Odp: M.ZUIKO DIGITAL ED 60 mm 1:2.8
Przejściówka to adapter, który zabiera automatykę. MMF-2 z Olkami nic nie zdejmuje.
Jeśli liczymy makro jako szkła MF to do MFT da się podłączyć cały dodatkowo system Canona i Nikona (do Canona są adaptery z elektorniką przysłony, do Nikona z mechaniką).
PS. Tak, wiem, że nic dla Ciebie nie jest lepsze od Nikona, ale nikt tu na prawdę nikogo nie trzyma. Jak ktoś szuka informacji specjalnie o 60/2.8 to nie po to żeby pójść kupić body i szkła C lub N tylko żeby dowiedzieć się czy to szkło jest dobre. A odpowiedź jest prosta: tak, jest.
Odp: M.ZUIKO DIGITAL ED 60 mm 1:2.8
strOOs - chyba się nieprecyzyjnie wysłowiłem, chodziło mi o to, że myśląc o zakupie 60/2,8 czy generalnie o obiektywie makro myślałem o upieczeniu dwóch pieczeni na jednym ogniu. Stało się tak że jedną z pieczeni kupiłem przy okazji OMD, a nie jestem na tyle miłośnikiem makro by tylko dla makro kupować obiektyw. Wystarczy mi na razie Helios z przejściówką i pierścieniami.
Tym bardziej nie chcę się pakować jakieś MMF-2 czy obiektywy z dużego 4/3 etc. Wobec moich znikomych potrzeb to bez sensu. Co innego, jeśli pokazałby się jakiś obiektyw np 75/2,0 makro to wtedy byłbym go wziął - bardziej jako portretówkę ale chętniej niż obecny 75/1,8 bo z makro... znów te dwie pieczenie...
chyba trochę kręcę, trza iść spać :)
ps. W Canonie miałem jakiegoś tele-zooma Sigmy, takiego taniego co miał "makro" na końcu. Lichawe i ciemne to było ale było :) trochę szkoda że w m4/3 takich konstrukcji (poza 12-50) nie ma... Takie coś mi pewnie też by wystarczyło :)
Odp: M.ZUIKO DIGITAL ED 60 mm 1:2.8
Cytat:
Zamieszczone przez
strOOs
Przejściówka to adapter, który zabiera automatykę. MMF-2 z Olkami nic nie zdejmuje.
Otoz nie, przejsciowka/adapter umozliwia podpiecie dwoch roznych bagnetow, bez tego se mozesz najwyzej popatrzec na szpeje na stoliczku.
Nawet na stronie glownej nie omieszkano o tym wspomniec,
http://www.olympus.pl/site/pl/c/came...f_5/index.html
Jest jak wol napisane ADAPTER UMOZLIWIAJACY ITD.
Czas chyba zweryfikowac poglady w tym temacie...
Cytat:
Zamieszczone przez
strOOs
Jeśli liczymy makro jako szkła MF to do MFT da się podłączyć cały dodatkowo system Canona i Nikona (do Canona są adaptery z elektorniką przysłony, do Nikona z mechaniką).
Ciezko widze idzie liczenie i w dodatku na okolo, ale ok. (pierwsze cztery osobiscie sprawdzone na DX)
105
85
60
40
2xPC-E
Cytat:
Zamieszczone przez
strOOs
PS. Tak, wiem, że nic dla Ciebie nie jest lepsze od Nikona, ale nikt tu na prawdę nikogo nie trzyma. Jak ktoś szuka informacji specjalnie o 60/2.8 to nie po to żeby pójść kupić body i szkła C lub N tylko żeby dowiedzieć się czy to szkło jest dobre. A odpowiedź jest prosta: tak, jest.
Nie dopowiadaj czegos czego nie ma, sprostowalem te wasze nieprecyzyjne dywagacje i tyle...
podro
Odp: M.ZUIKO DIGITAL ED 60 mm 1:2.8
Cytat:
Zamieszczone przez
nyny
Otoz nie, przejsciowka/adapter umozliwia podpiecie dwoch roznych bagnetow, bez tego se mozesz najwyzej popatrzec na szpeje na stoliczku.
Nawet na stronie glownej nie omieszkano o tym wspomniec,
http://www.olympus.pl/site/pl/c/came...f_5/index.html
Jest jak wol napisane ADAPTER
UMOZLIWIAJACY ITD.
W 100% popieram to, co napisał strOOs. Adaptery Olympusa - np. MMF-3 wyposażone są w styki i umożliwiają pełną współpracę między podpiętych za ich pośrednictwem szkieł 4/3 do korpusu m4/3. Jeżeli by tak nie było, to po co na przywołanej powyżej stronie byłoby napisane "Drugie życie obiektywów Cztery Trzecie"?
Odp: M.ZUIKO DIGITAL ED 60 mm 1:2.8
Cytat:
Zamieszczone przez
Ziootek1971
W 100% popieram to, co napisał strOOs. Adaptery Olympusa - np. MMF-3 wyposażone są w styki i umożliwiają pełną współpracę między podpiętych za ich pośrednictwem szkieł 4/3 do korpusu m4/3. Jeżeli by tak nie było, to po co na przywołanej powyżej stronie byłoby napisane "Drugie życie obiektywów Cztery Trzecie"?
Czyz nie napisalem, ze wlasnie to ADAPTER umozliwia to podpiecie?
To @strOOs napisal, ze to nie sa przejsciowki i adaptery, sie spytalem wiec co to w takim razie jest, ale nie uzyskalem odpowiedzi...
p.s. To, ze sa rozne przejsciowki i adaptery, te z przeniesieniem pelnej automatyki, i te bez, to juz inna para kaloszy.
Odp: M.ZUIKO DIGITAL ED 60 mm 1:2.8
Cytat:
Zamieszczone przez
Jan_S
Tym bardziej nie chcę się pakować jakieś MMF-2 czy obiektywy z dużego 4/3 etc. Wobec moich znikomych potrzeb to bez sensu. Co innego, jeśli pokazałby się jakiś obiektyw np 75/2,0 makro to wtedy byłbym go wziął - bardziej jako portretówkę ale chętniej niż obecny 75/1,8 bo z makro... znów te dwie pieczenie...
chyba trochę kręcę, trza iść spać :)
Ale 35 i 50 nie są dużymi szkłami. Tak, 60 mniejsza, a 45 to już w ogóle, ale wybór jest.
35 waży 165gram, 50 waży 300gram. Nawet z adapterem to wciąż nie jest duże. MMF-2 to głupie 45gram.
Jeśli chodzi o dwie pieczenie to kup m75 i pierścienie kenko.
Cytat:
Zamieszczone przez
nyny
To @strOOs napisal, ze to nie sa przejsciowki i adaptery, sie spytalem wiec co to w takim razie jest, ale nie uzyskalem odpowiedzi...
W Olympusie ciężko to nazwać. Zwykle adapter to połączenie mechaniczne dwóch systemów. Tu masz oryginalne, firmowe adaptery do kompatybilnych obiektywów. Technicznie MFT i FT to spójne systemy. Czepiać się zawsze można.
To tak samo jakbyś uznał, że mieszek makro z przeniesieniem automatyki wrzucamy do tego samego worka co mieszek manualny. Nie, nie stawiamy, bo to dwa różne urządzenia.
Wg Twojej definicji to rybka Samyanga nie jest systemowa, bo przecież nie zrobił jej Panas ani Olympus tylko ktoś trzeci i tylko dorobił bagnet żeby pasowało.
Odp: M.ZUIKO DIGITAL ED 60 mm 1:2.8
Cytat:
Zamieszczone przez
strOOs
...
Jeśli chodzi o dwie pieczenie to kup m75 i pierścienie kenko.
na razie pozostanę przy Heliosie, pojawi się jakiś ciekawy obiektyw makro albo poczuję "mus" by zdjęcia makro robić to się będę zastanawiał.
Odp: M.ZUIKO DIGITAL ED 60 mm 1:2.8
Cytat:
Zamieszczone przez
Jan_S
na razie pozostanę przy Heliosie, pojawi się jakiś ciekawy obiektyw makro albo poczuję "mus" by zdjęcia makro robić to się będę zastanawiał.
Nikt nic nie każe kupować przecież :)
Ja też mam manualne szkiełko - Rokkora 50 i go sobie cenię.
Odp: M.ZUIKO DIGITAL ED 60 mm 1:2.8
Cytat:
Zamieszczone przez
strOOs
W Olympusie ciężko to nazwać. Zwykle adapter to połączenie mechaniczne dwóch systemów. Tu masz oryginalne, firmowe adaptery do kompatybilnych obiektywów. Technicznie MFT i FT to spójne systemy. Czepiać się zawsze można.
Tu nie ma co sie czepiac, i deliberowac.
To jest nomenklaturowo przejsciowka/adapter tyle, ze przenosi pelna automatyke i finito.
Cytat:
Zamieszczone przez
strOOs
To tak samo jakbyś uznał, że mieszek makro z przeniesieniem automatyki wrzucamy do tego samego worka co mieszek manualny. Nie, nie stawiamy, bo to dwa różne urządzenia.
O widzisz tu juz analogia bardzo dobra, tyle ze to nadal jest mieszek, a nie ze ten bez to mieszek, a ten z automatyka to niewiadomo co (jak w przypadku MMF).
Filozofia i zalozenia te same, jednak funkcjonalnosc jednego wieksza, ale nadal to sa mieszki sluzace do tego samego :)
Cytat:
Zamieszczone przez
strOOs
Wg Twojej definicji to rybka Samyanga nie jest systemowa, bo przecież nie zrobił jej Panas ani Olympus tylko ktoś trzeci i tylko dorobił bagnet żeby pasowało.
Toz ja przyjalem te Wasze nomenklatury, ktore od razu usmiech na mojej twarzy wzbudzily, i sie do nich po prostu dostosowalem.
pozdro
Odp: M.ZUIKO DIGITAL ED 60 mm 1:2.8
Odp: M.ZUIKO DIGITAL ED 60 mm 1:2.8
Zanabyłem sobie to szkiełko i jako że jest to mój pierwszy obiektyw makro mam pytanie - na obiektywie jest przełącznik zmiany odległości ostrzenia. Ostatnia pozycja to 1:1. Ale w zasadzie to nie mogę tam ustawić "przełącznika" na stałe bo wraca on do pozycji niższej. I pytanie takie czy mam tym przełącznikiem dojeżdzać w jakichś sytuacjach na 1:1 czy jest to zbędne? Obiektyw sam ustawia 1:1 w konkretnych sytuacjach?
Odp: M.ZUIKO DIGITAL ED 60 mm 1:2.8
Cytat:
Zamieszczone przez
erol
Zanabyłem sobie to szkiełko i jako że jest to mój pierwszy obiektyw makro mam pytanie - na obiektywie jest przełącznik zmiany odległości ostrzenia. Ostatnia pozycja to 1:1. Ale w zasadzie to nie mogę tam ustawić "przełącznika" na stałe bo wraca on do pozycji niższej. I pytanie takie czy mam tym przełącznikiem dojeżdzać w jakichś sytuacjach na 1:1 czy jest to zbędne? Obiektyw sam ustawia 1:1 w konkretnych sytuacjach?
Przełącznik ustawia po prostu na minimalną odległość ogniskowania. AF praktycznie nigdy nie uda się tak dokładnie wycelować.
Jeśli chcemy uzyskać jak największe powiększenie to trzeba sobie ustawić i przejść na MF.
Odp: M.ZUIKO DIGITAL ED 60 mm 1:2.8
Cytat:
Przełącznik ustawia po prostu na minimalną odległość ogniskowania.
To ja wiem, ale przy pozycji 1:1 przełącznika nie można ustawić na stałe. Najlepiej to pokazać na zdjęciu. Jest biały wskaźnik i 3 "kropeczki" w których możemy go ustawić. Wyżej jest pozycja nr 4, oznaczona 1:1. Tego nie można ustawić na stałe. Można tym pokrętłem z białym wskaźnikiem dojechać do 1:1, ale wskaźnik sam wróci do pozycji wcześniejszej. I zastanawiam się po co to jest
Odp: M.ZUIKO DIGITAL ED 60 mm 1:2.8
Cytat:
Zamieszczone przez
erol
To ja wiem, ale przy pozycji 1:1 przełącznika nie można ustawić na stałe. Najlepiej to pokazać na zdjęciu. Jest biały wskaźnik i 3 "kropeczki" w których możemy go ustawić. Wyżej jest pozycja nr 4, oznaczona 1:1. Tego nie można ustawić na stałe. Można tym pokrętłem z białym wskaźnikiem dojechać do 1:1, ale wskaźnik sam wróci do pozycji wcześniejszej. I zastanawiam się po co to jest
To służy do ustawienia skrajnej wartości obiektywu. Nic więcej. Taki ułatwienie zamiast upierdliwego kręcenia pierścieniem, co może trochę trwać. Przy włączonym AF bezcelowe. Przy używaniu MF (a to ktoś używa tego inaczej?) przydatne (np. po resecie do wartości podstawowej).
Odp: M.ZUIKO DIGITAL ED 60 mm 1:2.8
Rozumiem. Czyli to nie jest przełącznik 1:1 tak jak na początku myślałem :)
Cytat:
a to ktoś używa tego inaczej?
A czemu nie? Po pierwszym dniu zabawy wydaje mi się, że AF w większości przypadków dobrze trafia
Odp: M.ZUIKO DIGITAL ED 60 mm 1:2.8
Przy skalach typu 1:2 - 1:1 każde ruszenie pierścienia (AF) zmienia nie tylko punkt ostrości ale również kadr (ogniskowa). Poza tym wystarczy wahnąć się o 1 mm i już ostrość jest gdzie indziej. Od zawsze małe rzeczy robię delikatnie przybliżając albo oddalając aparat.
AF działa a i owszem sprawnie ale jak już się trochę zgubi to leci w kosmos. Jakoś bardziej ufam MF.
Chociaż ostatnio używałem do bardzo martwej natury (sople lodu) ze statywem i wtedy czasami używałem dotykowego AF w OMD.
Odp: M.ZUIKO DIGITAL ED 60 mm 1:2.8
Rzeczywiście :) Delikatny ruch ręką w jakąkolwiek stronę i tracę ostrość na obiekcie. Do tego jest bardzo wąski "pas ostrości".
Cytat:
Przy skalach typu 1:2 - 1:1
Nasunęło mi sie jeszcze pytanie - czy skalę odwzorowania 1:1 lub 1:2 jakoś przełączam na obiektywie czy zależy ona od odległości ( lub wielkości? ) obiektu i zmienia się sama?
Odp: M.ZUIKO DIGITAL ED 60 mm 1:2.8
Cytat:
Zamieszczone przez
erol
Rzeczywiście :) Delikatny ruch ręką w jakąkolwiek stronę i tracę ostrość na obiekcie. Do tego jest bardzo wąski "pas ostrości".
Nasunęło mi sie jeszcze pytanie - czy skalę odwzorowania 1:1 lub 1:2 jakoś przełączam na obiektywie czy zależy ona od odległości ( lub wielkości? ) obiektu i zmienia się sama?
Zmienia się sama wraz z oddalaniem od fotografowanego obiektu. To jest tylko wyliczenie: wielkość fizyczna tego co fotografujemy do wielkości matrycy. Skala jest widoczna na górnej szybce wraz z odległością, z której ją uzyskamy. Oczywiście odległość jest od matrycy, tak więc żeby uzyskać odległość od przedniej soczewki trzeba odjąć długość obiektywu i jeszcze troszkę. 1:1 jest dla 19cm a 1:2 jest dla 23cm. Różnica odległości niewielka, ale kadr już zupełnie inny.
Odp: M.ZUIKO DIGITAL ED 60 mm 1:2.8
Cytat:
Zamieszczone przez
erol
Nasunęło mi sie jeszcze pytanie - czy skalę odwzorowania 1:1 lub 1:2 jakoś przełączam na obiektywie czy zależy ona od odległości ( lub wielkości? ) obiektu i zmienia się sama?
Zalezy od odleglosci przedmiotowej od modela, wlasciwosci optycznych szkla, oraz jego umiejscowienia wzgledem matrycy...
pozdro