otatnia seria bardzo mi się podoba. Na pierwszych trzech zdjęciach nie bardzo sobie ułatwiłeś, miejsce na plener trochę kłopotliwy ze względu na światło. Czwórka dla mnie bardzo ciekawa, skojarzyło mi się że teraz to im czas tak szybko poleci że nawet nie zuważą jak się zestarzeją

