać na szaleństwo, ale jeśli postać nie zajmuje całego kadru, to nie jest to trudne. No w każdym razie kilka osób na świecie robi coś takiego. Ustawiamy obiektyw na 100/2,8 i robimy tyle zdjęć, żeby pokryć kadr 35mm. Po złożeniu mamy zdjęcie jak ze szkła 35/0,98 (2,8x35/100=0,98 ). Miłej zabawy :)
-
Odp: Pogadajmy o portretach
Cytat:
Zamieszczone przez
fret
Jak zmniejszyć GO? Po prostu postąpić odwrotnie, czyli nie wycinać obrazka lecz złożyć panoramę z kilku. Przy portrecie może to wyglądać na szaleństwo, ale jeśli postać nie zajmuje całego kadru, to nie jest to trudne. No w każdym razie kilka osób na świecie robi coś takiego. Ustawiamy obiektyw na 100/2,8 i robimy tyle zdjęć, żeby pokryć kadr 35mm. Po złożeniu mamy zdjęcie jak ze szkła 35/0,98 (2,8x35/100=0,98). Miłej zabawy :)
Na to bym przy portrecie nie wpadł :shock: Kapitalne. Tylko powiedz mi, czy do każdego ujęcia do tej "panoramy" zmieniasz położenie całego aparatu, czy tylko obracasz aparat na statywie? Chodzi mi o to, żeby na złożonym zdjęciu twarz nie wyszła zniekształcona.
-
Odp: Pogadajmy o portretach
Cytat:
Zamieszczone przez
ahutta
Na to bym przy portrecie nie wpadł :shock: Kapitalne. Tylko powiedz mi, czy do każdego ujęcia do tej "panoramy" zmieniasz położenie całego aparatu, czy tylko obracasz aparat na statywie? Chodzi mi o to, żeby na złożonym zdjęciu twarz nie wyszła zniekształcona.
Aż tak nie szaleję, to da się zastosować raczej do niezbyt ciasnych portretów, czyli twarz mieści się na jednej klatce. Raz tylko składałem twarz z dwóch zdjęc i wyszło całkiem fajnie, niestety nie mogę się pochwalić tym zdjęciem. Widziałem też kilka zdjęć fotografów ślubnych stosujących ten manewr przy szerokich ujęciach, czyli para w jednym kadrze i tło w pozostałych. Do portretu typu głowa i ramiona to raczej dość karkołomne. Świetnie się sprawdza w sytuacjach kiedy wszystko co ostre mieści się w jednym kadrze (nawet jeśli to niewiele więcej niż oczy), a reszta to bokeh :) Wtedy śmiało pstrykasz z ręki i nie ma problemu ze składaniem.
-
Odp: Pogadajmy o portretach
Dobrym wyjściem jest składanie tego w programie PTgui, dopasowuje on automatycznie wszelkie łączne krawędzie. Ja wykorzystuje ten program do panoram i architektury, ale tutaj też by dał radę :)
-
Odp: Pogadajmy o portretach
Cytat:
Zamieszczone przez
Sapphiron
Dobrym wyjściem jest składanie tego w programie PTgui, dopasowuje on automatycznie wszelkie łączne krawędzie. Ja wykorzystuje ten program do panoram i architektury, ale tutaj też by dał radę :)
Ale jak modelka się rusza, to i program zgłupieje, a ja jestem leniwy więc wolę mieć ostre i ruchome części na jednej klatce, a reszta, to tło. Jednak jak ktoś lubi się bawić, to ta technika daje duże możliwości :)
-
Odp: Pogadajmy o portretach
Nie przesadzajmy ;) modelka wytrzyma te parę s w bezruchu ;)
Ja tam robiłem przy okazji panoramę pewnego pensjonatu... Panoramka z 200 zdjęć, waga 12Gb, na szerszym boku ponad 28tyś ;)
-
Odp: Pogadajmy o portretach
Cytat:
Zamieszczone przez
Sapphiron
Nie przesadzajmy ;) modelka wytrzyma te parę s w bezruchu ;)
Ja tam robiłem przy okazji panoramę pewnego pensjonatu... Panoramka z 200 zdjęć, waga 12Gb, na szerszym boku ponad 28tyś ;)
No przecież pisałem, że leniwy jestem :), ale patent działa i jak ktoś chce mieć w portrecie ćwierć rzęsy ostrej, to pewnie da radę :)
-
Odp: Pogadajmy o portretach
na upartego możesz zrobić sobie tak że linia GO będzie leciała od prawego oka do lewego ramienia w obszarze 1cm ;)