Czyli ile?
Wersja do druku
Heńku - chciałeś z kwiatkiem drzewa owocowego - masz,
chciałeś z Heliosa - masz,
chciałeś z pierścionkami - masz.
:mrgreen:
Śliwka mirabelka - po polsku srajka.
z samego Heliosa Załącznik 145132
11 mm Załącznik 145133
20 mm Załącznik 145134
30 mm Załącznik 145135
11+30=41 mm Załącznik 145136
Helios + pierścionki Załącznik 145137
wychodzi to ok. 33,5 cm od obiektywu.
---------- Post dodany o 17:33 ---------- Poprzedni post był o 17:18 ----------
Jeżeli nie jesteś pewien może warto sprawdzić. O odjeżdżaniu ostrości prze korzystaniu z pierścieni było trochę w poście
https://forum.olympusclub.pl/threads...l=1#post960490
i kilku następnych.
---------- Post dodany o 17:48 ---------- Poprzedni post był o 17:33 ----------
Jeżeli skala odwzorowania Ci wystarcza to śmiało bierz pierścienie. Ja je często stosuję z tele-zoomami (zwykle ogniskowe w zakresie 120...150mm) i nie narzekam.
Dobra. Heliosa masz? Zd 40-150 masz? To może odwrotkę? Wystarczy pierścień odwrotnego mocowania.
Mam już pierścienie i od razu kilka pytań.
Ponieważ są to pierścienie bez przeniesienia elektroniki, mam dwa (na początek ;)) odnośnie obiektywu ZD 40-150 :
1. Co z przesłoną? Sterować nią nie można ale jaka ona jest? Całkiem otwarta a wiec najmniejsza możliwa GO?
2. Czy pierścieniem ostrości można ostrzyć (tylko ja nie potrafię), czy tylko pierścieniem ogniskowej?
Ad. 1 Przysłona całkiem otwarta więc GO bedzie mała, ale można to obejść. Otóż:
Zakładasz obiektyw normalnie bez pierścieni. Wybierasz zadana wartość przesłony, np. f/11. Wciskasz przycisk podglądu GO - powoduje to, że obiektyw domyka przysłonę fizycznie do zadanej wartości (popatrz w szkło - zobaczysz). Trzymając ten przycisk naciskasz przycisk zwolnienia obiektywu z bagnetu. Trzymasz. Puszczasz przycisk podglądu GO - listki przysłony dalej są domknięte. Trzymając dalej przycisk zwolnienia obietywu wyłączasz aparat - przysłona zostaje na swoim miejscu domknieta do f/11. Możesz odpiąc obietyw, założyć pierścienie i... masz obiektyw przymkniety do f/11 :)
Ad. 2 W tym obiektywie pierścień ostrości zapewne nie jest mechanicznie połączony z układem ostrzenia zatem kręcąc nim nie dasz rady ostrzyć. Tylko przybliżając się, lub oddalając od obiektu. Można użyć sposoby z Ad. 1 - wybrać obiekt wstępnie wyostrzyć ręcznie, wybrać przesłonę (zgodnie z przepisem) i później przełożyć na pierścienie.
T.
Przepis ciekawy, ale fotografowanie wg powyższych procedur, no cóż ... niezły czad.