Witam.
Czy podkręcasz nasycenie kolorków? Mój sprzęcik takich kolorków nie robi chyba że zwiększę nasycenie i to znacznie.
A co do fotek to oczywiście dla mnie rewelka. Oddają klimacik miejsca.
Pozdrawiam
Wersja do druku
Witam.
Czy podkręcasz nasycenie kolorków? Mój sprzęcik takich kolorków nie robi chyba że zwiększę nasycenie i to znacznie.
A co do fotek to oczywiście dla mnie rewelka. Oddają klimacik miejsca.
Pozdrawiam
Bardzo dobrze polaryzuje i podbija kontrast. Ja używam Heliopana i przymierzam się do kupna jeszcze jednego. To zwykły Tiffen czy ten Low Light?Cytat:
Zamieszczone przez ktotek
marecki - oczywiście nie podbijam kolorków żadnym softem, nie za bardzo widzę sensowność takich zabiegów. Jednak większość (o ile nie wszystkie) tych zdjęć to zmniejszone JPGi, w aparacie była zwykle ustawiona kolorystyka VIVID. Poza tym - pisałem o tym nieco wyżej - IMHO w USA jest nieco inne światło niż w Polsce.
jomawitu - mój TIFFEN to popularny Cilcular Polarizer - to chyba najtańsza wersja TIFFENów jaką można dostać (obok wersji Linear). Nie spotkałem się z wersją Low Light, widziałem tu jeszcze odmiany Wide Angle i Warm Polarizer.
Staram się mieć zawsze osłonę przeciwsłoneczną, chociaż nieco to utrudnia kręcenie polarkiem. Dzięki za opinię - nie za bardzo znam się na filtrach a wkrótce kupię jeszcze jeden - pod ZUIKO 14-54 lub 12-60.
Ktotek, czy ja mogę mieć prośbę? Porobiłbys fotki na jakimś meczu koszykarskim? Nie za duże wyzwanie? :-)
Widze, ze ktos tu posiada ta sama pasje ja. Swojego czasu bylem wielkim fanem NBA, a gralo sie zawsze po szkole :)Cytat:
Zamieszczone przez daghda
Wyzwanie faktycznie bardzo duże - uporanie się za światłem, z dynamizmem akcji a nawet dostaniem się w takie miejsce, żeby móc zrobić atrakcyjne foty... W dodatku jest kwestia sprzętu - to odrębny sprawdzian dla niego - nie kupowałem sprzętu pod trudne warunki oświetleniowe z postawieniem na bardzo szybki AF itp. bo tego nie potrzebuję, z Olkowych klamotów jestem zadowolony ale do fotografii koszykówki - dość sceptycznie to widzę... Jest jeszcze jedno "ale" - problem w tym, że koszykówka jest mi bardzo obca, nie bardzo czuję takie klimaty (może jeszcze ich nie odkryłem ;-)) a to IMHO również jeden z warunków zrobienia ciekawych fot...Cytat:
Zamieszczone przez daghda
Póki co się wiec nie podejmuję ale jakbym kiedyś zawitał z aparatem w takie miejsce to z pewnością się pochwalę efektami... ;-)
Mi sie wydaje, ze glownym problemem bedzie znalezienie dobrego miejsca bardzo blisko boiska... Sam jestem kibicem koszykarskim (i sam tez lubie w kosza grac), chodze czesto na mecze i troche zdjec robilem (duzo ciekawego raczej nie wyszlo i niestety moja Sigma 55-200 ma na dlugim koncu 5,6...), ale poniewaz hala nie jest duza, kibicow tez nie liczy sie tysiacami, to nie ma problemu, by przychodzac 45 minut przed meczem zajac miejsce w pierwszym rzedzie na poziomie boiska, 2 metry od bandy. Troche dalej i bedzie klopot z fotkami, bo mm nie bedzie starczac.
Pzdr
Tym razem radykalna zmiana od streetphotowych klimatów - motyle. Wszystkie foty E-330 + ZD 50 Macro - pełne kadry bez obcinania. Jak zawsze ciekaw jestem Waszych opinii...
87.
88.
89.
90.
91.
92.
93.
94.
95.
96.
Ktotek,
Teraz widzę, że makra, to Twój popisowy numer.
Ach, jak ten obiektyw pracuje, a jak ten Ktotek kadruje, jak z wyobraźni korzysta i wszystko to a vista, no dobry rzemiecha, panie, co mówię, dobry artysta.
Niech ten wierszyk zastąpi komentarz.
Ale jeszce króciótko jednak skomentuję.
Wyróżniam pod względem kompozycji 90, na fotce 88 trening wyobraźni, na 93 motyl, jak samolot braci Wright na chwilę przed oderwaniem się od ziemi.
Pzdr, TJ
Znakomite fotki, piekne swiatło i kadrowanie. Byłbym bardziej zadowolony, gdyby były wieksze, wtedy oczy bym sobie napasł!
Pozdrawiam.
:shock:
Rewelacyjne zdjęcia, bardzo mi się podobają. Kadrowanie, kolorki, w ogóle. :D
Rewelacja... Na niektorych troszke w zlym miejscu jest ostrosc, np. cala glowa owada nie jest ostra, ale 89 i 94 moim zdaniem wymiataja. Na 94 te skrzydla motyla... Ale to skadrowales... Super. Oj, ale ten ZD 50 rysuje. E330, E330... :)
Obiektyw i aparat swoja droga. Tutaj przede wszystkim widac umiejetnosci i chociaz nie ustrzegles sie wczesniej wspomnianych drobnych bledow to cala seria zrobila na mnie wrazenie.
Dokladnie, na mnie rowniez cala seria zrobila duze wrazenie. Widocznie tam, w Ameryce, to maja jakies specjalne owady, co tak ladnie pozuja... Ach, ta Ameryka ;)
Ale ekstra zdjęcia :shock: Najbardziej mi się podoba 90 i 94 :)
Skad w tych stanach macie takie motyle? Pamietam fotki Corala, który foci gdzieś na południu, chyba w Teksasie.
Od 89 supcio
o matko! no wez tu i nie kup tego szkielka, no... :) super foty. z tej strony cie nie znalem ;)
88 i 92 rulez
jak dla mnie. gratulacje
wow. ktotek zaskoczyłeś mnie :)
Dziękuję za wszystkie opinie. Tadeusz – Tobie szczególnie – jeszcze nikt nie komentował moich fot wierszem... Tym razem wracam do nowojorskich, ulicznych klimatów wstawiając kilka zdjęć z Union Square. To bardzo znane miejsce w środkowej części Manhattanu, pod powierzchnią duży węzeł Subwaya a na górze sporo ludzi – czekających na coś, agitujących, przyglądających się, odpoczywających itd... Jest to dość alternatywne miejsce - w tym sensie, że udzielającym sie tam na różne sposoby ludziom nie chodzi o wyciągnięcie pieniędzy a raczej o przekonanie do własnych poglądów...
Jak ktoś będize w NYC - polecam Union Square - można zostać uściskanym - całkiem za darmo... ;-)
97.
98.
99.
100.
101.
102.
103.
104.
Kolejne bardzo dobre zdjecia. Szczegolnie rozwalila mnie ta Pani z tablicza o pojsciu do nieba :) Wyzawcy innych religii jej nie obskoczyli? Wydaje mi sie, ze to jakis byl zlot wlasnie owych wyznawcow roznych religii. Free Hugs - takze slyszalem o tej akcji, rowniez i w Polsce. 99 - swietna perspektywa.
Dobry (jak zwykle ;)) reportazyk. Najbardziej podobaja mi sie 99 (perspektywa) i 104 (za uklad postaci). Kurcze, jak tak czytam i patrze, jak zycie tetni w takim NY, to az zazdrosc bierze, ze w Warszawie tak nie jest. A moze jest (w troche mniejszym stopniu), tylko tego nie widac/nie widze? :roll:
Pzdr
Jeszcze nigdy tu nic nie powiedzialem, pewnie nie mialem nic do powiedzenia... :-)
Nr. 100 no genialnie, sympatyczna Czekoladka fiu fiu dobre ujecie, swietny timing jak niektorzy mawiaja. Dobrze, ze ten kafar bez glowy wyszedl to poteguje odbior.
Nr. 102 tez sympatyczna pani a co ciekawe z orientalnym parasolem (chyba)?
Fajnie tam w tym nyc.
Pzdr
przyjemne reportaże tu kręcisz. 102 i 104 (super kadr złapany)
pzdr
dziekan
Dzięki za komentarze, kontynuuję temat Union Square - tym razem wziąłem jednak pod uwagę wiewiórki, które jak widać potrafią się zadomowić nawet w środku Manhattanu...
Wszystkie foty z 40-150 3.5-4.5, trudno nie lubić tego obiektywu...
105.
106.
107.
108.
109.
110.
111.
112.
Wszystkie wiewiór-foto super poza tym jednym co sie gołąb wciął. Ostatnia IMO najlepsza - pewnie z powodu nietypowej dla wiewiórów pozie.
Dla mnie tez wszystkie fajne, jest pare wybitnych ale nie bede ich wymieniał.
Owszem, przyjemnie sie oglada i jest na czym zawiesic oko.
Mi najbardziej przypadla do gustu 110. Bardzo udany kadr i GO, a przez troche koloru poza ostroscia nie jest nudno. 105 byloby dobre, gdyby wiewiorka nie byla tak ciemna.
Pzdr
świetnie jak zwykle
zwierzyna makro i tele też znakomicie pokazana, z naciskiem na makro.
Zdecydowanie jednak wolę nowojorskie klimaty, ładnie to pokazujesz...
Świetne te zdjęcia reporterskie. Jestem pod wrażeniem. Gratulacje.
Union Square - doskonale pokazane
Dzięki za kolejne komentarze, wstawiam następne foty. Tym razem znów z Times Square – spędziłem tak kilkadziesiąt minut, zdjęcia sprzed kilku godzin a więc jeszcze ciepłe. Wcześniej była tam dość obfita ulewa, niestety asfalt zdążył wyschnąć, zostały kałuże, które starałem się wykorzystać...
E-330 + ZD 14-54 + ZD 50 na bezpiecznych czasach z ręki, nie było potrzeby wychodzenia poza 400 ISO...
113.
114.
115.
116.
117.
118.
119.
120.
Jako pojedyńcze to średnio, ale jako seria - bardzo ładnie!
Ktotek,
Fajny reportarzyk, ze sztuczkami technicznymi. Najbardziej podoba mie się pierwsza fotka (113), która jest dobrym wstępem - plan ogólny z oddechem z przodu, jezdnia stała się podłogą sceny, na której to scenie szalony projektant zawiesił swoje dekoracje.
Co ja widze po raz n-ty w kapitaliźmie amerykańskim? - potworna jarmarczność, bardziej kiczowo jest chyba tylko w pasie krajów Wschodu - od Pakistanu do Filipin.
Pzdr, TJ
Z duza przyjemnoscia poogladalem Ktotek Twoje fotki. Zazdroszcze fajnej zabawy.
Czesc.Ch.
tak trzymaj, pomysł z wodą niby taki wyświechtany ale dobrze wykorzystany. Dobra robota
Kolorowo, zywo i z glowa. Wrazenia z odbioru poteguje takze pora dnia.
Piękne fotki :) Super odbicia w kałużach ;) Po prostu super :)